Ranking kryptowalut lipiec 2018

Gorący wakacyjny lipiec już za nami, mogłoby się wydawać, że rynek kryptowalut zrobi sobie przerwę choćby na chwilę. Nic bardziej mylnego – wręcz kipi od ważnych informacji. Jak Bitcoin i altcoiny radzą sobie w wakacje? Tego dowiecie się z rankingu kryptowalut. Serdecznie zapraszamy.

W połowie miesiąca cena Bitcoina rozgrzała do czerwoności łącza wszystkich giełd kryptowalutowych, osiągając szczyt na poziomie 8.487 dolarów. Początek wzrostów  zaczął się bardzo impulsywnie, gdy cena wystrzeliła o 11%, sprawiając że wszystkie altcoiny zostały znacząco w tyle. Indeks dominacji BTC osiągnął najwyższy poziom w 2018 r., odnotowując wzrost do 48,53%. Poprzednio tak znacząca przewaga cyfrowego złota była widoczna w grudniu 2017 r., kiedy Bitcoin znajdował się na szczycie.

Jednym z czynników, które wpłynęły na to, że Bitcoin prze naprzód, jest oczekiwanie na decyzję Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) w sprawie funduszy ETF. Spośród trzech propozycji utworzenia funduszy leżących na stole SEC jedna (należąca do braci Winklevoss) została odrzucona. Pozostałe propozycje czekają na swoje rozstrzygnie do września. Kolejnym czynnikiem, który mógł zainicjować impuls wzrostowy była informacja o tym, że  największe na świecie przedsiębiorstwo inwestycyjne BlackRock przygląda się kryptowalutom.  Wiadomość ta obiegła światowe media, rozpalając wyobraźnie inwestorów – korporacja zarządzająca kapitałem ponad 6 miliardów dolarów wchodzi na rynek kryptowalut.

W pierwszym miesiącu wakacji na całym świecie pojawiło się wiele informacji mających wpływ na  regulacje kryptowalut oraz tych, które stopniowo przyczyniają do  ich adopcji.

W lipcu odbyło się spotkanie ministrów finansów z 20 największych gospodarek świata, na którym dyskutowali między innymi o kryptowalutach. Ze spotkania powstał raport, stwierdzający, że „innowacje technologiczne – w tym te kryjące się za kryptowalutami – mogą przynieść znaczne korzyści systemowi finansowemu i gospodarce świata”.  Dowiedzieliśmy się również, że grupa G20 ustali politykę AML dla kryptowalut do końca października. Kraje członkowskie G20 obecnie analizują globalne standardy walki z praniem brudnych pieniędzy (AML) przy użyciu kryptowalut. Kraje członkowskie powołały ponadto Grupę Specjalną ds. Przeciwdziałania Praniu Pieniędzy (FATF) – organ międzyrządowy powołany do zwalczania prania pieniędzy i finansowania terroryzmu.

W amerykańskim Kongresie odbyły się dwa przesłuchania na temat kryptowalut. Przeprowadził je Komitet Izby Reprezentantów ds. Usług Finansowych, aby omówić ogólny temat kryptowalut, przesłuchanie dotyczyło kwestii „krypto” jako nowej formy pieniądza. Członkowie analizowali „zakres, w jakim rząd USA powinien brać pod uwagę kryptowaluty jako pieniądze oraz ich potencjalne krajowe i globalne zastosowanie”.

Tego samego dnia Komisja Rolnicza Izby Reprezentantów przeprowadziła przesłuchanie pt. „Kryptowaluty: nadzór nad nowymi aktywami w erze cyfrowej”. W oświadczeniu przewodniczący Michael Conaway wyjaśnił, że przesłuchanie ma na celu „rzucić światło na obietnicę aktywów cyfrowych i wyzwania regulacyjne stojące przed tą nową klasą aktywów”. Jest to godne uwagi oświadczenie, w którym stwierdza się, że przynajmniej niektórzy w krajowym ustawodawstwie USA są zdania, że kryptowaluty stanowią nowy rodzaj aktywów.

