Wieloryby Ethereum dają wyraźny sygnał. Jeśli się nie mylą, to może być odpowiedni czas na akumulację

Rok temu o tej porze rynek kryptowalut był rozgrzany do czerwoności. Wiele tokenów notowało doskonałe wyniki, a liderem wzrostów był Ethereum, który w okresie wakacyjnym ustanowił nowe ATH. Aktualnie sytuacja jest diametralnie inna. Po krachu z października rynek wciąż nie odbił, a analitycy nie są pewni, czy nie zobaczymy jeszcze kolejnych spadków. Jednak pojawiają się pewne sygnały, które świadczą o tym, że właśnie nadszedł czas, by szykować portfele na kolejną hossę. Zanim do niej dojdzie, może minąć sporo czasu, ale wygląda na to, że wieloryby już rozpoczęły budowę pozycji na kolejne miesiące.

Wieloryby akumulują Ethereum. Największy ruch od miesięcy

Od października sytuacja na rynku kryptowalut pozostaje daleka od oczekiwań. Kiedy w maju wydawało się, że kryzys ustępuje, czerwiec przyniósł kolejne załamanie. Analitycy obawiają się, że ostateczny dołek dla branży wciąż nie nastąpił. Jednak niektóre dane sugerują, że najgorsze może być już za nami i to dobry czas, żeby zacząć myśleć o budowaniu pozycji przed kolejnym rynkiem byka. Dlaczego?

Źródło: X/Lookonchain, data odczytu: 16.07.2026 r.
[KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

Ostatnie dane dotyczące aktywności największych graczy ETH pokazują, że ceny z ostatnich tygodni były dla nich atrakcyjne i ruszyli do akumulacji. Z najnowszych analiz wynika, że szczególnie aktywne są podmioty instytucjonalne i największe fundusze zarządzające aktywami. Okazało się, że w ostatnim czasie wieloryby wyprowadziły z Coinbase aż 30 tys. Ethereum. Dane pokazują również, że akumulacja wielorybów osiągnęła największy poziom od ponad trzech miesięcy. Takie ruchy rynek uznaje za sygnał, że instytucje nie szykują się do sprzedaży, tylko gromadzą aktywa do długoterminowego depozytu. To przejawe ich zaufania i wiary w potencjał danego produktu.

Co więcej, wskaźnik CVD na Binance, który pokazuje różnice między wolumenem kupa a sprzedaży, kontynuował wzrost. Dodatkowo optymizm wzmacnia fakt, że nowe portfele zgroamdziły w ostatnich dniach ETH o wartości 58 mln dolarów. To pokazuje, że z jednej strony pozycję budują starzy wyjadacze, a z drugiej, że na rynku pojawia się świeży kapitał.

Niepowtarzalna okazja do zakupu?

Wiele osób zadaje sobie teraz pytanie „Czy cena Ethereum jeszcze spadnie?”. Wygląda jednak na to, że wielu inwestorów nie zamierza czekać na coś, co może się nie wydarzyć, a aktualne ceny są dla nich wystarczająco atrakcyjne. Obecnie token znajduje się na poziomie nieco poniżej 2000 dolarów. Biorąc pod uwagę ATH, które wynosi prawie 5000 dolarów, ETH jest obecnie o około 62% niżej notowane. Nawet jeśli spojrzymy na ceny z początku roku, to kurs Ethereum spadł o około 36%. Patrząc na te dane, wielu inwestorów uznaje, że nie ma co być przesadnie zachłannym, a czekanie na jeszcze większą okazję cenową może okazać się zgubne.

Więcej analiz i aktualnych wiadomości z rynku kryptowalut:

Bitcoin na dniach wystrzeli do 70 tys. USD? Tak sugerują dane

XRP pod ścianą. Takiej sytuacji nie było od dawna