Glassnode wskazuje kluczowy poziom Bitcoina. Kolejna fala paniki czy powrót hossy crypto?

Glassnode wskazuje kluczowy poziom Bitcoina. Kolejna fala paniki czy powrót hossy crypto?

Kryptowaluty stopniowo wracają do łask inwestorów, a mimo trwającej wojny na Bliskim Wschodzie, Bitcoin odbił powyżej 73 tys. USD. Teraz według najnowszych danych z Glassnode’a zbliża się do ważnego poziomu oporu, jakim jest 75 tys. USD. Prawdopodobnie to właśnie w pobliżu tej granicy rozegra się walka byków z niedźwiedziami. Czy crypto wróci do hossy na dobre? A może obserwujemy tylko próbę odbicia w spadkowym trendzie? Sprawdzamy. Oto, co na podstawie danych on-chain wnioskuje Glassnode.

Podsumowanie rynkowe

Bitcoin wciąż nie zdołał utrzymać poziomu 70 000 USD od początku lutego. W efekcie 30-dniowa średnia zrealizowanego zysku spadła o około 63%. To wyraźnie sugeruje osłabienie popytu ze strony kupujących. Cena jednak wzrosła wreszcie powyżej 70 000 USD 4 marca, po serii napływów na rynek funduszy ETF i zmianie momentum.

Odsetek podaży znajdującej się w zysku spadł do ok. 57%, przełamując poziom jednej odchylenia standardowego poniżej średniej. Historycznie taki sygnał pojawiał się na wczesnych etapach niedźwiedzich rynków w 2018 i 2022 roku.

Wielotygodniowa konsolidacja daje przestrzeń do krótkoterminowych rajdów odbicia, ale średnie koszty nabycia posiadaczy utrzymujących Bitcoin od tygodnia do miesiąca w okolicach 70 000 USD tworzą silną strefę podaży, która ogranicza potencjał wzrostu w najbliższej perspektywie.

Przepływy spot pozostają umiarkowane, jednak ostatnie sygnały CVD wskazują na stopniowe osłabienie presji sprzedażowej, przy czym wczesne odbicie po stronie popytu na Coinbase sugeruje, że rynek instytucjonalny zaczyna delikatnie stabilizować poziomy cenowe, mimo że globalne przepływy giełdowe pozostają słabe. Amerykańskie ETF-y spot wykazują oznaki stabilizacji po długotrwałych wypływach. Pierwsze świeże napływy kapitału sugerują, że zainteresowanie instytucji odbudowuje się.

Kluczowy poziom jest blisko. Jak bardzo?

Na rynku instrumentów pochodnych dominuje defensywa: premia na kontraktach wciąż kurczy się. To oznacza bardzo ostrożne wykorzystanie dźwigni i ograniczoną wiarę w trend wzrostowy.

Rynki opcji stopniowo odzyskują równowagę po lutowej fali zmienności. Wskaźnik implikowanej zmienności opcji spada na całej krzywej terminowej… Gdy panika przy hedgingu ustępuje, a rynek przesuwa się w stronę neutralnego stosunku zmienności. Strach przed spadkami maleje. Traderzy mniej agresywnie kupują ochronę, a pozycje opcyjne stopniowo wracają do normy.

Kapitał opcyjny zaczyna przesuwać się w kierunku ekspozycji wzrostowej. Wskaźnik Put/Call gwałtownie spada, ponieważ inwestorzy odpuszczają zabezpieczenia i zwiększają aktywność w callach. Poziom 75 000 USD stał się nowym punktem centralnym dla gamma. Skoncentrowana negatywna gamma oraz rosnąca premia na callach sugerują, że działania dealerów w hedgingu mogą ciągnąć cenę właśnie w tym kierunku.

