Polacy oszczędzają coraz więcej. UE już ma na nie pomysł
Z najnowszych danych wynika, że oszczędności gospodarstw domowych w Polsce w ostatnim kwartale znowu rosły. Jedną z głównych przyczyn gromadzenia kapitału jest utrzymujący się wzrost wynagrodzeń. Okazuje się, że na tle innych państw, wciąż nie wypadamy zbyt dobrze. Jednak w kontekście oszczędzania aktualnie znacznie ważniejszy wydaje się pomył wprowadzenia Unii Oszczędności i Inwestycji (SIU). To pomysł Komisji Europejskiej, którego celem jest lepsze ukierunkowanie prywatnych oszczędności. Ten projekt prawdopodobnie ruszy w Polsce jeszcze w tym roku.
Oszczędności Polaków znowu rosną. Najlepszy wynik od pandemii
Z najnowszego raportu Tygodnika Gospodarczego wynika, że oszczędności gospodarstw domowych znowu rosły. W trzecim kwartale 2025 roku stopa oszczędności osiągnęła poziom 10,2%. To najwyższy odczyt od 2020 roku.
Jak wynika z raportu, w III kwartale 2025 roku największy udział w aktywach miały depozyty bieżące (26,3 proc.), gotówka (11,4 proc.) oraz pozostałe depozyty (11,2 proc.). Wartość aktywów ogółem zwiększyła się w tym czasie o 135,8 mld PLN, przy czym największy wkład we wzrost miały udziały kapitałowe, akcje nienotowane oraz jednostki uczestnictwa w funduszach kapitałowych.
Analitycy Tygodnika Gospodarczego wskazują, że jedną z głównych przyczyn nastawienia na oszczędzanie jest chęć odbudowania poduszki finansowej po długich miesiącach wysokiej inflacji. Jednak sytuacja gospodarcza wciąż jest niepewna, co również skłania do odkładania. Ponadto od pewnego czasu regularnie rosną wynagrodzenia Polaków, co pozwala na gromadzenie różnych aktywów.
Na tle UE wciąż wypadamy przeciętnie
Jak możemy przeczytać w Tygodniku Gospodarczym, Polska odnotowała trzeci największy kwartalny wzrost wskaźnika wśród państw UE (0,6 pkt. proc. k/k). Lepszy wynik pod tym względem zanotowały tylko Włosi (1,4 pkt. proc. k/k) oraz Węgrzy (1,1 pkt. proc. k/k). Jednak Stopa oszczędności w Polsce pozostaje jednak relatywnie niska na tle pozostałych państw Unii Europejskiej.

W III kwartale 2025 r. średnia stopa oszczędności w UE wyniosła 14,6%. Zatem wynik w Polsce jest niższy o 4,4%. Jak wynika z najnowszych danych, najwięcej oszczędzają gospodarstwa domowe w Niemczech (19,6%), na Węgrzech (18,4%) oraz we Francji i Czechach (po 18%). Jako główną przyczynę tego stanu rzeczy raport wskazuje wciąż niższe wynagrodzenia. Wynagrodzenia w Polsce są wciąż dwukrotnie niższe niż średnia unijna. Pod tym względem Polska zajmuje piąte miejsce od końca w całej Unii Europejskiej.
Od lipca oszczędzanie może być prostsze
Eksperci od lat wskazują, że Polacy unikają oszczędzania i inwestowania z uwagi na wyjątkowo niekorzystny podatek od zysków inwestycyjnych. Tzw. podatek Belki miałby być rozwiązaniem tymczasowym, a jego stawka wynosi 19%, co skutecznie odstrasza wiele osób. Jednak, jak to zwykle bywa w polskiej polityce, chwilowe rozwiązania często zostaje z nami na stałe.
Od lat politycy obiecują, że zniosą to obciążenie, ale bez skutku. Najnowsza propozycja to Osobiste Konto Oszczędnościowe (OKI). Rozwiązanie zakłada, że na koncie OKI oszczędności do 100 tys. zł nie będą objęte podatkiem Belki. Jak informował Andrzej Domański, obecny minister finansów, OKI umożliwi inwestowanie w szeroki wachlarz instrumentów takich jak obligacji, czy ETF-y. Według zapowiedzi, rozwiązanie zacznie obowiązywać w Polsce od 1 lipca.
OKI to element szerszej strategii, którą Komisja Europejska zatwierdziła w marcu 2025 roku. Ta strategia to Unia Oszczędności i Inwestowania (SIU – Savings and Investments Union).
UE zajmie się naszymi zasobami? Nadchodzi Unia Oszczędności i Inwestycji (SIU)
Na razie kwestia SIU praktycznie w ogóle nie pojawia się w debacie publicznej w Polsce. Jeśli już ktoś podejmował się omówienia tego zagadnienia, to przedstawiał je jako próba przejęcia prywatnego kapitału.
Jak możemy przeczytać w uzasadnieniu strategii, celem SIU „jest powiązanie oszczędności i inwestycji w UE, aby stworzyć możliwości finansowe dla obywateli i przedsiębiorstw”. Jak wynika z szacunków unijnych urzędników, obecnie prywatne depozyty mieszkańców UE to około 10 bln euro. Program ma na celu lepsze ukierunkowanie prywatnych oszczędności, co ma ożywić oraz poprawić konkurencyjność europejskiej gospodarki.
W konkluzjach Rady Europejskiej z 20 marca 2025 roku napisano: „Prawdziwa unia oszczędności i inwestycji pomoże skierować do europejskiej gospodarki każdego roku setki miliardów euro dodatkowych inwestycji, co wpłynie na pobudzenie konkurencyjności UE oraz zwiększenie jej autonomii strategicznej i bezpieczeństwa gospodarczego”.
Strategia ma opierać się na dobrowolnych zachętach rynkowych, a uczestnictwo w takich programach jak OKI ma nie być obowiązkowe.
