Kurs Bittensora (TAO) wystrzelił w ten weekend o kilkanaście procent, a chwilami nawet o ponad dwadzieścia, choć reszta altcoinów nawet nie drgnęła. Iskrą okazał się być sygnał spoza branży krypto. Amerykański Departament Handlu nakazał spółce Anthropic odciąć użytkownikom dostęp do dwóch z jej najnowszych modeli sztucznej inteligencji, Claude Fable 5 i Mythos 5. Inwestorzy odczytali nowinkę jako dowód na niebezpieczną kruchość scentralizowanej AI, a więc argument za rozwiązaniem, które oferuje między innymi Bittensor.
Z tego tekstu dowiesz się:
- dlaczego Departament Handlu USA kazał Anthropic wyłączyć modele Fable 5 i Mythos 5,
- dlaczego firma odcięła je od razu wszystkim użytkownikom na świecie,
- jak na nakaz zareagował kurs Bittensora (TAO) i o ile wzrósł,
- czy rajd tokena ma fundamenty, czy opiera się głównie na narracji.
Waszyngton każe, Anthropic wyłącza światło
Dyrektywę eksportową Anthropic otrzymał w piątek wieczorem, o godz. 23:21 czasu polskiego. Rząd USA, powołując się na bezpieczeństwo narodowe, zażądał odcięcia obu modeli od wszystkich obcokrajowców, zarówno tych rezydujących w Stanach, jak i tych poza nimi. Dyrektywa objęła nawet cudzoziemców zatrudnionych u samego producenta modelu. Anthropic nie rozdziela użytkowników według obywatelstwa w czasie rzeczywistym, więc jedynym sposobem na zgodność z prawem okazało się być wyłączenie Fable 5 i Mythos 5 dla wszystkich. Reszta modeli Claude, w tym Opus 4.8, działa na razie normalnie. Zapytania, które wcześniej trafiały do najmocniejszych wersji, teraz obsługują starsze.
Oba modele trafiły do użytkowników końcowych 9 czerwca, na trzy dni przed wprowadzeniem dyrektywy. Fable 5 to wersja publiczna, z filtrami, które blokują zapytania o podwyższonym ryzyku, głównie z obszaru cyberbezpieczeństwa, biologii i chemii. Mythosa 5 oparto na tych samych fundamentach, ale bez wymienionych wyżej ograniczneń, i trafił wyłącznie do wąskiego grona zaufanych partnerów biznesowych.
Spółka kwestionuje decyzję rządu. Według jej przedstawicieli urzędnicy uznali, że poznali sposób na obejście zabezpieczeń Fable 5, czyli tak zwany jailbreak. Anthropic odpowiada, że przyjrzał się demonstracji tej metody i znalazł w niej zaledwie kilka znanych już wcześniej, drobnych luk. W komunikacie firma ostrzega, że wycofywanie modelu używanego przez setki milionów ludzi z powodu wąskiej podatności mogłoby zatrzymać premiery nowych modeli w całej branży.
„Przepraszamy klientów za zakłócenia. Uważamy, że doszło do nieporozumienia, i pracujemy nad jak najszybszym przywróceniem dostępu”
Anthropic
Bittensor zyskuje na fali nieufności do scentralizowanych modeli AI
Na tej narracji zyskuje TAO. W piątek i sobotę token zyskiwał od kilkunastu do ponad dwudziestu procent, na szczycie sięgnął okolic 250 dolarów, a dzisiaj (niedziela) utrzymuje nowe poziomy. Kontrast jest wyraźny: Bitcoin i duże altcoiny w zasadzie stoją cały czas w miejscu.
[KLIKNIJ WYKRES ABY POWIĘKSZYĆ]
Jaką tezę budują sobie tutaj inwestorzy? Bittensor buduje sieć, w której modele AI powstają i rywalizują między sobą w rozproszeniu, bez jednego właściciela, jednego interfejsu programistycznego (API) i jednej jurysdykcji. Kiedy okazało się, że jedna decyzja urzędu potrafi z dnia na dzień wygasić najmocniejsze modele czołowej firmy, opowieść o zdecentralizowanej sztucznej inteligencji zyskała na popularności. Oficjalny profil projektu od razu podchwycił temat: zdecentralizowaną AI buduje się nie dlatego, że pomysł jest bardziej „cool”, lecz po to, żeby decyzja o jej przyszłości nie była podejmowana przez jednego człowieka.
Do rekordu z 2024 roku, gdy TAO kosztował ponad 760 dolarów, wciąż jednak bardzo daleko. Weekendowy skok to przede wszystkim reakcja na nagłówki i nastroje, a nie efekt świeżego kapitału napływającego do sieci. To, czy aktualna podbitka kursu utrzyma się przez dłuższy okres czasu, rynek rozstrzygnie zapewne w horyzoncie kilku najbliższych tygodni.
Przeczytaj też inne ważne krypto-newsy:
Fiskus chce dostępu do Twoich kryptowalut? To kolejna próba oszustwa