Ethereum zbiera szyki. Czy kurs wystrzeli?

Ethereum ponownie próbuje odzyskać inicjatywę. Jego kurs wzrósł o około 3 proc. i dotarł w okolice 1920–1930 dolarów. Technicznie sytuacja wygląda coraz lepiej, ale do ogłoszenia powrotu hossy wciąż daleka droga. Najważniejszą przeszkodą pozostaje strefa 1986–2000 dolarów. Dopiero jej zdecydowane przełamanie może zmienić układ sił na rynku. Czy istnieje szansa na taki scenariusz? Przeanalizujmy dane!

Ethereum wraca powyżej 1900 dolarów

Odbicie rozpoczęło się w rejonie 1870 dolarów i doprowadziło ETH do około 1920 dolarów. Na wykresie czterogodzinnym pojawiła się seria coraz wyższych lokalnych dołków, co sugeruje stopniowe przejmowanie kontroli przez kupujących. Wskaźniki techniczne również przemawiają obecnie na korzyść byków. RSI na interwale czterogodzinnym wzrósł do około 61 pkt. To poziom wyraźnie powyżej neutralnych 50 pkt, ale jednocześnie nadal daleko od strefy wykupienia rozpoczynającej się przy 70 pkt. Pozytywny sygnał daje także MACD. Linia MACD znalazła się powyżej linii sygnałowej, a histogram pozostaje dodatni. Problem polega na tym, że przewaga nie jest jeszcze duża. Ethereum rośnie, ale nie widać na razie sytuacji charakterystycznej dla zdecydowanego wybicia. Kluczowe znaczenie ma teraz poziom 1985,81 dolara, odpowiadający zniesieniu 0,5 Fibonacciego ruchu pomiędzy kwietniowym szczytem na 2464 dolarach a czerwcowym minimum w pobliżu 1507 dolarów. Razem z psychologiczną granicą 2000 dolarów tworzy on bardzo mocną strefę oporu.

Nadchodzi walka o 2000 dolarów

Jeżeli Ethereum przebije 1986–2000 dolarów i utrzyma się powyżej tej strefy, kolejnym technicznym celem może stać się około 2099 dolarów. Następny istotny opór znajduje się dopiero w rejonie 2238 dolarów. Na razie inwestorzy powinni jednak zachować ostrożność. ADX wynosi zaledwie około 15,4 pkt, co oznacza bardzo niewielką siłę aktualnego trendu. W praktyce zwiększa to prawdopodobieństwo dalszej konsolidacji zamiast natychmiastowego rozpoczęcia silnego ruchu wzrostowego. Dodatkowym źródłem zmienności są mrocznie spoglądające pozycje lewarowane. Dane dotyczące likwidacji wskazują na duże skupiska płynności w okolicach 1930 oraz 1940–1960 dolarów. Przebicie pierwszego poziomu może wywołać likwidację części shortów i przyspieszyć marsz w stronę 2000 dolarów. Podobna sytuacja występuje jednak poniżej aktualnego kursu. Ważne strefy znajdują się przy 1900 oraz 1865–1880 dolarów. Utrata 1900 dolarów mogłaby więc szybko sprowadzić ETH ponownie w okolice 1870 dolarów.

Wybicie czy kolejna pułapka?

Analityk Michaël van de Poppe zwraca uwagę również na zachowanie Ethereum względem Bitcoina. Jego zdaniem ETH/BTC może w kolejnych tygodniach przebić poziom 0,03205 BTC. Byłby to istotny sygnał, ponieważ oznaczałby, że Ethereum zaczyna rosnąć szybciej od Bitcoina.

Technicznie granice obecnego układu są stosunkowo czytelne. Rejon 1850–1873 dolarów pozostaje najważniejszym wsparciem, natomiast 1986–2000 dolarów stanowi kluczową barierę dla kupujących. Dopóki Ethereum nie zamknie się zdecydowanie powyżej 2000 dolarów przy jednoczesnym wzroście siły trendu, obecnego ruchu trudno traktować jako potwierdzone wybicie. Na razie jest to przede wszystkim mocniejsze odbicie wewnątrz szerszej konsolidacji. Jeżeli jednak bykom uda się przejąć 2000 dolarów, sytuacja techniczna ETH może zmienić się bardzo szybko. Tak, czy inaczej czeka nas ciekawy moment. Jeżeli chcesz być z podobnymi wiadomościami na bieżąco, to rzuć okiem na inne materiały:

Ethereum wraca powyżej 1900 USD. Najważniejsza bitwa rozegra się na konkretnym pułapie

Przed nami przełomowa aktualizacja Ethereum. Te funkcje zmienią zasady gry