Analiza danych Glassnode’a

Od początku lutego Bitcoin kilkukrotnie nie zdołał utrzymać tygodniowego zamknięcia powyżej 70 000 USD… Wyraźnie sygnalizując, że ten poziom pełni funkcję istotnego oporu krótkoterminowego. Aby ocenić, czy odrzucenie ceny rzeczywiście odzwierciedla spadek popytu, warto wg. Glassnode’a spojrzeć na 30-dniową prostą średnią zrealizowanego zysku (30D-SMA Realized Profit). Ten wskaźnik sumuje zyski wyrażone w dolarach, które uczestnicy rynku zamykają w momencie sprzedaży BTC, a wygładzenie eliminuje krótkoterminowy 'szum’.

Gdy cena ugruntowała się poniżej 70 000 USD, średnia ta skurczyła się gwałtownie. Z ponad 1 mld USD dziennie do około 370 mln USD dziennie, czyli o blisko 63%. Taki spadek miesięcznej średniej zrealizowanego zysku pokazuje, że segment kupujących skłonnych płacić premię znacznie się skurczył. Płynność po stronie popytu jest na najniższym poziomie od sierpnia–września 2024 roku.

Sumarycznie, dane sugerują, że impet wzrostowy wyhamował. Cena pozostaje w stanie konsolidacji, dopóki nie pojawią się nowe czynniki stymulujące popyt.

Źródło: Glassnode

Sygnały bessy pod lupą

Ruchy boczne ceny to powtarzający się schemat zarówno w cyklach byka, jak i niedźwiedzia, dlatego kontekst ma kluczowe znaczenie. Dwa okresy konsolidacji poziomej mogą nieść zupełnie różne wnioski w zależności od siły i charakteru popytu. To sprawia, że obserwacja samej ceny jest niewystarczająca – potrzebne jest głębsze spojrzenie na fundamenty rynku.

Jednym z najbardziej użytecznych wskaźników jest odsetek podaży znajdującej się w zysku. To on pokazuje, jaka część krążącego Bitcoina jest utrzymywana z niezrealizowanym zyskiem względem kosztu nabycia każdego BTC w łańcuchu bloków.

Wysoki poziom tego wskaźnika świadczy o szerokiej pewności inwestorów, natomiast jego spadek odzwierciedla rosnącą grupę posiadaczy „pod wodą” . Czyli sytuację, która historycznie korelowała z przedłużoną presją sprzedażową.

Od początku lutego odsetek podaży w zysku przełamał granicę jednej odchylenia standardowego poniżej średniej, spadając do ok. 57%. Historycznie poziomy tego rzędu pojawiały się w początkowych fazach głębokich niedźwiedzich rynków, w szczególności w maju 2022 i listopadzie 2018. W świetle tego obecna konsolidacja może być mniej trampoliną do odbicia, a raczej kontynuacją niekorzystnego reżimu rynkowego w perspektywie średnioterminowej.

Źródło: Glassnode

Krótkoterminowe wsparcia i opory

Choć spadek płynności po stronie kupujących i reżim rynku z ograniczoną niezrealizowaną zyskownością stawiają znaczące przeszkody. Wielotygodniowa konsolidacja pozioma nie musi być negatywna. Tego rodzaju lokalne równowagi często poprzedzają krótkoterminowe odbicia cenowe, dając przestrzeń do tymczasowych rajdów.

Do oceny punktu potencjalnego wyczerpania takich ruchów użyteczny jest wskaźnik kosztu nabycia krótkoterminowych posiadaczy. Wskaźnik śledzi dane dla BTC utrzymywanych od tygodnia do miesiąca. Ten segment reprezentuje najświeższą falę uczestników rynku.

Ich cena nabycia pełni funkcję kluczowego punktu odniesienia. W głębszych fazach rynku niedźwiedzia lokalne odbicia zwykle zatrzymują się, gdy nowi kupujący zbliżają się do poziomu break-even… Skłaniając ich do realizacji pozycji lub zamknięcia wąskich zysków, zanim warunki pogorszą się jeszcze bardziej.