Rząd Korei Południowej należący do grupy G20 zaczął opracowywać klasyfikacje branżową skupioną wokół technologii blockchain i kryptowalut. Projekt ma na celu stworzenie podstaw do tworzenia polityk regulujących technologię blockchain, a nowa struktura dzieli branżę na 3 kategorie główne i 10 podkategorii. Postawa państwa z Półwyspu Koreańskiego jest jedną z najbardziej pro aktywnych w tym zakresie na świecie. Korea nie jest jedynym państwem, które wykonało w poprzednim miesiącu sprzyjający ruch w kierunku regulacji kryptowalut. Parlament Malty uchwalił trzy ustawy zapewniające pełne ramy prawne dla biznesu związanego z kryptowalutami i rozproszonymi rejestrami cyfrowymi (DLT). „Trzy ustawy regulujące technologię DLT zostały zatwierdzone przez parlament i wprowadzone w życie. Malta jest pierwszą światową jurysdykcją zapewniająca stabilność prawną w tej przestrzeni”

Odchodząc od wielkiej polityki, warto przyjrzeć się co w lipcu obwieściły największe giełdy.

Coinbase największa giełda kryptowalut w USA zaczyna oferować  usługi powiernicze. Instytucjonalny produkt Coinbase zaczął przyjmować depozyty, od instytucjonalnych funduszy hedgingowych i innych klientów, którzy mogą wpłacić co najmniej 10 milionów dolarów. Mało tego, giełda planuje dodać pięć dodatkowych cyfrowych walut na swoją platformę. Zespół oświadczył, iż planują uzupełnić listę kryptowalut o Cardano (ADA), Basic Attention Token (BAT), Stellar (XLM), Zcash (ZEC), jak i 0x (ZRX). Poza rozszerzeniem swojej oferty walutowej amerykańska giełda, postanowiła wpłynąć na proces adopcji cyfrowych walut, umożliwiając zakup towarów i usług detalicznych za pomocą kryptowalut. Płatności kryptowalutami będą możliwe dzięki kartom podarunkowym WeGift. Na podstawie informacji na stronie internetowej WeGift, karty podarunkowe mogą być używane w ponad 120 firmach, w tym Tesco, M & S, Uber, Carrefour, Google Play i Costa. Usługa ta jest do tej pory dostępna tylko w Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii, Holandii i we Włoszech.

Branża kryptowalutowa od samego początku mierzy się ze światem tradycyjnych finansów.

Banki jak powszechnie wiadomo nie są przychylnie nastawione do cyfrowej rewolucji. W odpowiedzi na tę sytuacje giełda Binance zainwestowała w firmę Founders Bank, która zamierza oferować usługi bankowe dostosowane do potrzeb przedsiębiorstw zajmujących się technologią blockchain oraz kryptowalutami.

Wśród oferowanych usług będą konta bankowe i karty kredytowe. Użytkownicy będą mogli uzyskać dostęp do swoich kont za pośrednictwem m.in. aplikacji mobilnych. Firma twierdzi, że szacowane rozpoczęcie działalności będzie mieć miejsce w 2019 roku. Śmiałe działania największej giełdy kryptowalutowej mają swoje uzasadnienie w liczbach. Prezes Binance spodziewa się, że w 2018 r. Zysk netto wyniesie od 500 milionów do 1 miliarda dolarów. Pierwsza połowa przychodów wyniosła około 300 milionów dolarów.

Binance nie jest jedyną organizacją, która postanowiła odpowiedzieć na problemy  inwestorów i entuzjastów kryptowalutowych z bankami. Litecoin Foundation, organizacja non-profit obsługująca popularną kryptowalutę Litecoin, nabyła prawie 10-procentowy udział w niemieckim banku WEG Bank. Docelowo firmy związane z przestrzenią krypto mają przejąć 90% udziałów w banku.

