Według szefa działu badań w firmie Grayscale, Zacha Pandla, cena aktywa, jakim jest Bitcoin, mogła ukształtować swoje cykliczne dno wcześniej, niż wskazywałyby na to tradycyjne wzorce historyczne.
Standardowy czteroletni cykl związany z halvingiem sugerowałby dołek dopiero w okolicach września lub października. Ekspert Grayscale twierdzi jednak, że Bitcoin dojrzał jako klasa aktywów i w coraz większym stopniu jego wycena zależy od czynników makroekonomicznych, a nie tylko od samej mechaniki podaży.
Zach Pandl, podkreśla w swoich analizach, że kluczową rolę odgrywają decyzje Rezerwy Federalnej dotyczące stóp procentowych oraz ogólne tempo wzrostu gospodarczego. Jego zdaniem, jeśli amerykański bank centralny powstrzyma się od dalszych podwyżek stóp procentowych, a wzrost gospodarczy utrzyma się na stabilnym poziomie, lipcowe lub wcześniejsze dołki cenowe mogą okazać się ostatecznym dnem obecnej niedźwiedziej fazy.
Makroekonomia przejmuje kontrolę nad rynkiem kryptowalut
Przejście akcentu z wewnętrznych cykli halvingowych na globalne warunki makroekonomiczne to efekt rosnącej obecności inwestorów instytucjonalnych. W poprzednich cyklach rynkowych głębokie przeceny wynikały w dużej mierze z wyprzedaży prowadzonej przez inwestorów indywidualnych oraz z masowych likwidacji na rynku instrumentów pochodnych. Obecnie sytuacja wygląda inaczej, ponieważ struktura akcjonariatu i posiadaczy waluty Bitcoin uległa znacznej profesjonalizacji. Pandl argumentuje, że wcześniejsze rynki niedźwiedzia pokrywały się z okresami spowolnienia gospodarczego oraz rosnących realnych stóp procentowych.
Przed najbliższym posiedzeniem Rezerwy Federalnej inwestorzy z uwagą obserwują wyceny rynkowe, które według narzędzia CME FedWatch wskazują na znaczne prawdopodobieństwo utrzymania stóp procentowych na dotychczasowym poziomie. Wyraźną zmianę sentymentu instytucjonalnego zauważa również szef firmy CryptoQuant, Ki Young Ju, który uważa, że rosnący udział instytucji i trudność wydobycia mogą z czasem ograniczać zmienność, sprzyjając stabilizacji wyceny waluty Bitcoin i jej transformacji w kierunku dojrzałej akceptacji rynkowej.
Wskaźniki on-chain a sytuacja instytucjonalnych gigantów
Poza czynnikami makroekonomicznymi na rychłe ukształtowanie dna wskazują również twarde dane pochodzące bezpośrednio z blockchaina. Analitycy z firmy brokerskiej K33 Research zwrócili uwagę na fakt, że ponad 50 procent całkowitej podaży Bitcoina znalazło się w strefie niezrealizowanej straty. W ujęciu historycznym moment, w którym ponad połowa monet znajduje się poniżej ceny zakupu, bardzo często wyznaczał bezpośrednią bliskość rynkowego dna, które następowało zwykle w ciągu kilku tygodni od wystąpienia tego zjawiska.
Dodatkowe potwierdzenie tej hipotezy przedstawia prezes firmy Swan Bitcoin, Cory Klippsten, wskazując na rekordowy poziom zasobów posiadanych przez inwestorów długoterminowych. Posiadacze o długim horyzoncie czasowym zgromadzili w swoich portfelach aż 14,7 mln Bitcoinów, co stanowi potężny fundament pod przyszłe odbicie cenowe i ogranicza podaż dostępną na giełdach. Nawet w środowisku inwestorów indywidualnych dochodzi do ciekawych zjawisk, czego przykładem jest przypadek górnika, który przy użyciu budżetowej koparki Bitaxe wykopał samodzielnie bloki wyceniany na ponad 200 tys. USD (o tej sprawie również pisaliśmy w naszym serwisie).
Alternatywne scenariusze i rola regulacji prawnych
Mimo optymistycznych sygnałów część ekspertów zachowuje ostrożność i przedstawia odmienne przewidywania. Założyciel puli wydobywczej Lebit Mining Pool, Jiang Zhuoer, przewiduje, że Bitcoin osiągnie ostateczne dno dopiero między październikiem a grudniem 2026 roku, czyli około sześć miesięcy po tym, jak wskaźnik wielokrotności wartości aktywów netto mNAV przedsiębiorstwa Strategy osiągnie swój cykliczny dołek.
Znaczącym czynnikiem ryzyka pozostają również kwestie regulacyjne oraz sytuacja finansowa podmiotów korporacyjnych utrzymujących znaczne rezerwy w cyfrowym aktywie. Zach Pandl wskazuje, że brak uchwalenia ustawy CLARITY Act w bieżącym roku może zmuszać spółki skarbowe, takie jak Strategy, do dalszego zmniejszania dźwigni finansowej, co wywrze dodatkową presję sprzedażową na rynek. Dodajmy, że Strategy mierzy się ze znacznymi zobowiązaniami z tytułu dywidend z akcji uprzywilejowanych wynoszącymi około 1,5 mld USD rocznie, podczas gdy jego tradycyjny biznes oprogramowania generuje około 477 mln USD przychodów. Choć rezerwy gotówkowe firmy ułatwiają zarządzanie tymi płatnościami, to w przypadku braku wzrostu ceny aktywów kwestia obsługi zobowiązań staje się wyzwaniem operacyjnym.
Przeczytaj o najnowszym ataku hakerskim, który wstrząsnął światem krypto;
Fatalny błąd deweloperów, hakerzy uderzyli w mosty Bitcoin i Ethereum. Przepadło 35 mln USD
oraz o znaczącym kroku na rynku kryptowalutowym, jaki zamierza postawić jedna z firm technologicznych:
To będzie rewolucja. Użytkownicy popularnego komunikatora otrzymają darmowy portfel kryptowalutowy