W ostatnich miesiącach złoto nie robi już takiego wrażenia, jak w zeszłym roku, kiedy praktycznie co tydzień ustanawiało nowy rekord. Jednak dane pokazują, że zarówno detaliści, jak i banki centralne wciąż wierzą w metale szlachetne. Państwa kontynuują powiększanie narodowych rezerw, a do tego grona państw, które posiadają złoto dołączył nowy kraj. Kosowo właśnie potwierdziło, że pierwszy raz w historii bank centralny tego kraju dodał do rezerw złoty kruszec.
Kosowo kupuje złoto pierwszy raz w historii
Raporty Światowej Rady Złota (World Gold Council) pokazują, że popyt na złoto wśród banków centralnych utrzymuje się na wysokim poziomie. Chociaż w ostatnim czasie wahania kursu tego metalu były spore, to banki centralne w pierwszym kwartale 2026 roku kupowały więcej, niż w poprzednim roku. Co ciekawe, do listy państw, które posiadają w rezerwach ten metal, dołączyło właśnie Kosowo.
Bank Centralny Kosowa potwierdził zakupy złota, ale nie zdradził ile kruszcu nabył. BCK ujawnił jedynie, że pierwszy zakupy są początkiem realizacji długofalowej strategii, która zakłada sukcesywne zwiększanie zasobów złota. Do tej pory państwo, które oficjalnie funkcjonuje od 2008 roku nie posiadało w swoich zasobach tego aktywa.
Jak możemy przeczytać w oficjalnym oświadczeniu BCK, zakup złota „wzmacnia dywersyfikację, odporność i długoterminową stabilność portfela rezerwowego, jednocześnie dostosowując praktyki inwestycyjne CBK do współczesnych standardów międzynarodowych i solidnych praktyk bankowości centralnej„.
Dla tak młodego państwa jak Kosowo zakup złota to nie tylko element budowania długoterminowej stabilności finansowej. Pokazuje to również dojrzałość państwowości Kosowa i gotowość do dalszego rozwoju.
Banki centralne nie przestają kupować
W 2025 roku popyt na złoto wśród banków centralnych utrzymywał się na wysokim poziomie, ale był niższy niż w poprzednich rekordowych latach. Głównym powodem wyhamowania zakupów był dynamiczny wzrost cen metalu. W 2025 roku złoto ustanawiało nowe ATH średnio co tydzień, a w całym roku jego wartość wzrosła o około 66%. Póki co, poza pojedynczymi przypadkami, banki centralne dalej kupują złoto i to w szybszym tempie niż rok temu. W pierwszym kwartale 2026 roku banki centralne kupiły 244 tony złota, czyli około 3% więcej, niż w tym samym okresie w 2025 roku. Światowa Rada Złota prognozuje, że do końca roku banki centralne kupią od 700 do 900 ton złota.
Biorąc pod uwagę obecny kurs zakupy w tym momencie wydają się atrakcyjne, przynajmniej w porównaniu do cen z początku roku, kiedy złoto przekraczało 5600 dolarów. Ten tydzień metal szlachetny zakończyło powyżej 4700 dolarów. Po uspokojeniu sytuacji na Bliskim Wschodzie w tym tygodniu cena złota nieco odrobiła. Co więcej, po kilku tygodniach spadkowych cena kruszcu wreszcie odbiła.
Więcej na temat złota przeczytasz w tekstach:
Złoto znowu zaskoczyło. Prognozy pozostają mieszane. „Myślę, że to może być trwałe”
Złoto znowu spada. Na przebicie 5000 dolarów trzeba będzie czekać długie lata?