Tradycyjne banki już jakiś czas temu zauważyły, że technologicznie  zaczynają odstawać od kryptowalut. Chcąć sprostać konkurencji zaczynają badać blockchain i testować go w praktyce. Grupa europejskich banków ogłosiła, że zakończyła serię transgranicznych transakcji finansowych poprzez wspólnie opracowaną platformę blockchain transakcje na żywo na We.Trade zostały zrealizowane w ciągu ostatnich pięciu dni pomiędzy 10 firmami i zostały wsparte przez cztery banki partnerskie. HSBC, jedna z dziesięciu zaangażowanych instytucji, twierdzi, że trzech jej klientów wzięło udział w teście platformy. Zbudowany na platformie Blockchain IBM, We.Trade został założony przez Deutsche Bank, HSBC, KBC, Natixis, Nordea, Rabobank, Santander, Société Générale i UniCredit w celu zwiększenia efektywności transgranicznych transakcji finansowych.

Wakacje to świetny czas by wpływać na adopcje kryptowalut.

W lipcu otrzymaliśmy informację, że 85% Kanadyjczyków kojarzy Bitcoina, a liczba Kanadyjczyków posiadających Bitcoina niemal podwoiła się w ciągu roku. Nic dziwnego więc, że Kryptowaluty coraz bardziej zostają doceniane przez developerów oprogramowania i przeglądarek internetowych. Opera, darmowa przeglądarka internetowa, tworzona i rozwijana przez norweską firmę Opera Software ASA utworzyła własny portfel kryptowalutowy dla użytkowników platformy. Zespół Opery ogłosił wczoraj,  tj. 11 lipca, iż dodana zostanie aplikacja portfela dla systemu Android. Dzięki temu przeglądarka staje się pierwszym dostawcą, który udostępnia portfel kryptowalutowy wbudowany w swoją przeglądarkę.

Nie ma miesiąca, w którym nie słyszelibyśmy o atakach hakerskich w przestrzeni kryptowalutowej – lipiec pod tym kątem się nie wyróżnił.

Tym razem ofiarą ataku stała się giełda kryptowalut Bancor. W wyniku ataku hakerskiego zniknęły środki o wartości około 23.5 miliona dolarów. Atak miał miejsce  9 lipca, o 00:00.  Skradzione środki były nominowane głównie w kryptowalucie Ethereum. Nate Hindman, szef działu komunikacji Bancora, powiedział, że podczas gdy zespół był w stanie zablokować transfer około 2.5 miliona tokenów BNT – o wartości dodatkowych 10 milionów dolarów,  to nie był w stanie tego zrobić w przypadku 25 000 ETH – o wartości około 12.5 miliona USD oraz 230 milionów tokenów NPXS (o łącznej wartości około 1 miliona USD).

Binance, zawiesiła usługi wymiany po zaobserwowaniu podejrzanych transakcji na kryptowalucie Syscoin. Giełda Binance zareagowała błyskawicznie na zaistniały incydent i uruchomiła specjalny fundusz SAFU, który ma celu chronić interesy użytkowników  i ochronę w skrajnych przypadkach. Na jego powstanie  giełda będzie przeznaczać 10% wszystkich opłat transakcyjnych.

W chinach wszystko dzieje się z rozmachem ataki hackerskie również. Kryptowalutowe złośliwe oprogramowanie, zainfekowało ponad milion komputerów,  przynosząc zarobek rzędu ponad 2 milionów dolarów swoim twórcom w przeciągu dwóch ostatnich lat. Według lokalnego raportu prasowego w poniedziałek policja w chińskim mieście Da Lian aresztowała 20 podejrzanych z firmy komputerowej, która rzekomo przejęła kontrolę nad dużą liczbą komputerów, aby zyskać na nielegalnym kopaniu kryptowalut.

 Co w lipcu wydarzyło się  w projektach krypto? 

