Wieloryb Bitcoina wrócił po ośmiu latach. To najlepsza strategia?

Rynek kryptowalut od kilku miesięcy jest w głębokim kryzysie. Niemal cały rynek traci, a tokeny, które zyskują na wartości, są obecnie ewenementem. Jednak nie oznacza to, że w takich warunkach nie da się świętować zysku. Ci, którzy kupili kryptowaluty lata temu i cierpliwie poczekali są na plusie nawet w trakcie dołka. Doskonale pokazuje to przykład jednego z wielorybów Bitcoina, który przez osiem lat był nieaktywny. Inwestor uaktywnił się i przeniósł prawie 6 tys. BTC. Sprawdzamy ile zyskały jego tokeny po tak długim czasie.

Wieloryb Bitcoina zarabia nawet w kryzysie

Od kilku miesięcy rynek kryptowalut jest w sporym dołku i nie stwarza zbyt wielu okazji do zarobku dla spekulantów i traderów. Jednak jest grupa posiadaczy, która nawet w takim momencie może realizować zyski. Chodzi o posiadaczy długoterminowych, którzy dzięki swojej cierpliwości i wytrwałości mogą zarabiać nawet w bessie. Jeden z takich inwestorów właśnie się uaktywnił.

Źródło: X/TheCryptoBasic, data odczytu: 17.07.2026 r.
[KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

Anonimowy użytkownik, który posiada 5908 BTC wrócił po ośmiu latach uśpienia. Gracz wykonał pierwszy ruch od 2018 roku. Wówczas kurs Bitcoina oscylował wokół 16 tys. dolarów. Za wszystkie tokeny wieloryb zapłacił 99,64 mln USD. Aktualnie Bitcoin kosztuje nieco ponad 62 tys. dolarów. To oznacza, że nawet pomimo rynku niedźwiedzia, sprzedaż BTC przyniosłaby mu pokaźny zysk. Wszystkie jego tokeny są dziś warte 382,67 mln USD. Po ich sprzedaży byłby na plusie aż 283 mln dolarów. Co ciekawe inwestor nie sprzedał tych tokenów tylko przeniósł je na nowy portfel. Podobnie zrobił w 2018 roku, kiedy ostatni raz wykonał ruch.

To co ważne dla rynku, to fakt, że anonimowy posiadacz nie sprzedał swoich Bitcoinów. Niecałe 6 tys. BTC to zaledwie ułamek całkowitej podaży. Jednak informacje o tym, że długoterminowi hodlerzy sprzedają, zwykle powoduje panikę i zwątpienie wśród mniejszych inwestorów.

Zyskał, ale też stracił?

Chociaż wspomniany wieloryb jest na dużym plusie, to jego sytuację można rozpatrywać również z innej perspektywy. Jeśli przyjmiemy, że mógł sprzedać Bitcoina na szczycie ostatniej hossy, to jego zysk mógł być znacznie większy. Na początku października 2025 roku BTC osiągnął 126 tys. dolarów za token. W tamtej chwili 5908 Bitcoinów kosztowało 745,6 mln dolarów. To oznacza, że w tamtym momencie całkowity zysk ze sprzedaży wyniósłby aż 645,95 mln USD. Po prawie dekadzie czekania stopa zwrotu wyniosłaby zawrotne 648%. Z tej perspektywy wieloryb przegapił okazję na gigantyczny zysk.

Mimo wszystko opisywany inwestor wciąż jest na plusie. Dodatkowo jego przykład pokazuje, że długoterminowi posiadacze pozostają na wygranej pozycji, niezależnie od momentu w jakim znajduje się obecnie rynek kryptowalut.

Więcej aktualnych wiadomości i analiz z rynku kryptowalut:

Wieloryby Ethereum dają wyraźny sygnał. Jeśli się nie mylą, to może być odpowiedni czas na akumulację

Bitcoin na dniach wystrzeli do 70 tys. USD? Tak sugerują dane