Masz nieruchomości na wynajem? Nowy projekt Komisji Europejskiej wywróci Twoje plany do góry nogami

Plan Komisji Europejskiej dotyczący wprowadzenia nowych regulacji na rynku najmu krótkoterminowego budzi ogromne emocje wśród właścicieli nieruchomości oraz inwestorów na terenie całej Unii Europejskiej.

W ramach projektu pod nazwą Affordable Housing Act unijni urzędnicy chcą przekazać samorządom narzędzia do walki z kryzysem mieszkaniowym i drastycznie rosnącymi cenami lokali. Jednym z elementów tej inicjatywy jest zdefiniowanie obszarów dotkniętych trudnościami mieszkaniowymi, czyli miast i regionów turystycznych, w których koszty zakupu lub wynajmu lokum są rażąco wysokie w stosunku do lokalnych dochodów mieszkańców.

W swoich wyliczeniach Unia Europejska powołuje się na statystyki mówiące o tym, że w latach 2018-2024 liczba noclegów oferowanych za pośrednictwem czterech największych platform rezerwacyjnych wzrosła aż o 93% Problem jest szczególnie widoczny w dużych metropoliach, takich jak centrum Madrytu, gdzie na każde 100 mieszkań dostępnych na rynku wynajmu długoterminowego przypada niemal 40 ofert nastawionych wyłącznie na krótki pobyt turystów. Trudna sytuacja panuje też na Malcie, gdzie ponad 60% atrakcyjnych lokali turystycznych znajduje się w rękach inwestorów posiadających co najmniej dwie nieruchomości.

Samorządy walczą z turystyfikacją miast

Wprowadzenie nowych przepisów nie oznacza natychmiastowego zakazu świadczenia usług turystycznych w całej Europie, lecz daje lokalnym władzom zielone światło do wdrażania radykalnych obostrzeń. Aby samorząd mógł zakazać lub drastycznie ukrócić najem krótkoterminowy, będzie musiał spełnić szereg wyśrubowanych kryteriów i przedstawić twarde dowody rynkowe. Urzędnicy będą musieli wykazać, że turystyka mieszkaniowa wywierała udokumentowany, znaczący negatywny wpływ na ceny i dostępność lokali przez okres co najmniej trzech lat Wiadomo już, że wszystkie ewentualne obostrzenia będą mogły obowiązywać maksymalnie przez okres pięciu lat, po czym konieczne stanie się przeprowadzenie ponownej analizy ich skuteczności i zasadności.

Póki co propozycje Brukseli spotkały się z natychmiastowym i silnym oporem ze strony branży turystycznej oraz firm z sektora TravelTech. Przedstawiciele platformy Airbnb i organizacji EU Travel Tech krytykują pomysł skupiania całej uwagi na prywatnych właścicielach i wskazują, że same zakazy nie sprawią, że lokale powrócą na rynek wynajmu długoterminowego.

Sens inwestowania w nieruchomości pod znakiem zapytania

Wielu ekspertów słusznie zauważa, że brak precyzyjnego rozróżnienia między prywatnymi osobami sporadycznie wynajmującymi własne mieszkanie a wielkimi firmami może uderzyć w drobną przedsiębiorczość. Inwestorzy prywatni obawiają się utraty elastyczności zarządczej oraz spadku rentowności swoich portfeli, które przynosiły do tej pory znacznie wyższe stopy zwrotu niż tradycyjny wynajem długoterminowy. Rosnąca presja regulacyjna w Europie sprawia, że część kapitału może zacząć szukać alternatywnych form lokowania środków, przenosząc się z rynku nieruchomości na rynek aktywów cyfrowych.

Przeczytaj o zaskakującym kroku, na jaki zdecydowali się twórcy tokena XRP:
Ripple stawia wszystko na jedną kartę i oddaje finanse firm w ręce AI
oraz o najnowszym wyniku badań dotyczącym czasu złamania zabezpieczeń kryptowalut:
Komputery kwantowe zniszczą Bitcoina szybciej niż myśleliśmy? Oto wyniki tajnego raportu