Rynek kryptowalut kolejny raz elektryzują doniesienia z Japonii. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych spółek giełdowych z tego państwa kojarzona z kryptowalutami dała ważny sygnał. Metaplanet poinformowała o dużych zakupach Bitcoina. W dobie poszukiwania alternatywnych form zabezpieczenia kapitału przed inflacją, korporacyjne zaangażowanie w BTC przestaje być domeną amerykańskich gigantów. Japońska spółka, która idzie śladem pionierów z USA, nie zwalnia tempa i udowadnia, że kryptowaluty mogą stanowić fundament nowoczesnego bilansu finansowego. Najnowsze dane pokazują, że firma ta oficjalnie dołączyła do ścisłej globalnej czołówki podmiotów instytucjonalnych, które posiadają Bitcoina. Skala ostatnich zakupów robi wrażenie na rynku.
Metaplanet wydała ponad 220 mln na BTC
Zgodnie z najnowszymi informacjami, japońska spółka Metaplanet dokonała ogromnych zakupów w drugim kwartale 2026 roku. Jak wynika z dokumentów, w tym czasie firma nabyła aż 2823 BTC. Cała operacja kosztowała giganta łącznie 221 mln dolarów. Ta masowa fala zakupów spowodowała, że łączny stan posiadania spółki zwiększył się do poziomu 43 tys. Bitcoinów.
Tym samym Metaplanet umocniła swój status jednej z największych publicznych spółek, które posiadają w swoich zasobach Bitcoina. W globalnym rankingu firma plasuje się obecnie tuż za Twenty One Capital, który kontroluje około 43 514 BTC. Analitycy podkreślają, że dynamiczne tempo zakupów pozwala japońskiemu graczowi realnie myśleć o zepchnięciu konkurenta z drugiego miejsca w najbliższej przyszłości. Strategy Michael Saylor, które posiada grubo ponad 800 tys. BTC wciąż pozostaje poza zasięgiem japońskiej spółki.
Japoński klon amerykańskiego giganta
Metaplanet to spółka notowana na japońskiej giełdzie Tokyo Stock Exchange. Co ciekawe, pierwotnie działała w branży hotelarskiej i technologicznej. Jednak w 2024 roku przeszła radykalną transformację, za którą stał nowy dyrektor generalny Simon Gerovich. Spółka oficjalnie przyjęła Bitcoina jako swój główny strategiczny aktyw rezerwowy. Pod tym względem otwarcie wzoruje się na Strategy Michaela Saylora. Decyzja ta była bezpośrednią odpowiedzią na wieloletnią stagnację gospodarczą w Japonii, rekordowo niskie stopy procentowe oraz wyraźne osłabienie jena.
Strategia Metaplanet opiera się na ciągłym powiększaniu skarbca kryptowalutowego poprzez innowacyjne mechanizmy finansowania. Firma pozyskuje kapitał na zakupy BTC m.in. poprzez emisję obligacji o zerowym oprocentowaniu, warrantów subskrypcyjnych oraz realizację zysków z operacji na rynku opcji bitcoinowych. Simon Gerovich konsekwentnie broni tego podejścia i wskazuje na długoterminową akumulację Bitcoina jest najlepszym sposobem na budowanie trwałej wartości dla akcjonariuszy. Jednocześnie to dobry sposób na zabezpieczenie przyszłości korporacji w niepewnych realiach ekonomicznych.
Więcej newsów i analiz z rynku kryptowalut:
Salwador kupił kolejne Bitcoiny. Okrągła suma w portfelu
Citi drastycznie tnie prognozy dla BTC i ETH. Odpływy z ETF-ów zwiększają presję sprzedażową