Elon Musk w końcu może zrobić zapowiadany od wielu miesięcy milowy krok kierujący X’a w stronę – jak on to określił – „aplikacji do wszystkiego”. Najwyższy czas na funkcjonalności giełdy czy finansowego portfela. Wiele wskazuje na to, że bezpośrednio do postów mają dołączyć przyciski pozwalające handlować kryptowalutami. I to wewnętrznie, bez opuszczania serwisu. Informację tę zdradził Nikita Bier, były szef produktu X. Kiedy możemy spodziewać się wdrożenia i czy w Polsce w ogóle będzie ono osiągalne?
Od wykresu do zakupu w jednym miejscu. Sen Muska w końcu się spełni?
Na razie znacznie więcej jest niewiadomych, a prawie w ogóle pewników. X nie potwierdził ani kiedy mogłoby to wystartować, ani nawet jakie aktywa bierze pod uwagę. Listy kryptowalut, które rzekomo mają być obsłużone przez nową funkcjonalność, są więc wyssaną z palca spekulacją. Można natomiast mniej-więcej spodziewać się tego, jak może to wyglądać.
Nowa funkcja ma być poniekąd rozwinięciem funkcjonujących już od dłuższego czasu Cashtagów. Dzięki takim skrótom z sybolem dolara zamiast hashtagu, użytkownik może sprawdzić wykres kryptowaluty, dołączyć go do posta czy przejść do szerszych danych o konkretnym aktywie.
Rozwiązanie byłoby o tyle ciekawe, że zdecydowanie skróciłoby ścieżkę zakupu. Teraz trzeba wyjść z X’a, zalogować się do giełdy i dokonać zakupu. Po wdrożeniu nowych funkcji wystarczyłoby kilka kliknięć w obrębie tej samej aplikacji. Portal Elona Muska to nieprzypadkowe miejsce akurat w tym konktekście. Wszyscy branżowi influencerzy, analitycy czy „grube ryby” korzystają właśnie z X’a. To tutaj wybijają się viralowe projekty i to tutaj toczy się najwięcej w internecie mniej lub bardziej poważnych dyskusji na tematy krypto.
X obiecywał handel już wcześniej
Gdzie jest haczyk? Ano tam, gdzie zwykle bywa u Elona Muska i jego projektach – w dotrzymywaniu słowa i realizacji terminów. O handlowaniu kryptowalutami na X’ie mówi się już od dłuższego czasu. Nie jest to pomysł nowy ani rewolucyjny. Niestety, zdarza się, że od pomysłów do czynów jest daleka droga. Szczególnie w projektach Muska.
Czy to byłaby rewolucja? Raczej nie światowa, bo też nie wszyscy korzystają z X’a. Bardziej lokalna, branżowa. Ułatwiająca wykonywanie transakcji tym, którzy i tak już ich dokonują. Po prostu stałoby się to dla nich łatwiejsze i bardziej dostępne.
Czytaj więcej w dziale kryptowaluty na Bithub:
Cisza przed burzą. Analizuję najnowsze dane jakie wysyła nam Bitcoin
Bitcoin przebił 80 tys. USD. Czy fundusze ETF utrzymają hossę?
Tom Lee z Bitmine wygłosił jasne stanowisko w sprawie sprzedaży Ethereum