Citadel Securities wróży wielki triumf Ameryki. Hossa wróci do dolara i Wall Street? Oto prognoza na marzec
Scott Rubner z Citadel Securities zmienił swoje wcześniejsze pesymistyczne prognozy dla amerykańskiego rynku akcji i sygnalizuje, że nadchodzący miesiąc może przynieść wyraźne odbicie. Według Rubnera kluczowe czynniki wspierające potencjalny wzrost to wygasłe nastroje inwestorów.. Oraz mocny napływ kapitału detalicznych inwestorów i korzystna sezonowość typowa dla marca.
„Po lutowym spadku, który był najgorszym miesiącem od marca 2025 roku, defensywne pozycjonowanie pozostawia sporo przestrzeni do zysków. Jeśli napięcia geopolityczne nie eskalują dalej” – mówił Rubner na łamach wywiadu w Bloomberg Television. Ekspert zwraca uwagę, że inwestorzy detaliczni wciąż odgrywają znaczącą rolę. To oczywiście nie ulega wątpliwości i potwierdzają to ostatnie dane rynkowe.
Mówił, że: „Konsumenci giełdowi konsekwentnie kupują spadki i utrzymują wysoki poziom aktywności opcyjnej”. To oznacza, że nawet w okresach niepewności, przepływy kapitału od 'amerykańskich Kowalskich’ naprawdę mogą działać stabilizująco i wspierać krótkoterminowe odbicia. Szczególnie w akcjach technologicznych o wysokiej jakości. Co więcej, Goldman Sachs sugeruje, że w kwietniu sytuacja w Cieśninie Ormuz wróci do normy.
Opcje i sezonowość marcowa
Rubner podkreśla również rolę zbliżających się marcowych terminów wygaśnięcia opcji. Historycznie jest to moment, który może wywołać tzw. re-risking, czyli ponowne zainteresowanie ryzykownymi aktywami. „Duże wygaśnięcia opcji w marcu często stymulują odbicie, zwłaszcza w akcjach technologicznych o wysokiej jakości” – wyjaśnia analityk.
Nie bez znaczenia pozostaje sezonowość. Marzec od lat należy do miesięcy przynoszących dodatnie stopy zwrotu dla S&P 500, wspierane przez napływy kapitału z funduszy inwestycyjnych i większe niż zwykle zwroty podatkowe wśród amerykańskich gospodarstw domowych.
Powolny powrót byków
Rubner przewiduje, że w drugiej połowie marca obserwowane obecnie wahania mogą się normalizować… A to stworzy warunki dla trwalszego odbicia wchodzącego w kwiecień. „Zakładam, że powolna, miesięczna normalizacja zmienności będzie katalizatorem dla odbicia… Które może utrzymać się przynajmniej do początku kwietnia” – mówił światowej sławy analityk.
W praktyce oznacza to, że akcje mogą odbić szybciej niż rynek bazował na fundamentalnej sytuacji gospodarczej, co stwarza zarówno okazje dla krótkoterminowych traderów, jak i szansę na stabilizację dla bardziej konserwatywnych portfeli. Po kilku miesiącach niepewności, Rubner widzi potencjał do przyspieszenia wzrostu amerykańskich aktywów.