Senat USA jednak nie zajmie się w tym tygodniu CLARITY Act. Lider republikańskiej większości John Thune przekazał jednak, że prace nad ustawą zostaną wznowione, ale we wrześniu, czyli dopiero po wakacyjnej przerwie. Problem w tym, że może to oznaczać, że regulacji nie uda się „przepchnąć” do wyborów uzupełniających.
CLARITY Act jednak nie teraz
Lider Republikanów w Senacie USA przekazał Politico, że w tym tygodniu głosowanie nad CLARITY Act się nie odbędzie. „Demokraci nalegali, aby nie przeprowadzać głosowania nad CLARITY”, powiedział Thune i dodał, że to odbędzie się zaraz „po powrocie [senatorów do pracy] we wrześniu”.
Przypomnijmy, że senatorowie mogą wyjechać z Waszyngtonu już dziś, czyli 7 sierpnia. I to mimo tego, że wcześniej niektórzy z nich sugerowali, że obrady izby wyższej potrwają dłużej.
Senator Tim Scott, przewodniczący Komisji Bankowej Senatu, w rozmowie z Fox Business jeszcze wczoraj mówił, że mimo napiętego harmonogramu Senat „powinien przeprowadzić pierwsze głosowanie” nad ustawą jeszcze przed wyjazdem senatorów do swoich stanów. Dodał, że Thune nadal ma możliwość wprowadzenia projektu do porządku obrad.
Brak większości
Dlaczego jednak nie uda się przegłosować CLARITY Act? Przede wszystkim. Senat pracuje nad – zdaniem polityków- ważniejszymi ustawami: tej o finansowaniu administracji federalnej czy dot. sankcji nałożonych na Rosję. Na to nakłada się zatwierdzanie nominacji prezydenckich.
Wiele też wskazuje na to, że regulacje nie weszłyby i tak w życie, gdyż Demokraci nadal są wobec nich sceptyczni. Chodzi szczególnie o tzw. zapisy etyczne, które uniemożliwią prezydentowi Donaldowi Trumpowi emisję własnych tokenów czy angażowania się w działalność kryptowalutowych firm. Ograniczenie ma dotyczyć także jego żony, pierwszej damy.
Powyższe to pokłosie emisji tokenów Trumpów na początku 2025 roku.
Warto dodać, że Izba Reprezentantów przegłosowała CLARITY Act 17 lipca 2025 r. („za” było 294 kongresmenów, 134 „przeciwko”). Senacka Komisja Bankowości zaakceptowała własny projekt, dodając do ustawy nowe zapisy. „Za” było 15 senatorów, „przeciwko” – 9. Regulacje poparło 13 Republikanów i dwoje Demokratów. Obecnie dokument utknął w izbie wyższej. Bez głosów demokratycznych senatorów nie wejdzie w życie. Na dodatek po wyborach uzupełniających, które odbędą się w listopadzie br., liczba Demokratów w Senacie może wzrosnąć.
CLARITY Act, czyli co?
CLARITY Act ma stworzyć ramy prawne rynku. W praktyce oznacza to, że w końcu będzie jasne, jaką część branży nadzoruje Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), a którą Komisja ds. Handlu Kontraktami Terminowymi na Towary (CFTC).
Do tego dojdą regulacje rynku giełd i brokerów. Wprowadzony ma zostać także system ochrony środków klientów i mechanizmy przeciwdziałania oszustwom i praniu pieniędzy.
Przeczytaj też inne gorące newsy: