Trzymasz akcje? Te dane makro mogą wstrząsnąć rynkiem w tym tygodniu

W nadchodzącym tygodniu 25–31 maja uwaga inwestorów skoncentruje się przede wszystkim na sygnałach dotyczących inflacji oraz kondycji globalnego wzrostu gospodarczego. Kluczowym wydarzeniem dla rynków pozostanie publikacja amerykańskiego wskaźnika PCE Core, czyli preferowanej przez Fed miary inflacji. To ona może istotnie wpłynąć na oczekiwania dotyczące dalszej ścieżki stóp procentowych w USA.

Równolegle inwestorzy będą analizować serię danych z największych gospodarek świata, w tym inflację z Niemiec, strefy euro i Polski, chińskie indeksy PMI oraz rewizję amerykańskiego PKB. Dane te pokażą, czy światowa gospodarka utrzymuje odporność mimo wysokich kosztów finansowania i utrzymującej się niepewności geopolitycznej.

Duże znaczenie będą miały również publikacje z Japonii i Australii. Rynki sprawdzą, czy presja inflacyjna poza USA pozostaje podwyższona… Oraz czy banki centralne będą zmuszone utrzymywać restrykcyjną politykę pieniężną dłużej, niż wcześniej oczekiwano.

Na rynku walutowym możemy widzieć podwyższoną zmienność, szczególnie pod koniec tygodnia, kiedy kumulować się będą dane inflacyjne i publikacje dotyczące aktywności gospodarczej. Inwestorzy będą próbować odpowiedzieć na pytanie, czy globalna gospodarka zmierza w stronę miękkiego lądowania, czy też zaczynają pojawiać się pierwsze wyraźniejsze oznaki spowolnienia.

Poniedziałek, 25 maja

Początek tygodnia będzie relatywnie spokojny ze względu na święta w USA i Wielkiej Brytanii. Memorial Day w Stanach Zjednoczonych oraz Spring Bank Holiday w Wielkiej Brytanii ograniczą płynność na globalnych rynkach finansowych, co może przełożyć się na niższą aktywność inwestorów oraz mniejszą zmienność na głównych parach walutowych i rynku obligacji.

W Polsce inwestorzy zwrócą uwagę na dane dotyczące podaży pieniądza M3. Choć publikacja ta zazwyczaj nie wywołuje gwałtownych reakcji rynku, może dostarczyć dodatkowych informacji o dynamice kredytu oraz aktywności sektora bankowego. Rynki będą jednocześnie przygotowywać się na znacznie intensywniejszą drugą część tygodnia.

Wtorek, 26 maja

Wtorek przyniesie pierwsze istotniejsze publikacje ze Stanów Zjednoczonych, przede wszystkim dane dotyczące rynku nieruchomości, w tym indeksy cen domów Case-Shiller i FHFA. Rynek będzie analizował, czy wysokie stopy procentowe nadal ograniczają aktywność mieszkaniową, czy też sektor nieruchomości pozostaje odporny mimo restrykcyjnej polityki Fed.

Dodatkowo inwestorzy będą śledzić publikację indeksu Conference Board Consumer Confidence, który pozostaje ważnym wskaźnikiem kondycji amerykańskiego konsumenta. Silny odczyt mógłby wspierać scenariusz utrzymania wysokiej aktywności gospodarczej w USA, natomiast słabsze dane mogłyby zwiększyć oczekiwania na przyszłe obniżki stóp procentowych.

W Australii rynek zacznie pozycjonować się przed publikacją miesięcznej inflacji CPI, która może mieć istotne znaczenie dla oczekiwań dotyczących dalszych decyzji Reserve Bank of Australia.

Środa, 27 maja

Środa upłynie pod znakiem inflacji w Australii oraz obserwacji sygnałów płynących z banków centralnych. Dane CPI z Australii pokażą, czy presja cenowa pozostaje uporczywa mimo wcześniejszego zacieśniania polityki pieniężnej. Wyższy od oczekiwań odczyt mógłby zwiększyć oczekiwania na utrzymanie restrykcyjnych warunków monetarnych przez dłuższy czas.

Inwestorzy będą również analizować wypowiedzi przedstawicieli Fed oraz możliwe sygnały dotyczące przyszłej polityki monetarnej. Każda sugestia wskazująca na utrzymanie wysokich stóp procentowych może wspierać dolara oraz rentowności amerykańskich obligacji. W Kanadzie uwagę mogą przyciągnąć dane dotyczące aktywności gospodarczej i handlu zagranicznego, szczególnie w kontekście kondycji północnoamerykańskiej gospodarki.

Czwartek, 28 maja

Czwartek będzie jednym z najważniejszych dni tygodnia za sprawą publikacji rewizji PKB USA za pierwszy kwartał. Dane pokażą, czy amerykańska gospodarka utrzymuje odporność mimo wysokich kosztów finansowania i słabszej aktywności przemysłowej. Tradycyjnie opublikowane zostaną również cotygodniowe wnioski o zasiłek dla bezrobotnych w USA.

Rynek pracy pozostaje kluczowym filarem amerykańskiej gospodarki, dlatego każde oznaki osłabienia zatrudnienia mogą szybko przełożyć się na wzrost oczekiwań dotyczących cięć stóp procentowych.

W Niemczech i strefie euro pojawią się pierwsze regionalne dane inflacyjne, które często stanowią wskazówkę przed głównymi publikacjami CPI dla całego regionu. W Japonii inwestorzy będą śledzić dane dotyczące sprzedaży detalicznej oraz produkcji przemysłowej. Odczyty te pokażą, czy japońska gospodarka zaczyna odzyskiwać momentum po wcześniejszym spowolnieniu.

O sytuacji Niemiec pisaliśmy w artykule Zaskakujące dane Ifo z Niemiec: gospodarka odbija. Europa odetchnie z ulgą?

Piątek, 29 maja

Piątek będzie zdecydowanie najważniejszym dniem tygodnia dla globalnych rynków finansowych. W centrum uwagi znajdzie się amerykański wskaźnik PCE Core, czyli preferowana przez Fed miara inflacji bazowej. Dane te mogą istotnie wpłynąć na oczekiwania dotyczące dalszej ścieżki polityki monetarnej w USA. Rynek oczekuje bazowej PCE na poziomie 2,5% r/r i głównej PCE przy 2,2%, ale w kwietniu miara CPI wskazała 3,8% r/r (!). Możemy mieć zaskoczenie w górę.

Równolegle opublikowane zostaną dane o dochodach i wydatkach Amerykanów oraz nowy odczyt indeksu nastrojów konsumentów i oczekiwań inflacyjnych Uniwersytetu Michigan. Szczególnie ważne będą komponenty dotyczące oczekiwań. W Europie inwestorzy skoncentrują się na wstępnych danych inflacyjnych z Niemiec oraz strefy euro.

Publikacje te będą kluczowe dla oczekiwań wobec dalszych decyzji Europejskiego Banku Centralnego. Istotne dane napłyną również z Polski, gdzie opublikowany zostanie szybki szacunek inflacji CPI za maj. Odczyt ten może wpłynąć na oczekiwania dotyczące przyszłych decyzji Narodowego Banku Polskiego oraz zachowanie złotego.

W Kanadzie rynek otrzyma miesięczne dane PKB, natomiast w Chinach inwestorzy będą oczekiwać publikacji oficjalnych indeksów PMI dla przemysłu i usług, które tradycyjnie stanowią jeden z najważniejszych barometrów kondycji chińskiej gospodarki. Poznamy je w najbliższy weekend.