Dzisiaj jest ważny dzień dla Bitcoina. Przygotuj się na 14:30

Bitcoin ponownie znalazł się pod presją, a inwestorzy z niepokojem spoglądają dziś na Stany Zjednoczone. O godzinie 14:30 czasu polskiego opublikowany zostanie amerykański raport z rynku pracy, który często wywołuje gwałtowne ruchy zarówno na giełdzie, jak i rynku kryptowalut. Tym razem stawka jest wyjątkowo wysoka, ponieważ sytuacja gospodarcza USA staje się coraz bardziej napięta, a Fed nadal balansuje między walką z inflacją a spowalniającą gospodarką.

Rynek czeka na dane z amerykańskiego rynku pracy

Dzisiejszy raport przygotuje Bureau of Labor Statistics, czyli amerykański urząd statystyczny odpowiedzialny za dane dotyczące zatrudnienia. Inwestorzy szczególnie skupiają się na liczbie nowych miejsc pracy oraz poziomie bezrobocia.

Ekonomiści prognozują, że w kwietniu amerykańska gospodarka utworzyła około 65 tysięcy nowych miejsc pracy. Z kolei stopa bezrobocia ma utrzymać się na poziomie 4,3%.

Mimo to ostatnie miesiące pokazały, że sytuacja pozostaje bardzo niestabilna. W styczniu liczba nowych etatów mocno wzrosła, jednak już miesiąc później gospodarka zaczęła tracić miejsca pracy. Marzec przyniósł ponownie odbicie.

Dlatego inwestorzy coraz częściej mówią o rynku pracy, który z jednej strony nie wygląda dramatycznie, ale z drugiej wyraźnie zwalnia. Firmy niechętnie zatrudniają nowych pracowników, jednak jednocześnie unikają dużych zwolnień.

Ekonomiści określają ten stan jako „low-hire, low-fire”. Oznacza to, że osoby tracące pracę mają coraz większy problem ze znalezieniem nowego zatrudnienia, mimo że oficjalne dane o bezrobociu nadal wyglądają stabilnie.

Zobacz też: Short squeeze stulecia? Bitcoin szykuje pułapkę na niedźwiedzie przy 93 000 USD

Dlaczego Bitcoin reaguje na dane o zatrudnieniu?

Dla rynku kryptowalut kluczowe znaczenie ma polityka Rezerwy Federalnej, a właśnie dane z rynku pracy mocno wpływają na decyzje Fedu dotyczące stóp procentowych.

Jeśli gospodarka zaczyna słabnąć, bank centralny zyskuje większą przestrzeń do obniżania stóp procentowych. To z kolei zwykle pomaga aktywom ryzykownym, takim jak akcje technologiczne czy Bitcoin.

Niższe stopy oznaczają bowiem większą płynność na rynku i tańszy dostęp do kapitału. Inwestorzy chętniej szukają wtedy bardziej agresywnych inwestycji.

Problem polega jednak na tym, że inflacja w Stanach Zjednoczonych nadal pozostaje wysoka. Ulubiony wskaźnik Fedu, czyli PCE, utrzymuje się w okolicach 3,5%, znacznie powyżej celu wynoszącego 2%.

W dodatku sytuację komplikuje napięcie geopolityczne na Bliskim Wschodzie. Po zamknięciu cieśniny Ormuz przez Iran ceny energii gwałtownie wzrosły, a droższa ropa ponownie napędza inflację.

To właśnie dlatego Fed znalazł się w bardzo trudnym położeniu. Z jednej strony gospodarka wyraźnie zwalnia, jednak z drugiej bank centralny nadal nie może całkowicie odpuścić walki z inflacją.

Nie przegap: Bitcoin pożera złoto? JPMorgan widzi wielką zmianę na rynku

Bitcoin spada przed publikacją danych

Na kilka godzin przed publikacją raportu kurs Bitcoina spadł o około 2.4%, schodząc w okolice 79,5 tysiąca dolarów.

Rynek wyraźnie obawia się scenariusza, w którym mocniejsze dane z rynku pracy ograniczą szanse na szybkie obniżki stóp procentowych. Taki rozwój wydarzeń zwykle negatywnie wpływa na kryptowaluty.

Mimo to część inwestorów liczy, że słabszy raport może poprawić nastroje wokół Bitcoina i ponownie zwiększyć apetyt na ryzyko.

Jedno jest pewne – dzisiejsze dane mogą wywołać bardzo dużą zmienność na rynku kryptowalut. Dlatego godzina 14:30 może okazać się jednym z najważniejszych momentów tego tygodnia dla Bitcoina.