Wielki exodus kapitału z rynku akcji! „Historyczny rekord”. Złoto skorzysta na niepewności?

Wielki exodus kapitału z rynku akcji! „Historyczny rekord”. Złoto skorzysta na niepewności?

Dane opublikowane w mediach społecznościowych przez Kobeissi Letter, powołujące się na analizę Bank of America, pokazują wyraźną zmianę zachowania uczestników rynku akcji w Stanach Zjednoczonych. W ostatnim badanym tygodniu inwestorzy instytucjonalni sprzedali amerykańskie akcje netto za 8,3 miliarda dolarów. Była to druga największa tygodniowa wyprzedaż w historii pomiarów tego banku. Jednocześnie po drugiej stronie rynku znaleźli się inwestorzy detaliczni oraz fundusze hedgingowe, którzy kontynuowali zakupy, przejmując akcje sprzedawane przez instytucje.

Kapitał masowo ucieka z akcji, ale napływy do ETF-ów nadal dodatnie

Z przedstawionych danych wynika, że inwestorzy indywidualni kupili akcje za około 1 miliard dolarów, co oznacza piąty tydzień z rzędu napływów z tej grupy. Fundusze hedgingowe zwiększyły swoje zaangażowanie o 1,2 mld USD i był to już ósmy tydzień zakupów w ciągu ostatnich dziewięciu tygodni. Równolegle fundusze giełdowe typu ETF (Exchange Traded Funds, czyli fundusze notowane na giełdzie) zanotowały napływ kapitału w wysokości 2,2 miliarda dolarów.

Kluczowa różnica dotyczy jednak struktury tych przepływów. O ile ETF-y przyciągają środki, o tyle pojedyncze akcje pozostają pod presją sprzedażową. W samym ostatnim tygodniu odpływ kapitału z pojedynczych spółek wyniósł 8,3 miliarda dolarów, a w ujęciu długoterminowym skala tego zjawiska jest jeszcze większa. W trzynastu z ostatnich piętnastu tygodni inwestorzy wycofali z pojedynczych akcji łącznie około 52 mld USD. To sugeruje, że duzi gracze rynkowi ograniczają ryzyko nie poprzez całkowite wyjście z rynku akcji, lecz poprzez przenoszenie kapitału z konkretnych spółek do szerokich koszyków indeksowych.

Priorytet: zmniejszyć ekspozycję na ryzyko

Taka dywergencja przepływów bywa interpretowana jako tzw. de-risking, czyli redukcja ryzyka, a nie klasyczny tryb risk-off oznaczający masową ucieczkę od aktywów ryzykownych. Potwierdzeniem tej tezy jest względna stabilność spreadów kredytowych, które nie sygnalizują gwałtownego wzrostu obaw o kondycję gospodarki czy systemu finansowego. Instytucje wydają się przygotowywać na potencjalny szczyt rynku akcji, zabezpieczając portfele na wypadek większej zmienności, zamiast reagować paniczną sprzedażą.

Istotny jest również kontekst polityczny. Wyprzedaż instytucjonalna nastąpiła jeszcze przed wyrokiem Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych z 20 lutego 2026 roku, który unieważnił cła wprowadzone wcześniej przez administrację Donald Trump. Decyzja ta wywołała napięcia określane przez komentatorów mianem kryzysu konstytucyjnego i zwiększyła niepewność wokół przyszłej polityki handlowej Stanów Zjednoczonych. Z perspektywy rynków finansowych oznaczało to ryzyko gwałtownych zmian w relacjach handlowych i potencjalnych reperkusji dla globalnego wzrostu gospodarczego.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!