Kto w Meta pracuje ten się w cyrku nie śmieje. Firma jednocześnie zwalnia kilka tysięcy pracowników, by zastąpić ich AI, do rozwoju którego przerzuca kolejnych.
Od kilku miesięcy media informują, że Meta wkrótce pożegna się z częścią swoich pracowników. Mówi się, że pracę stracić może nawet 8 tysięcy zatrudnionych, których ma zastąpić sztuczna inteligencja. Jednocześnie Mark Zuckerberg i jego firma wprowadza coraz to dziwniejsze pomysły, takie jak klon szefa jako wsparcie dla pracowników czy narzędzie do śledzenia ruchów myszką swoich podwładnych. Tak więc jeśli ktoś pracuje w Meta, to szczerze mu współczujemy obecnej sytuacji w firmie.
Dodatkowo sama firma ma niemały problem. Ostatnie dane wskazują na to, że od początku roku z serwisów Mety odeszło niemal 20 milionów użytkowników. Kolejną kwestią, która z pewnością nie sprzyja Mecie jest działanie chińskiego rządu, który zakazał koncernowi Meta Platforms wykupu startupu Manus, specjalizującego się w autonomicznych agentach AI. To duży cios dla giganta, który od dłuższego czasu stara się dogonić konkurencję na rynku sztucznej inteligencji, skupiając niemal całą swoją pracę właśnie na tej dziedzinie.
Meta chce, by więcej pracowników pracowało nad AI. Tym samym AI, które ma zastąpić zwolnionych
Najnowsze doniesienia z obozu Mety wskazują, że firma tak bardzo skupia się na rozwoju sztucznej inteligencji, że nawet zdecydowała się zmienić obowiązki swoich pracowników. Jak czytamy na łamach Bloomberga, Janelle Gale, dyrektor ds. kadrowych w Meta poinformowała, że aż 7 tysięcy pracowników zostanie przeniesionych do nowych działów w firmie, zajmujących się wyłącznie sztuczną inteligencją. Działy te mają pracować przede wszystkim nad budowaniem nowych narzędzi sztucznej inteligencji, w tym agentów i aplikacji. Proces zmieniania zadań pracowników ma zacząć się dziś, 20 maja, a sami pracownicy otrzymali polecenie, by pracować z domów, czekając na maila z instrukcjami.
Zwolnienia już wystartowały. Pierwsi pracę stracili pracownicy z Singapuru
Jednocześnie o 3 rano naszego czasu firma rozpoczęła zapowiadane masowe zwolnienia. Pierwsi pracownicy, głównie w Singapurze, otrzymali już informacje o zakończeniu współpracy. Można się spodziewać, że w kolejnych godzinach podobne maile trafią do skrzynek pracowników z innych krajów. Tak więc można powiedzieć, że pracując w Meta, nie wiesz czy obudzisz się dzisiaj zwolnionym, czy przesuniętym do pracy nad AI, które ma zastąpić twojego kolegę z biurka obok.
Przeczytaj także inne nasze publikacje:
IEA alarmuje rynki: „Zapasy ropy wystarczą tylko na kilka tygodni”. Nadchodzi kryzys?
Robot nie wejdzie na pokład samolotu. Amerykańska linia lotnicza podjęła pionierską decyzję
OpenAI wygrało z Muskiem. Ale proces pokazał brudną prawdę o władcach sztucznej inteligencji