Obecnie koszt nabycia tej grupy wynosi około 70 000 USD, co sprawia, że strefa ±2% wokół tego poziomu… Czyli mniej więcej od 68 500 do 71 500 USD tworzy istotny opór… Oraz potencjalną strefę dystrybucji dla wszelkich krótkoterminowych prób odbicia. Trwalsze przebicie tych okolic otwiera drogę do wspomnianyh 75 000 USD.

Źródło: Glassnode

Sygnały odbicia na rynku spot

Ostatnie tygodnie na rynkach spot przyniosły falę dominacji podaży. Cumulative Volume Delta (CVD) na głównych giełdach spadło do głęboko ujemnych poziomów, gdy agresywne zlecenia sprzedaży napędzały ostatnią korektę cenową.

W ciągu ostatnich dni tempo wyprzedaży zaczęło jednak słabnąć. CVD na Coinbase wykazuje wczesne oznaki odbicia, co sugeruje wznowienie aktywności po stronie kupujących. Na Binance i w ujęciu skonsolidowanym przepływy pozostają słabe, ale przestają przyspieszać w dół.

Ta zmiana wskazuje, że najintensywniejsza faza dystrybucji na rynku spot może wygasać. Aby jednak powstała trwała tendencja wzrostowa, konieczne będzie szersze wzmocnienie absorpcji popytu na wielu giełdach, zanim realne mechanizmy akumulacji zaczną dominować.

Źrodło: Glassnoed

Spowolnienie odpływów z ETF. Znak powrotu byków?

Amerykańskie spotowe ETF-y na Bitcoina przez ostatnie spadki rynkowe notowały uporczywe odpływy kapitału, odzwierciedlając utrzymujące się de-riskingowe zachowania instytucji w reakcji na spadające ceny. Siedmiodniowa średnia przepływów netto utrzymywała się przez kilka tygodni na ujemnym terytorium, podkreślając szeroko zakrojone nastroje „risk-off” w ramach regulowanych kanałów inwestycyjnych.

W ciągu ostatnich dni obserwujemy jednak stabilizację tych przepływów, a pierwsze oznaki odnowionych napływów zaczynają się pojawiać. To sygnał, że presja sprzedażowa ze strony instytucji może słabnąć, gdy Bitcoin konsoliduje się w okolicach niedawnych minimów.

Choć wciąż zbyt wcześnie, by potwierdzić trwałą zmianę trendu popytu, dalsze odbicie w napływach do ETF-ów mogłoby świadczyć o poprawie nastrojów instytucjonalnych i stać się istotnym wsparciem po stronie rynku spot.

Źródło: Glassnode

Premia kierunkowa na rynku kontraktów wieczystych utrzymuje trend spadkowy. To oznacza redukcje pozycji długich wśród uczestników rynku. Wskaźnik systematycznie malał w ostatnich tygodniach, gdy wykorzystanie dźwigni i przekonanie co do kontynuacji trendu ochłodziły się równolegle z szeroką korektą rynku.

W ostatnich dniach premia zbliżyła się do minimów cyklicznych, wskazując, że spekulacyjne ekspozycje na wzrost wciąż są redukowane. Taki obraz sugeruje, że traderzy instrumentów pochodnych pozostają ostrożni, a popyt na dźwigniowane pozycje długie pozostaje wyraźnie ograniczony.

Choć spadek premii odzwierciedla słabnący impet wzrostowy, jednocześnie pokazuje, że nadmierna dźwignia jest stopniowo usuwana z rynku. Stabilizacja wskaźnika mogłaby sygnalizować, że pozycjonowanie na rynku pochodnych zbliża się do neutralnego punktu równowagi.

Źródło: Glassnode

Kompresja zmienności sygnalizuje stabilizację

Po szczycie zmienności z początku lutego implied volatility systematycznie maleje. W całym spektrum terminów ATM IV spadło znacząco, co wskazuje, że traderzy przestają agresywnie wyceniać skrajne ryzyko cenowe.

