Stanley Druckenmiller wybrał nowe akcje do portfela: oto lista. W co inwestuje miliarder?
Jeśli ktoś na Wall Street zasłużył na miano inwestora makro z instynktem wyostrzonym do granic, jest nim Stanley Druckenmiller. Legendarny zarządzający, który w przeszłości współtworzył sukcesy George’a Sorosa, a później zbudował własne rodzinne biuro inwestycyjne Duquesne Family Office… Ponownie pokazał, że potrafi postawić kapitał tam, gdzie konsensus jeszcze się waha. Najlepszym przykładem jest jego zdecydowany zwrot w stronę Brazylii.
Brazylia jako beneficjent słabego dolara
Z dokumentów 13F za czwarty kwartał 2025 roku wynika, że Duquesne Family Office zainwestowało znaczące środki w fundusz iShares MSCI Brazil ETF, zarówno poprzez bezpośredni zakup jednostek, jak i za pomocą opcji kupna. To rzadki ruch wśród największych inwestorów instytucjonalnych, którzy zwykle wolą ekspozycję poprzez pojedyncze spółki.
Czas okazał się niemal podręcznikowy. Od początku 2026 roku brazylijski indeks wzrósł już o około 19 procent, po imponującym, blisko 49-procentowym wzroście w całym 2025 roku. Jeśli Druckenmiller utrzymał pozycję, zyski pojawiły się błyskawicznie.
Ten ruch doskonale wpisuje się w jego wieloletnią filozofię makro. Rynki wschodzące korzystają na słabnącym dolarze, a Brazylia ma wyjątkowo korzystną strukturę indeksu. Duży udział spółek surowcowych sprawia, że kraj ten staje się naturalnym beneficjentem globalnego popytu na towary.
Surowce, finanse i nowa Brazylia
W skład brazylijskiego indeksu wchodzą między innymi Petrobras oraz Vale, które zyskały na zwiększonym zainteresowaniu inwestorów producentami ropy i rud metali. Drugim co do wielkości komponentem indeksu pozostaje Nu Holdings. Właściwie obok Mercado Libre smbol nowej, cyfrowej gospodarki Ameryki Łacińskiej.
Warto podkreślić, że amerykański regulator nie wymaga ujawniania bezpośrednich inwestycji w zagraniczne akcje, co czyni widoczną ekspozycję przez ETF jeszcze bardziej znaczącą. To sygnał, że Druckenmiller nie tylko wierzył w odbicie, ale chciał postawić na nie w sposób szybki i płynny.
Równoległe zakłady w USA
Zakład na Brazylię nie był jedynym ruchem, który szybko zaczął się materializować. W tym samym kwartale Duquesne zwiększyło ekspozycję na amerykański rynek akcji poprzez fundusz Invesco S&P 500 Equal Weight ETF, co można interpretować jako próbę skorzystania z szerokiego, a nie skoncentrowanego na megakapitalizacji, odbicia rynku.
Fundusz otworzył również nową pozycję w Goldman Sachs, kupując około 28 tysięcy akcji banku inwestycyjnego… Jednocześnie całkowicie wychodząc z Meta Platforms poprzez sprzedaż ok. 76 tysięcy akcji. Zatem mamy mniej narracji technologicznej, więcej ekspozycji na cykl finansowy.
Szerokie otwarcie portfela
Czwarty kwartał 2025 roku przyniósł wyjątkowo szeroką listę nowych inwestycji. Duquesne rozpoczęło pozycje między innymi w Alcoa, Delta Air Lines, American Airlines oraz Philip Morris International. Pojawiły się również zakłady na spółki technologiczne i przemysłowe, takie jak Lattice Semiconductor, STMicroelectronics czy ON Semiconductor.
Jednocześnie fundusz całkowicie zamknął pozycje w bankach Bank of America i Citigroup, a także w spółkach takich jak Twilio, Lennar czy D.R. Horton. Wśród korekt warto odnotować zwiększenie zaangażowania w Amazon, Alphabet oraz Chipotle Mexican Grill. Z drugiej strony fundusz ograniczył ekspozycję na spółki takie jak MercadoLibre, Roku czy DocuSign.
Spójność zamiast przypadku
Choć lista transakcji jest długa, wspólny mianownik pozostaje czytelny. Druckenmiller znów postawił na makroekonomiczne tło: słabszego dolara, odbicie surowców, rotację sektorową i ostrożniejsze podejście do technologii. Zakład na Brazylię nie był egzotycznym wybrykiem, lecz logicznym elementem większej układanki na rynki surowców i twarde aktywa.