Osiągnięto rekordowy staking Ethereum. Czemu kurs stoi w miejscu?

Sieć Ethereum osiągnęła historyczny poziom stakingu, podczas gdy cena ETH pozostaje pod presją, a fundusze ETF notują odpływy kapitału. Dane on-chain wskazują na silne długoterminowe zaufanie do sieci, które jednak nie przekłada się na poprawę krótkoterminowej dynamiki cenowej. Pojawia się pytanie – dlaczego?

Rekordowy poziom zablokowanego Ethereum

Na przełomie maja 2026 roku w stakingu znajdowało się około 39,5 mln ETH, co stanowi ponad 32% całkowitej podaży kryptowaluty. Według danych CryptoQuant jest to nowy rekord, a liczba ta wzrosła o ponad 4 mln ETH w ciągu ostatnich sześciu miesięcy.

Przy cenie w okolicach 2 000 USD wartość zablokowanego kapitału sięga około 79,4 mld USD. Wzrost ten wskazuje na rosnące zainteresowanie długoterminowym zabezpieczaniem sieci przez inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych.

Rosnący popyt na wejście do stakingu

Dane dotyczące walidatorów pokazują również silny napływ nowych uczestników do systemu proof-of-stake. Aktualna kolejka wejściowa wynosi około 3,28 mln ETH, a czas oczekiwania sięga niemal 57 dni. Jednocześnie w sieci działa już ponad 897 tys. aktywnych walidatorów, co dodatkowo zmniejsza płynną podaż ETH na rynku. W przeciwieństwie do tego, kolejka wyjściowa pozostaje relatywnie niewielka i wynosi około 151 tys. ETH, co sugeruje ograniczoną presję sprzedażową ze strony stakingu.

Niska presja sprzedaży ze stakingu

Wyraźna nierównowaga między dużą liczbą nowych depozytów a stosunkowo małą liczbą wypłat wskazuje na utrzymujące się zaufanie do długoterminowej roli Ethereum. Analitycy określają ten efekt jako „zamrożony kapitał”, który pozostaje w sieci nawet mimo słabszego zachowania ceny i relatywnie niskich nagród za staking (około 2,7–3%). Pomimo silnych danych on-chain Ethereum znajduje się w przedziale około 2 000–2 100 USD, znacząco poniżej wcześniejszych maksimów z 2025 roku, które sięgały blisko 5 000 USD. Rozbieżność między rosnącym stakingiem a słabą ceną wskazuje na brak równowagi między fundamentami sieci a krótkoterminowym sentymentem inwestorów.

Odpływy z ETF-ów pogłębiają presję

Dodatkowym czynnikiem wpływającym na rynek są odpływy z funduszy ETF opartych na Ethereum. W ostatnich tygodniach z produktów inwestycyjnych wycofano około 438 mln USD, a aktywa pod zarządzaniem spadły do około 11,3 mld USD. Seria kilkunastu dni odpływów sugeruje utrzymującą się ostrożność instytucji finansowych wobec ekspozycji na ETH w obecnych warunkach rynkowych.

Dyskusja o ekonomii Ethereum

W tle trwa również debata dotycząca modelu ekonomicznego Ethereum po aktualizacjach sieci, takich jak Dencun i EIP-4844. Obniżenie kosztów transakcyjnych na warstwach L2 zwiększyło skalowalność, ale jednocześnie ograniczyło przychody generowane przez warstwę bazową. Zmniejszone spalanie ETH oraz niższe opłaty transakcyjne wpływają na dynamikę podaży, co część analityków określa jako wyzwanie dla długoterminowej wartości tokena.

Silne fundamenty vs słaby kurs

Zwolennicy Ethereum podkreślają jednak, że rekordowy staking i wysoka liczba walidatorów świadczą o bezpieczeństwie i zaufaniu do sieci. Z tej perspektywy rosnąca ilość zablokowanego ETH ogranicza podaż i może wspierać cenę w przypadku poprawy warunków makroekonomicznych. Najbliższe miesiące mogą zadecydować, czy rosnące zaangażowanie w staking przełoży się na ograniczenie podaży i poprawę wyceny ETH, czy też przewaga warstwy L2 i słabsze przychody L1 będą nadal ciążyć na coinie.Cóż, pozostaje nam tylko czekać na rozwój wydarzeń. Więcej na temat coina piszemy poniżej:

Ethereum ETF krwawi i śrubuje rekord. Okrągły miliard coraz bliżej

Bankierzy ze Standard Chartered nie mają wątpliwości. Oto, co stanie się z Ethereum!