Rząd się spóźnia, ale wynagrodzenia są bliskie rekordu. Kiedy pęknie psychologiczna granica?

Rząd się spóźnia, ale wynagrodzenia są bliskie rekordu. Kiedy pęknie psychologiczna granica?

Zgodnie z dyrektywą Uni Europejskiej w sprawie adekwatnych wynagrodzeń minimalnych, płaca minimalna w Polsce powinna wynosić 55% przeciętnego wynagrodzenia. Jednak projekt zmian w tej kwestii wciąż nie został uchwalony, a rozmowy z różnymi środowiskami jak zwykle nie są łatwe. Jednak najnowsze prognozy pokazują, że niezależnie od rozwoju sytuacji płaca minimalna za chwilę może przekroczyć psychologiczną barierę 5 tys. złotych.

Płaca minimalna będzie automatycznie rosnąć? Rewolucyjna zmiana coraz bliżej

Dyrektywa UE 2022/2041 w sprawie adekwatnych wynagrodzeń minimalnych powinna wejść w życiu pod koniec 2024 roku. Jednak projekt dotyczący tej kwestii wciąż nie zyskał aprobaty wszystkich środowisk, a i w gronie rządowym nie ma zgody co do ostatecznego kształtu dokumentu. Unijna dyrektywa nie narzuca żadnej konkretnej stawki wynagrodzenia minimalnego, ale sugeruje, by wynosiło ono co najmniej 55% przeciętnego wynagrodzenia. Taki zapis oznacza, że płaca minimalna rosłaby w kolejnych latach automatycznie. Kolejne

Na 19 lutego zaplanowano spotkanie rządu. Stały Komitet Rady Ministrów zajmie się projektem ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, który przygotowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Projekt zawiera m.in. wspomniany zapis o tym, że płaca minimalna ma wynosić przynajmniej 55% średniego wynagrodzenia. Na ten moment minimalna krajowa to 4806 zł brutto, czyli niecałe 3606 zł „na rękę”. Obecnie to około 51-52% przeciętnego wynagrodzenia.

Za wprowadzeniem rozwiązania, które proponuje unijna dyrektywa, jest Ministerstwo Rodziny Pracy i Polityki Społecznej. Jak możemy przeczytać w uzasadnieniu do projektu wspomnianej ustawy: „zasadnym jest, aby poziom orientacyjnej wartości referencyjnej, do której będzie porównywane minimalne wynagrodzenie za pracę był ustalony na wyższym poziomie (55 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, przyjętego dopracowania projektu ustawy budżetowej„. Przeciwnikiem takie rozwiązania jest Ministerstwo Finansów, które uważa, że obecne rozwiązanie, gdzie Rada Ministrów ustala minimalne wynagrodzenie, jest wystarczające.

Wynagrodzenie minimalne przekroczy 5 tys. zł pomimo sporów w rządzie? Oto prognozy

Stawka minimalnego wynagrodzenia zawsze jest przedmiotem wielu dyskusji i sporów. Związki zawodowe zwykle oczekuje znacznie więcej, niż proponuje rząd. Co więcej, jak pokazuje obecna sytuacja, nawet w gronie rządowym nie ma jednomyślności w tej kwestii. Mimo braku konsensu w tej sprawie dane sugerują, że płaca minimalna i tak może przekroczyć psychologiczną barierę 5 tys. USD.

Fakt przeanalizował prognozy oraz dane Ministerstwa Finansów na temat przeciętnego wynagrodzenia na kolejne lata. Wyniki estymacji pokazują, że nawet jeśli w kolejnych latach najniższa krajowa będzie na poziomie 51-52% przeciętnej pensji, jak jest obecnie, to już w 2027 roku płaca minimalna może wynieść 5103 zł brutto, czyli 3810 zł netto. Prognozy pokazują, że w latach 2028 i 2029 wynagrodzenie minimalne może wynieść odpowiednio 5420 zł brutto (4025 zł netto) i 5747 zł brutto (4248 zł).

Projekt MRPiPS zakłada również, że pensja minimalna będzie się składać wyłącznie z wynagrodzenia zasadniczego. Poszczególne składniki znikną w kolejnych latach. W 2027 roku pominięte zostaną dodatki funkcyjne. W kolejnym roku obliczający minimalne wynagrodzenie zignorują dodatki za pracę w szkodliwych warunkach oraz dodatki zmianowe. Natomiast w 2029 roku znikną premie i nagrody.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Zostaw komentarz