Władze stanowe Nowego Jorku domagają się natychmiastowego wstrzymania działalności platformy Kalshi, określając jej działalność jako nielegalną i nielicencjonowaną operację hazardową.
Prokurator generalna stanu Letitia James oraz gubernator Kathy Hochul złożyły pozew w Sądzie Najwyższym stanu Nowy Jork na Manhattanie żądają zwrotu środków poszkodowanym konsumentom, przepadku wszelkich zysków oraz nałożenia kar finansowych stanowiących trzykrotność dochodów uzyskanych przez giełdę. W dokumentach sądowych wstępnie oszacowano roszczenia finansowe oraz ewentualne szkody na kwotę sięgającą nawet 36 mld USD.
Urzędnicy podnoszą, że Kalshi nie posiada licencji od stanowej komisji do spraw gier hazardowych i unika płacenia podatków, które są obowiązkowe dla tradycyjnych kasyn czy licencjonowanych bukmacherów. Dodatkowo nowojorskie prawo wymaga ukończenia 21 lat, aby brać udział w zakładach sportowych przez aplikacje mobilne, podczas gdy platformy rynków prognoz umożliwiają rejestrację osobom w wieku od 18 do 20 lat.
Bitwa o jurysdykcję i granice legalnego hazardu
Platformy rynków prognoz, takie jak Kalshi czy oparta na technologii blockchain Polymarket, pozwalają użytkownikom na handel kontraktami uzależnionymi od wyniku najróżniejszych wydarzeń ze świata sportu, polityki, gospodarki czy pogody. Z punktu widzenia stanu Nowy Jork mechanizm ten spełnia ustawową definicję hazardu, ponieważ ostateczny wynik zdarzeń jest niepewny, niezależny od gracza lub opiera się na grze losowej. Przedstawiciele Kalshi zdecydowanie odrzucają te oskarżenia, argumentując, że działają jak tradycyjna giełda papierów wartościowych, na której użytkownicy handlują między sobą, a sama platforma pobiera jedynie prowizję od transakcji. Rzeczniczka firmy Elisabeth Diana określiła pozew mianem teatru politycznego, podkreślając, że stany nie mają prawa zamykać podmiotów licencjonowanych na szczeblu federalnym, a takie działania jedynie wypchną obywateli do szarej strefy i zagranicznych serwisów.
Istotą sporu jest to, czy tego typu platformy powinny podlegać pod przepisy stanowe dotyczące hazardu, czy też pod federalną Komisję do spraw Handlu Kontraktami Terminowymi Towarowymi, która zdaniem rynków prognoz posiada wyłączną jurysdykcję nad kontraktami terminowymi. Warto przypomnieć, że już w kwietniu Nowy Jork złożył podobny pozew przeciwko platformom Coinbase oraz Gemini, z kolei w październiku ubiegłego roku stanowa komisja wydała nakaz zaprzestania działalności Kalshi, co spotkało się z ripostą w postaci pozwu ze strony giełdy.
Sądy i administracja wstrzymują stanowe zakazy
Gwałtownie rosnąca fala pozwów tworzy skomplikowany system prawny w całych Stanach Zjednoczonych, w którym administracja prezydenta Donalda Trumpa staje po stronie rynków prognoz. W lutym nominowany przez prezydenta szef federalnej komisji oświadczył, że agencja nie będzie bezczynnie przyglądać się próbom regulacji lub zakazywania rynków prognoz przez poszczególne stany, gdyż narusza to jej wyłączną jurysdykcję. Stany argumentują jednak, że lwia część obrotów na tych platformach to zwykłe zakłady sportowe, do których nadzoru stany mają pełne prawo. Mimo ostrych działań Nowego Jorku, w innych częściach kraju sądy federalne tymczasowo blokują próby stanowej ingerencji. Sędzia federalny wstrzymał wykonanie przełomowej ustawy w stanie Minnesota, która miała zakazać działania rynków prognoz, a podobny krok podjęto wcześniej w Arizonie. Rząd federalny podjął nawet bezpośrednie kroki prawne przeciwko stanom Connecticut, Arizona oraz Illinois, które próbowały wprowadzić własne obostrzenia. Trwająca walka sądowa pokazuje, jak tradycyjne definicje prawa hazardowego zderzają się z nowoczesnymi instrumentami finansowymi opartymi na technologii blockchain, w tym na sieciach takich jak Ethereum czy Bitcoin.
Przeczytaj o wykrytym w ostatnim czasie mechanizmie, którego wartość szacuje się na 4 mld USD:
Olbrzymi wyciek środków przez giełdę kryptowalut. Śledczy ujawniają przekręt na wielką skalę
oraz o tym, dlaczego Michael Saylor ma realne powody do niepokoju:
Gigantyczna strata Strategy na Bitcoinie. Takich wyników się nie spodziewaliśmy