Projekt VeChain ogłosił, że zrewidował swój plan rozwoju w odpowiedzi na obawy społeczności związane z jego wymianą tokenu i uruchomił główną sieć. Jednak technologia ta nie jest jeszcze dostępna i będzie aktywna dopiero po przejściu VeChain z sieci Ethereum.
Dla posiadaczy i obserwatorów projektu Augura mam dobrą wiadomość. Wystartowała w pełni funkcjonalna  platforma projektu. Zdecentralizowana platforma do obstawiania prognoz na temat świata rzeczywistego była jedną z pierwszych aplikacji stworzonych na blockchainie Ethereum, a jej twórcy sprzedali tokeny za ponad 5 milionów dolarów w 2015 r. Uruchomienie  platformy wieloletnie  się opóźnienie co mogło być frustrujące dla posiadaczy tokenów.

Dla Bithub.pl wydarzenia z czerwca komentują Dominik Gordel, nasz analityk Picasso (już dzisiaj zapraszamy kolejną analizę techniczną – zapraszamy!), oraz JPKTraders.

Dominik Gordel:

 

Lipiec przyniósł upragnione odreagowanie po dwumiesięcznych spadkach bitcoina. Przyparte do muru byki zdołały po raz kolejny obronić rejony 6000 $ i z końcem miesiąca testować obszar niemal 2000$ wyższy. Mimo, iż wakacyjne obroty są zazwyczaj niższe od tych w pozostałych miesięcach roku, tutaj jednak ciężko uznać, że traderzy i inwestorzy odpoczywają zamiast aktywnie grać na jednym z najbardziej zmiennych rynków. Choć zmienność ceny rzędu 2 czy 3 tysięcy dolarów na najpopularniejszej kryptowalucie nie wydaje się powalająca, to jednak dostrzegalne są zaciekłe potyczki między dwoma oponentami – bykami oraz niedźwiedziami.

Nie bez swojego udziału jest tutaj giełda Bitmex, na której traderzy obracają kontraktami terminowymi na bitcoina, a jej wolumen – który jest często większy od sumy wolumenu transakcyjnego na bitcoinie na wszystkich innych giełdach – jest pomijany przez wiele stron agregujących dane dotyczące giełd – takich jak Coinmarketcap. Lewar umowżliwiający otworzenie pozycji z dźwignią x100 powoduje często falę przymusowych zamknięć pozycji zarówno long jak i short przy mocniejszym ruchu bitcoina. Zamknięcia ta napędzają dodatkowo wzrosty lub spadki tworząc ich amplitude dużo większą. Często w takich sytuacjach pozostałe giełdy cenowo podążają za Bitmexem. Choć wielu sądzi, że wiodącą giełdą jest nadal Bitfiniex, to nie brakuje głosów, które palmę pierwszeństwa w kreowaniu ceny bitcoina nadają giełdzie Bitmex – nie sposób tutaj pominąć argumenty tych osób, chociażby te dotyczące wolumenu transakcyjnego.

Kolejna obrona poziomu 6000 $ oraz odbicie powodujące przebicie linii trendu spadkowego dało kolejną iskierkę nadziei kupującym. Choć przed kursem jeszcze sporo trudnych rejonów, to jednak kilka newsów fundamentalnych dotyczących np. powrótu możliwości powstania ETF może dać paliwo do dalszych wzrostów. Ale czy wystarczy to na ostateczne pożegnanie się z trendem spadkowym oraz nadejście nowej hossy?

 Picasso:

