Alarm dla XRP. Instytucjonalny popyt runął o 93%, a kurs walczy o 1 dolara

Instytucjonalny popyt na XRP wyraźnie wyhamował. Amerykańskie spot ETF-y oparte na XRP przyciągnęły w ubiegłym tygodniu zaledwie 1,01 mln dolarów netto. To około 93% mniej niż tydzień wcześniej, gdy napływy wyniosły 14,86 mln dolarów. Zmiana jest szczególnie istotna, ponieważ następuje w momencie, gdy XRP pozostaje słabszy od największych kryptowalut i ponownie zbliża się do psychologicznej granicy 1 dolara.

Nie oznacza to jeszcze, że instytucje zaczęły masowo wycofywać pieniądze z Ripple. Bilans przepływów nadal pozostaje dodatni. Problemem jest jednak tempo, w jakim nowy kapitał trafia na rynek.

Napływy do ETF-ów XRP spadły z 14,86 do 1,01 mln dolarów

W ciągu zaledwie jednego tygodnia różnica w popycie wyniosła około 13,85 mln dolarów. ETF-y nadal notują napływy, ale skala zakupów instytucjonalnych jest obecnie nieporównywalnie mniejsza niż wcześniej. Spadła również wartość aktywów znajdujących się w amerykańskich spot ETF-ach XRP. Ostatnio wynosiła około 964 mln dolarów, podczas gdy wcześniej w 2026 roku przekraczała 1 mld dolarów. Nie można jednak utożsamiać całego tego spadku z odpływem kapitału. Część wynika bezpośrednio z przeceny samego coina, ponieważ wraz ze spadkiem kursu maleje dolarowa wartość tokenów znajdujących się w portfelach funduszy. Długoterminowe dane pozostają przy tym znacznie bardziej optymistyczne. Od uruchomienia ETF-ów w listopadzie 2025 roku produkty te przyciągnęły ponad miliard dolarów. Sam debiut był wyjątkowo mocny. W listopadzie napływy wyniosły ponad 666 mln dolarów, a w grudniu kolejne 499,91 mln dolarów. W styczniu 2026 roku było to już jednak tylko 15,59 mln dolarów, a późniejsze przepływy stały się znacznie bardziej niestabilne.

XRP słabszy od Bitcoina, Ethereum i Solany

Problemem jest również zachowanie samej kryptowaluty. XRP stracił w ostatnim tygodniu około 5% i znalazł się w pobliżu 1,03 USD. W tym samym czasie Bitcoin, Ethereum oraz Solana zyskały około 2–3%. Oznacza to, że XRP nie uczestniczy obecnie w takim stopniu w odbiciu szerszego rynku kryptowalut. Wcześniej zwolennicy tokena mogli wskazywać, że nawet podczas spadków ceny ETF-y nadal absorbowały część dostępnej podaży. Silny popyt instytucjonalny stanowił więc potencjalną przeciwwagę dla słabszego rynku spot. Przy tygodniowych napływach wynoszących zaledwie 1,01 mln dolarów ten argument staje się znacznie słabszy.

Poziom 1 dolara staje się coraz ważniejszy

Najbliższe tygodnie mogą więc okazać się istotnym testem dla XRP. Dane nie wskazują jeszcze na ucieczkę instytucji. ETF-y nadal przyjmują więcej kapitału, niż z nich wypływa, a od momentu uruchomienia zgromadziły znaczące aktywa. Zmieniła się jednak dynamika. Instytucjonalny popyt przestał przyspieszać właśnie wtedy, gdy XRP znalazł się blisko psychologicznego poziomu 1 USD. Jeżeli napływy do ETF-ów ponownie wzrosną, mogą zapewnić tokenowi dodatkowe źródło popytu. Jeżeli natomiast pozostaną w pobliżu obecnych poziomów, coraz większe znaczenie będzie miało zainteresowanie inwestorów poza rynkiem ETF. Dla XRP najważniejszym sygnałem ostrzegawczym nie jest więc obecnie odpływ instytucji, lecz niemal całkowite wyhamowanie tempa nowych zakupów. Przy kursie znajdującym się niewiele powyżej 1 dolara rynek będzie uważnie obserwował, czy był to jedynie słabszy tydzień, czy początek dłuższego ochłodzenia instytucjonalnego zainteresowania XRP. Więcej o sytuacji pisaliśmy poniżej:

XRP może zaskoczyć wszystkich sceptyków? Analityk wyjaśnia gdzie leży problem

Znany podmiot zabrał głos w sprawie ceny XRP. ”Inwestorzy mogą patrzeć na złą rzecz”