Krach akcji giganta z USA. Kongresmeni wiedzieli wcześniej?
Na Wall Street zrobiło się głośno. Akcje UnitedHealth Group, jednego z największych ubezpieczeniowych gigantów w USA, w ciągu ostatnich miesięcy zaliczyły bolesne tąpnięcie, a ostatnie decyzje administracji Donalda Trumpa tylko podgrzały temperaturę debaty. W tle pojawia się jednak wątek, który zawsze elektryzuje najmocniej: ruchy polityków tuż przed krachem. A te można spokojnie uznać co najmniej za ciekawe.
Sprzedał na dołku i wyszedł. Potem przyszła decyzja, która dobiła całą branżę
Na pierwszy plan wysuwa się republikański kongresmen Kevin Hern. Z dokumentów ujawnionych w styczniu wynika, że 23 grudnia 2025 roku Hern sprzedał całość posiadanych akcji UnitedHealth, w transakcji wartej od 250 do 500 tys. dolarów. Co istotne, był to „sell to close”, czyli pełne wyjście z pozycji. Kilka tygodni później kurs UNH znalazł się pod potężną presją.
Timing? Co najmniej ciekawy.
Hern zasiada w podkomisji ds. zdrowia w Izbie Reprezentantów. Dokładnie tej, która nadzoruje Medicare i Medicaid. A to właśnie Medicare Advantage stało się w 2025 roku piętą achillesową UnitedHealth. Rosnące koszty leczenia seniorów, spadające marże, coraz ostrzejsza kontrola regulatorów i nagłe zmiany w zarządzie. Wszystko to sprawiło, że inwestorzy zaczęli uciekać z akcji spółki.
Co więcej, Hern nie był przypadkowym graczem. Przez lata regularnie dokupował UNH. W sumie aż 12 razy między 2021 a 2024 rokiem. Pozycję budował konsekwentnie, wierząc w defensywny charakter giganta. Problem w tym, że nie realizował zysków, a gdy przyszła prawdziwa burza, został z akcjami… i dopiero wtedy sprzedał wszystko. Według dostępnych danych, transakcja została zamknięta ze stratą na każdej z wcześniejszych zakupionych transz.
Kilka tygodni później przyszła decyzja, która zmieniła wszystko
Kilka dni temu sytuacja jeszcze się zaostrzyła. Administracja Trumpa zaproponowała niemal zerowy wzrost stawek dla Medicare Advantage na 2027 rok – zaledwie 0,09%. Rynek liczył na 4-5%. Efekt? Akcje UnitedHealth, CVS czy Humany spadły po kilka-kilkanaście procent w handlu posesyjnym.
Czy Hern wiedział więcej? Oficjalnie nie ma na to dowodów. Ale historia znów pokazuje, jak cienka jest granica między „legalnym tradingiem” a moralnym konfliktem interesów, gdy politycy handlują akcjami firm, które… sami regulują.
A UnitedHealth? Po chwilowym odbiciu o 9% rynek znów patrzy na spółkę z rosnącą nieufnością. JTen krach jeszcze długo będzie analizowany. Być może nie tylko na wykresach.
