Służby zatrzymały byłego wspólnika Suszka! Kim jest Roman Ż. i jaka była jego rola w aferze zondacrypto?

Kolejne zatrzymanie w sprawie zondacrypto! W sobotnie popołudnie służby weszły do mieszkania Romana Ż. Mężczyzna był wspólnikiem Sławomira Suszka w BitBayu, a później miał go oszukać na 14 milionów złotych. W tle są także mafijne kontakty i przekręty na grube miliony.

Dziś w godzinach popołudniowych służby zatrzymały Romana Ż – czytamy na oficjalnym profilu polskiej policji. W komunikacie pojawia się informacja, że do zatrzymania doszło na terenie województwa Śląskiego, a podczas przeszukania służby zabezpieczyły wartościowe zegarki i dokumentację dotyczącą zondacrypto. Zatrzymanie zostało dokonane na zlecenie Prokuratury w Katowicach, a po zakończeniu czynności związanych z zatrzymaniem, mężczyzna ma zostać przetransportowany do siedziby prokuratury. Zatrzymanie ma związek z istniejącymi obawami, że mężczyzna mógłby podjąć próby ucieczki z kraju.

Kim jest Roman Ż? Służby go dobrze znają

Mężczyzna to znana postać w śląskim półświatku, a jego nazwisko nie jest anonimowe także dla służb, bowiem od 2019 roku oskarżony jest o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i wypranie niemal 28 milionów złotych poprzez BitBay, czyli poprzedniczkę zondacrypto. Wcześniej Ż. miał zajmować się różnymi brudnymi biznesami – od wprowadzania w obrót fałszywych pieniędzy po rozboje i sutenerstwo. Współkierował również grupą VAT-owską. Ciekawy jest tutaj także wątek wspólnika Suszka, Mateusza Bajera, a konkretniej jego siostry, która miała związać się z Ż.

Fot. x.com/w_zurek

Wspólnik Suszka, główny inwestor BitBaya, ojciec chrzestny syna Suszka. Jaka była rola Ż. w sprawie zondacrypto?

Rola Romana Ż. w aferze zondacrypto nie jest przypadkowa. To nazwisko znane każdemu, kto śledził sprawę zaginięcia Sylwestra Suszka. Według ustaleń, Ż. miał być rzeczywistym czwartym wspólnikiem w BitBayu, podczas gdy Marek K. miał być tylko słupem. W końcu udziały Marka K. w BitBayu przejęła spółka należąca do Marty Ż., siostry zatrzymanego dziś Romana. Świadkowie wiele razy wspominali, że Roman Ż. często był widywany tuż obok Suszka na spotkaniach biznesowych. Ż. miał także razem z Suszkiem zakupić luksusową willę w Hiszpanii, wartą ponad 700 tysięcy euro. Z kolei jego firma miała odpowiadać za budowę siedziby zondacrypto w Katowicach.

Siedziba zondacrypto w Katowicach – fot. wpfinanse

Rodzina Sylwestra Suszka kilka lat temu sugerowała, że Ż. okradł go na 14 milionów złotych. Co ciekawe, według niepotwierdzonych plotek, Ż. miał zostać ojcem chrzestnym syna założyciela BitBaya. Jak zdradziła siostra Suszka, na kilka tygodni przed zaginięciem ten miał zrezygnować z tego pomysłu. Powodem zmiany zdania miało być właśnie wspomniane oszustwo, którego miał dokonać Ż. Na czym ono polegało, do dziś się niestety nie dowiedzieliśmy i już raczej prawdy nie poznamy.

Przeczytaj również inne nasze teksty dotyczące sprawy zondacrypto:

Nadchodzi przełom w sprawie Sylwestra Suszka. Prokuratura bada wannę

Rafał Zaorski trafił do aresztu. W tle dawny konflikt z Suszkiem

Trzy osoby z zarzutami w sprawie zondacrypto! Grozi im 10 lat więzienia!