Ta kryptowaluta jest znana i niedoszacowana. Analityk wskazuje ogromny potencjał rynku

Mimo słabego pierwszego półrocza na rynku, część analityków i wierzy, że kryptowaluta XRP wystrzeli już niebawem. Jednym z nich jest Zach Rector, który uważa, że coin znajduje się w dobrym miejscu przed rozwojem rynku tokenizacji aktywów finansowych.

Jego zdaniem obecna skala wykorzystania technologii blockchain jest wciąż niewielka w porównaniu z tradycyjnym systemem finansowym, co pozostawia ogromne pole do wzrostu.

Ripple i DTCC pokazują skalę rynku

W najnowszym materiale opublikowanym w serwisie X Zach Rector porównał wielkość transakcji obsługiwanych przez Ripple oraz amerykańską instytucję DTCC, która odpowiada za rozliczanie ogromnej części rynku papierów wartościowych. Według niego Ripple przetworzył w ubiegłym roku około 16 bilionów dolarów płatności. Dla porównania DTCC miało obsłużyć transakcje o wartości 3,7 biliarda dolarów w 2024 roku, a rok później już około 4,7 biliarda dolarów. Zdaniem Rectora pokazuje to ogromną różnicę pomiędzy tradycyjną infrastrukturą finansową a obecnym wykorzystaniem technologii blockchain. Choć przez światowe systemy finansowe każdego roku przepływają miliardy dolarów, jedynie niewielka część tych operacji odbywa się obecnie z wykorzystaniem technologii rozproszonych rejestrów. Analityk określa tę różnicę mianem „luki możliwości”, która jego zdaniem będzie stopniowo zmniejszać się wraz z rozwojem tokenizacji aktywów.

Kryptowaluta XRP wzrośnie przez jeden czynnik

Rector podkreśla, że coraz więcej instytucji finansowych pracuje nad przenoszeniem papierów wartościowych i innych aktywów do środowiska blockchain. W jego opinii właśnie ten proces może stać się jednym z najważniejszych motorów rozwoju całego rynku krypto w kolejnych latach. Według niego XRP znajduje się w korzystnej pozycji, ponieważ Ripple od lat rozwija rozwiązania dla sektora finansowego i współpracuje z wieloma instytucjami zajmującymi się płatnościami oraz rozliczeniami. Choć pierwsza połowa 2026 roku była dla rynku bardzo trudna, Rector uważa, że krótkoterminowe spadki nie zmieniły długoterminowych fundamentów projektu. Jego zdaniem rosnące zainteresowanie tokenizacją tradycyjnych aktywów może z czasem zwiększyć znaczenie infrastruktury rozwijanej przez Ripple.

Długoterminowy scenariusz pozostaje optymistyczny

Analityk zaznacza, że obecny poziom wykorzystania blockchain’a pozostaje niewielki w porównaniu z wartością światowych rynków finansowych. Właśnie dlatego uważa, że potencjał wzrostu jest nadal bardzo duży. Rector nie przedstawia konkretnych prognoz dotyczących ceny XRP, ale przekonuje, że rynek nie uwzględnia jeszcze skali zmian, jakie może przynieść rozwój tokenizacji. W jego ocenie przenoszenie coraz większej liczby aktywów do sieci blockchain może w dłuższej perspektywie stworzyć korzystne warunki dla projektów takich jak Ripple. Choć realizacja takiego scenariusza będzie zależeć od tempa wdrażania nowych technologii oraz regulacji, zwolennicy XRP uważają, że rynek znajduje się dopiero na początku znacznie większej transformacji sektora finansowego. Podobał Ci się ten materiał? Sprawdź inne:

Koniec wielkiego mitu o kryptowalutach. Oto, co stanie się z Twoimi pieniędzmi w drugiej połowie roku

Znana kryptowaluta straciła 95% od historycznego szczytu. Masz ją?