Potężne uderzenie służb w sprawie upadłej giełdy Zondacrypto. Prokuratura Krajowa poinformowała przed chwilą o zatrzymaniu trzech osób. Jedną z nich jest „R.Z.”, którego zatrzymali funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Inicjały oraz wcześniejsze związki Rafała Zaorskiego z BitBayem i Zondacrypto natychmiast skierowały oczy publiki na najbardziej znanego polskiego spekulanta giełdowego. Prokuratura nie podała jednak pełnego nazwiska zatrzymanego, dlatego na tę chwilę nie można oficjalnie potwierdzić, że chodzi właśnie o Zaorskiego.
Najważniejsze fakty
- Prokuratura Krajowa potwierdziła zatrzymanie trzech osób: J.W., A.P. oraz R.Z.
- R.Z. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.
- Podczas przeszukań służby zabezpieczają gotówkę, biżuterię, zegarki i samochody.
- Zatrzymani mają zostać doprowadzeni do prokuratury w Katowicach, gdzie śledczy ogłoszą im zarzuty.
- Równolegle funkcjonariusze weszli do Polskiego Komitetu Olimpijskiego i Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
- Prokuratura nie ujawniła dotąd pełnego nazwiska R.Z. ani treści przygotowanych dla niego zarzutów.
„R.Z.” w rękach CBZC. Służby zabezpieczają majątek
Akcja rozpoczęła się 2 września. Osoby z inicjałami „J.W.” i „A.P.” zatrzymali policjanci Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, natomiast po R.Z. przyszli funkcjonariusze CBZC. Do zatrzymań doszło w ich miejscach zamieszkania. Jednocześnie rozpoczęły się przeszukania mieszkań, pomieszczeń gospodarczych i innych miejsc objętych postanowieniami prokuratora.
Śledczy znaleźli środki finansowe, biżuterię, w tym zegarki, a także samochody. Majątek jest zabezpieczany na poczet ewentualnego przyszłego zabezpieczenia majątkowego. Jednym z priorytetów wielowątkowego śledztwa dotyczącego platformy Zondacrypto jest ustalenie przepływów pieniędzy i odzyskanie możliwie dużej części środków.
Na tym jednak dzisiejsza operacja się nie kończy. CBZC weszło również do siedzib Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Funkcjonariusze zabezpieczają tam dokumentację, która zdaniem prokuratury może mieć znaczenie dowodowe.
Cała trójka ma teraz trafić do Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach. Tam zatrzymani mają usłyszeć zarzuty. Dopiero później prokurator zdecyduje, czy wystąpi o zastosowanie środków zapobiegawczych.
Dlaczego wszystkie oczy skierowały się na Zaorskiego?
Nazwisko Zaorskiego już od miesięcy pojawia się w materiałach dotyczących BitBaya, poprzednika Zondacrypto. W kwietniu „Rzeczpospolita” ujawniła nagrania rozmów Rafała Zaorskiego z zaginionym w 2022 roku Sylwestrem Suszkiem. Według dziennika taśmy posiada również prokuratura.
Na nagraniach Suszek zarzucał Zaorskiemu, że jest mu winien miliony złotych. Spór miał związek z działalnością Krypto Jam, spółki kierowanej przez Zaorskiego, która zajmowała się animacją rynku na BitBayu. Sam Zaorski potwierdzał publicznie, że współpracował z giełdą, choć zupełnie inaczej przedstawiał charakter swoich relacji z ludźmi stojącymi wówczas za platformą.
Sprawa miała też swój cywilny wymiar. Operator Zondacrypto, BB Trade Estonia OÜ, pozwał Krypto Jam. Roszczenia początkowo przekraczały 32 mln zł i obejmowały ponad 6,2 mln zł oraz zwrot 150 Bitcoinów. W kwietniu sąd oddalił żądanie dotyczące 150 BTC, natomiast postępowanie w pozostałej części nadal się toczyło.
To wszystko sprawia, że inicjały R.Z. trudno dziś zignorować. Jednocześnie nie wiadomo, czy zatrzymanie ogłoszone 2 września dotyczy właśnie Rafała Zaorskiego ani czy ewentualne zarzuty miałyby związek z jego dawnym sporem z Suszkiem. Prokuratura na razie potwierdziła wyłącznie inicjały.
Śledztwo jest znacznie szersze. Pod koniec lipca postępowanie dotyczące strat klientów Zondacrypto zostało połączone ze śledztwem prowadzonym od 2022 roku. Prokuratura wskazała wprost, że bada okoliczności powstania i działalności BitBaya oraz Zondacrypto, które mogą mieć znaczenie także dla wyjaśnienia zaginięcia Sylwestra Suszka. Tydzień temu Prokurator Generalny Waldemar Żurek mówił już o „istotnym przełomie” i zapowiadał kolejne intensywne działania służb. Dzisiejsze zatrzymania pokazują, że nie były to puste słowa.
Redakcja BitHub.pl poleca również:
Kaczyński chce powołać komisję ws. Zondacrypto. Mają zasiąść w niej eksperci
Tusk: Rosja wykorzystuje kryptowaluty do finansowania aktów terroru na terenie Polski
Skandal w Premier League. Śledczy zamrozili miliony z kryptowalut na koncie giganta