Złoto zalicza bardzo słaby tydzień. Prognozy z Wall Street pesymistyczne. „Będziemy kontynuować spadki do poziomu 3800 dolarów”

W zeszłym tygodniu złoto przerwało złą serię i zanotowało wzrost wartości. Eksperci i inwestorzy w większości oczekiwali, że trend uda się odwrócić. Tymczasem miniony tydzień przyniósł kolejne spadki i strach o utrzymanie psychologicznej bariery 4500 dolarów. Robi się coraz bardziej gorąco, a rynek prognozy z Wall Street nie są już tak optymistyczne wobec złota.

Złoto znowu traci na wartości. Po szalonym rajdzie nie ma prawie śladu

Wydawało się, że po ostatnim tygodniowym odbiciu wraca na właściwe tory. Wygląda na to, że trend boczny jeszcze potrwa, a może nawet przejdzie w głębsze spadki. Kurs metalu szlachetnego zbliżył się niebezpiecznie do psychologicznej bariery 4500 dolarów za uncję.

Wykres cen złota. Źródło: TradingView [KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

Mijający tydzień złoty kruszec zakończył na poziomie 4540 dolarów. Przez cały tydzień metal stracił na wartości 3,13%. Najtrudniejsza była końcówka tygodnia. Tylko w piątek cena złota spadła o 2,40%. W ciągu całego tygodnia uncja złota staniała o 111 dolarów w porównaniu do poprzedniego tygodnia. W ujęciu miesięcznym złoto traci na wartości 5,37%.

Sytuacja robi się coraz bardziej niepokojąca. Po szalonych wzrostach z końcówki stycznia nie ma już prawie śladu. Od początku roku (Year To Date) metal szlachetny zyskuje na wartości już tylko 4,95%. Od ostatniego ATH (5600 dolarów) wartość złota spadła o prawie 20%.

Optymizm z Wall Street gwałtownie wyparował

W zeszłym tygodniu po odbiciu kursu złota optymizm na Wall Street powrócił. W sumie 64% analityków z Wall Street obstawiało wzrost złota. Jednak wyniki z tego tygodnia ostudziły rozgrzane głowy ekspertów. W najnowszej ankiecie Kitco News Gold Survey już tylko 15% przedstawicieli największych instytucji z Wall Street prognozuje, że wartość złota może wzrosnąć w kolejnych dniach. Z kolei 77% obstawia spadki, a 8% przewiduje konsolidacje cen.

Daniel Pavilonis, starszy makler towarowy w RJO Futures, prognozuje wzrosty, ale pozostaje ostrożny. Jak ocenił: „Myślę, że jeśli nie uda nam się utrzymać poziomu 4500 dolarów, trend przełamie się w dół, a następnie będziemy kontynuować spadki do poziomu 3800 dolarów”.

Z kolei Adrian Day, prezes Adrian Day Asset Management, sądzi, że „Złoto prawdopodobnie nadal będzie charakteryzować się dużą zmiennością, ponieważ krótkoterminowe siły konkurencyjne na zmianę będą zyskiwać przewagę”.

Natomiast Alex Kuptsikevich, starszy analityk rynkowy w FxPro, oczekuje kontynuacji spadków. Analityk ocenia, że „spadek był napędzany nie tylko czynnikami technicznymi, ale także politycznymi, w tym podwyżkami podatków i wezwaniem indyjskiego przywódcy do ograniczenia zakupów”.

Wśród inwestorów detalicznych dominuje optymizm

Pomimo nieudanego tygodnia dla rynku metali szlachetny ulica pozostaje nastawiona do przyszłości dość optymistycznie. Co prawda grono optymistów się zmniejszyło, ale wciąż aż 59% inwestorów detalicznych oczekuje wzrostu cen złota w kolejnym tygodniu. Dla porównania, w poprzednim tygodniu 69% inwestorów prognozowało wzrosty. Z kolei spadki kursu obstawia tylko 14%. Pozostałe 27% spodziewa się, że kurs złota będzie kontynuował ruch boczny i nie zmieni istotnie kierunku.

Te rzeczy warto śledzić w kolejnych dniach

Kolejne dni przyniosą kilka ważnych danych i wydarzeń, które mogą wpłynąć na notowania złota. Wciąż istotną kwestią pozostaje rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie. Nie bez znaczenia będzie również śledzenie reakcji rynków na wypowiedzi nowego szefa Fed, którym oficjalnie został Kevin Warsh.

Ponadto czeka nas sporo ważnych informacji gospodarczych. We wtorek pojawią się dane o sprzedaży domów w USA za kwiecień. Z kolei w środę po południu zostaną opublikowane protokoły z marcowego posiedzenia Rezerwy Federalnej w sprawie polityki pieniężnej.

Z kolei w czwartek pojawią się cotygodniowe dane o liczbie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, badanie Philly Fed dotyczące sektora przemysłowego, dane o rozpoczętych budowach domów w kwietniu oraz wstępne indeksy PMI dla sektora przemysłowego i usług S&P za maj.

Na koniec tygodnia w piątek rano pojawi się ostateczny raport dotyczący nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan.

Więcej wiadomości z rynku złota:

Złoto znowu rośnie. Prognozy wyjątkowo zgodne. „Są sygnały alarmowe, na które trzeba zwracać uwagę”

To europejskie państwo kupiło złoto pierwszy raz w historii. Popyt wśród banków centralnych wciąż wysoki