Lipiec przyniósł ze sobą niewielkie ożywienie na notowaniach niektórych walut wirtualnych. Szczególnie zauważalne wzrosty dostrzec można było na Bitcoinie, którego wartość na przestrzeni całego miesiąca wzrosła o niemal 21%. Fakt ten sprawił, że i kapitalizacja całego rynku na moment ponownie przekroczyła 300 mld USD.
Biorąc jednak pod uwagę, że aprecjacji uległy głównie notowania cyfrowego złota, to i dominacja BTC w całym rynku znacząco wzrosła. W chwili obecnej znów wynosi ona ponad 48% co jest najlepszym rezultatem od grudnia 2017 roku.
Spoglądając na najpopularniejszej z walut wirtualnych zauważymy, że na skutek lipcowych wzrostów kurs pokonał linię trwającej od drugiej połowy stycznia br. tendencji spadkowej, co z technicznego punktu widzenia moglibyśmy uznać jako pierwszy, potencjalny sygnał zmiany nastawienia rynku. Mimo, że na kilka dni rynek znalazł się także powyżej technicznego oporu w okolicy 7800 USD, to niewykluczone, że w najbliższym czasie dojdzie do re-testu wspomnianej już linii trendu bądź nawet okolic 6900 USD.
Równocześnie, z tego miejsca chciałbym zaprosić na czwartkową analizę techniczną najpopularniejszych kryptowalut, gdzie przyjrzymy się obecnej sytuacji technicznej na notowaniach coinów, które znalazły się w lipcowym rankingu kryptowalut.

 

JPK Traders:

 

W ciągu miesiąca kapitalizacja całego rynku kryptowalut wzrosła z około 256.5 mld $ do niespełna 277.5 mld $ w momencie pisania tego artykułu. W maksymalnym punkcie wynosiła ona prawie 304 mld $. Dominacja Bitcoina również wzrosła osiągając dzisiaj 48.1 %. Cała pierwsza dziesiątka kryptowalut w rankingu pod względem kapitalizacji odnotowuje w ciągu ostatnich 24 h spadki. Podium zajmują Bitcoin, Ethereum i Ripple.

Dla BTC miniony miesiąc był miesiącem gdzie kontrolę nad kursem przejęli byki. Cena z 6 300 $ z początku miesiąca urosła do 7 770 $ w chwili obecnej. Wyłamanie spadkowej linii tendencji poskutkowało finalnie wybiciem oporu 7 900 $. Cena jednak dzisiaj ponownie wróciła poniżej tego poziomu.

Całkowicie inaczej wygląda sytuacja w przypadku Ethereum i Ripple. Kryptowaluty te poruszają się cały miesiąc w konsolidacji. ETH wybił górą spadkową linię tendencji, ale kupujący nie zdołali przebić się przez opór 486 $. Był on wielokrotnie w tym miesiącu testowany. W efekcie wygrali sprzedający kierując cenę do wsparcia w okolicy 430 $.

Ripple jest w podobnej sytuacji co Ethereum. Cena zmagała się z oporem 0.52 $, by finalnie skończyć na wsparciu 0.43 $. Wygrana niedźwiedzi i pokonanie tego wsparcia skieruje cenę ku nowym minimom. Mogą to być nawet poziomy w okolicy 0.2 $. Jeżeli chodzi o jakiekolwiek wzrosty, to musimy cierpliwie poczekać na wybicie góra z trójkąta.

Poprzednie rankingi kryptowalut:

Ranking kryptowalut czerwiec 2018

Ranking kryptowalut maj 2018

Ranking kryptowalut kwiecień 2018

Ranking kryptowalut marzec 2018

Ranking kryptowalut luty 2018

Ranking kryptowalut styczeń 2018

Rok 2017

Ranking kryptowalut 2017

Ranking kryptowalut grudzień

Ranking kryptowalut listopad
Ranking kryptowalut październik
Ranking kryptowalut wrzesień
Ranking kryptowalut sierpień

Ranking kryptowalut lipiec
Ranking kryptowalut czerwiec
Ranking kryptowalut maj
Ranking kryptowalut kwiecień
Ranking kryptowalut marzec
Ranking kryptowalut luty
Ranking kryptowalut styczeń
Ranking kryptowalut 2016

Ranking osobowości polskiej sceny kryptowalut:

Ranking polskiej społeczności kryptowalut 2017

Ranking osobowośći – II i III kwartał 2017
Ranking osobowośći – I kwartał 2017
Polska scena Bitcoin – 2016

BitcoinKryptowaluty
Komentarze (0)
Dodaj komentarz