Ten ruch odzwierciedla stabilizację nastrojów po okresie wymuszonej delewarizacji i wyprzedaży wywołanej likwidacjami. W miarę jak panika ustępuje, rynek opcji przechodzi z warunków stresowych do bardziej neutralnego reżimu zmienności.

Niższa zmienność wpływa również na dynamikę pozycji. Gdy spada IV przy jednoczesnej stabilizacji ceny, posiadacze opcji długich są bardziej narażeni na theta decay, co sprawia, że pewność co do kierunku rynku staje się kluczowa.

Na ten moment kompresja zmienności sugeruje, że rynek oddala się od wycen kryzysowych i wchodzi w fazę konsolidacji, w której to ustawienia pozycji, a nie panikarskie zabezpieczenia, stają się głównym motorem ruchów cenowych.

Źródlo: Deribit, Glassnode

Gamma znowu zdecyduje?

Przesunięcie aktywności w stronę calli widać wyraźnie przy poziomie 75 000 USD, który obecnie pełni rolę najważniejszego punktu negatywnej gamma dla dealerów.

Na tym strike’u skoncentrowana jest znaczna ilość negatywnej gamma – szacunkowo około 2,3 mld USD w całym horyzoncie wygaśnięć, z czego około 1,8 mld USD przypada na wygaśnięcie 27 marca.

Środowiska o negatywnej gamma mogą wzmagać ruchy cenowe, ponieważ działania hedgingowe dealerów wzmacniają dominujący trend. Gdy cena zbliża się do takich poziomów, aktywność hedgingowa może faktycznie „przyciągać” rynek w stronę strike’u, tworząc efekt magnesu. W ostatnim tygodniu punkt przyciągania przesunął się z obszaru 60–65 tys. USD w górę, w kierunku 75 000 USD.

Na ten moment 75 000 USD wyróżnia się jako kluczowy poziom, gdzie mogą koncentrować się zarówno pozycje, jak i płynność w nadchodzących sesjach.

Analizując dynamikę premii dla calli na tym strike’u w kolejnych trzech miesięcznych wygaśnięciach, odnotowano łącznie około 14,5 mln USD netto premii kupionej w porównaniu z premii sprzedanej. Co istotne, niemal dwie trzecie tej wartości zgromadzono w ostatnim tygodniu, napędzając bieżące odbicie ceny.

Źródło: Deribit, Glassnode

Podsumowanie

Bitcoin wciąż pozostaje uwięziony w kruchej konsolidacji poniżej poziomu 70 000 USD, a wiele wskaźników wskazuje na wyraźne osłabienie impetu po stronie kupujących. Zrealizowane zyski spadły gwałtownie, sygnalizując mniejszą skłonność uczestników rynku do transakcji po wysokich cenach.

Spadek poziomu podaży BTC w zysku lokuje obecny reżim w historycznym kontekście typowym dla wczesnych faz rynków niedźwiedzia. Jednocześnie koszt nabycia krótkoterminowych posiadaczy w okolicach 70 000 USD wyłania się jako kluczowy punkt behawioralny, który może pełnić funkcję strefy dystrybucji przy próbach krótkoterminowego odbicia.

Pod powierzchnią widać jednak pierwsze oznaki stabilizacji. Presja sprzedaży na rynku spot zaczyna łagodnieć, odpływy z ETF-ów spowalniają, a w systemie nadal usuwana jest nadmierna dźwignia w instrumentach pochodnych. Na rynku opcji zmienność i skew normalizują się, gdy panikarskie hedgingi ustępują, a pozycjonowanie przesuwa się w stronę ekspozycji wzrostowej.

Z poziomem 75 000 USD, który wyrasta na główny magnes gamma, rynek zdaje się przechodzić od sprzedaży napędzanej stresem do bardziej zrównoważonego ustawienia pozycji. Ostatecznie to, czy obserwowane zmiany przekształcą się w trwałe odbicie, zależeć będzie od powrotu silniejszego popytu spot, zdolnego wchłonąć istniejącą strefę podaży.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!