Afera związana z zondacrypto mogła zniechęcić Polaków do kryptowalut. Wyniki sondażu IBRiS dla Radia ZET pokazują jednak, że niekoniecznie. Nasz stosunek do cyfrowych aktywów jest złożony.
Kryptowaluty muszą zostać zakazane? Niekoniecznie
Afera dotycząca upadku giełdy zondacrypto teoretycznie mogła sprawić, że kryptowaluty są nad Wisłą „spalone”. Na to nałożył się konflikt polityczny dot. ustawy o kryptoaktywach. Prezydent Karol Nawrocki wytrwale wetuje projekt przepisów rządu, a ten ostatni ani myśli zrobić krok w tył i popracować nad kompromisem.
Jednocześnie jednak rozpoczął się nowy rozdział w funkcjonowaniu tej branży: 1 lipca wchodzi w życie MiCA, które cywilizuje dotychczasowy Dziki Zachód. Chodzi o pakiet unijnych regulacji, które od minionej środy obowiązują na terenie całej Unii Europejskiej (niezależnie, czy dany kraj ma swoją ustawę, czy nie).
Wszystko to składa się na bardzo niejasny obraz kryptowalut, szczególnie w Polsce. Z jednej strony to coś nowego i nadal fascynującego, z drugiej, jak pokazuje historia zondacrypto, to też przestrzeń pewna niebezpieczeństw. Jak jednak na cyfrowe aktywa patrzy ogół społeczeństwa? IBRiS na prośbę Radia ZET zadał Polakom pytanie: „Czy Pana / Pani zdaniem należy zakazać handlu kryptowalutami w Polsce?”.
Okazuje się, że „zdecydowanie tak” na tak zadane pytanie odpowiedziało tylko 11,6% osób. Wariant „raczej tak” wybrało 9,8% ankietowanych. Większość była jednak zdecydowanie na nie: „raczej nie” odpowiedziało 28%, a „zdecydowanie nie” – 23,8%. Zdania w tej sprawie nie miało aż 26,8%.
Jak odpowiadały poszczególne grupy?
Bardziej krytyczne w stosunku do kryptowalut są kobiety: aż 29% chce zakazu handlu kryptowalutami w Polsce, w gronie mężczyzn odsetek wynosi tylko 13%. Fankami bitcoina i altcoinów jest tylko 41% przedstawicielek płci pięknej. Mężczyzn, którzy nie chcą bana, jest aż 63%.
Jeszcze ciekawiej robi się, gdy spojrzymy, jak odpowiedziały poszczególne elektoraty. 38% wyborców Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Polskiego Stronnictwa Ludowego i Polski 2050, czyli partii, które dziś tworzą rząd, uważa, że należy zakazać handlu kryptoaktywami. 46% jest przeciwnego zdania. Zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna i Partii Razem dużo rzadziej chcą zakazu: tylko 11% przedstawicieli tej grupy jest zdania, że należy go wprowadzić. Aż 56% jest zdania, że powinniśmy nadal swobodnie kupować i sprzedawać kryptowaluty.
Pozostały odsetek badanych, czyli 16% wyborców obozu rządzącego i 34% zwolenników partii opozycyjnych, nie ma w tej sprawie zdania.
Warto dodać, że jedyną partią, która chce zakazu handlu kryptowalutami, jest PiS. Pozostałe ugrupowania chcą iść w stronę regulacji.
Ogólnopolski sondaż dla Radia ZET został zrealizowany przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI), w dniach 12-13 czerwca 2026 r., na reprezentatywnej próbie 1068 osób.
Przeczytaj też inne gorące newsy: