Zaskakujące dane Ifo z Niemiec: gospodarka odbija. Europa odetchnie z ulgą?

Majowy odczyt indeksu Ifo przyniósł nieoczekiwaną poprawę nastrojów w niemieckiej gospodarce, sugerując częściową stabilizację po słabym początku wiosny. Mimo to, poprawa sentymentu nie zmienia fundamentalnie słabego obrazu największej gospodarki Europy. Niemcy nadal pozostają pod presją wysokich kosztów energii, słabego popytu i ryzyk geopolitycznych. Konflikt na Bliskim Wschodzie jest dla wiodącej gospodarki Starego Kontynentu ogromnym ciosem, po ataku Rosji na Ukrainę. Mimo to, nastroje biznesów bardzo powoli stabilizują się.

Kluczowe fakty

  • Nastroje biznesowe Ifo z Niemiec przekroczyły oczekiwania, choć pozostają niskie
  • Usługi w Niemczech wypadają lepiej na tle produkcji i słabych nastrojów w budownictwie
  • Fiskalne pakiety poprawiają koniunkturę w Europie, ale trudno mówić o „wyjściu z dołka”

Indeks Ifo pozytywnie zaskakuje rynek

Indeks klimatu biznesowego Ifo wzrósł w maju do 84,9 pkt z 84,5 pkt miesiąc wcześniej. Wynik okazał się lepszy od prognoz ekonomistów ankietowanych przez Reutersa, którzy oczekiwali spadku do 84,2 pkt. Według prezesa instytutu Ifo Clemensa Fuesta niemiecki biznes częściowo odrobił pogorszenie nastrojów obserwowane w marcu i kwietniu.

Firmy nieco lepiej oceniły zarówno bieżącą sytuację gospodarczą, jak i perspektywy na kolejne miesiące. Subindeks oceny obecnej sytuacji wzrósł do 86,1 pkt z 85,4 pkt w kwietniu. Z kolei wskaźnik oczekiwań poprawił się do 83,8 pkt wobec 83,5 pkt miesiąc wcześniej.

Źródło: Ifo

Stabilizacja gospodarki pozostaje bardzo ograniczona

Pomimo poprawy nastrojów ekonomiści podkreślają, że niemiecka gospodarka nadal znajduje się w fazie bliskiej stagnacji. Alexander Krueger z Hauck Aufhaeuser Lampe ocenił, że sentyment przedsiębiorstw wciąż jest słaby. Pperspektywy zarówno dla bieżącej sytuacji, jak i przyszłości są mgliste.

Równolegle opublikowane dane pokazały, że niemiecka gospodarka wzrosła w pierwszym kwartale 2026 roku o 0,3% kwartał do kwartału. Wzrost był wspierany przede wszystkim przez poprawę eksportu na początku roku i okazał się lepszy od obaw związanych z wpływem wojny z Iranem.

Analitycy ostrzegają jednak, że gwałtowny wzrost cen energii po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie może ponownie osłabić aktywność gospodarczą w kolejnych miesiącach. Główny ekonomista Commerzbanku Joerg Kraemer ocenia, że gospodarka Niemiec może ponownie skurczyć się w drugim kwartale.

Źródło: Ifo

Produkcja zmaga się ze spadkiem zamówień, usługi w górę

W sektorze przemysłowym klimat biznesowy poprawił się jedynie nieznacznie i wynikał głównie z lepszej oceny bieżącej sytuacji. Jednocześnie oczekiwania przedsiębiorstw produkcyjnych pogorszyły się, a liczba nowych zamówień nadal spadała. To sygnał, że niemiecki przemysł w dalszym ciągu pozostaje pod presją słabego globalnego popytu, wysokich kosztów energii oraz niepewności związanej z handlem międzynarodowym.

Szczególnie energochłonne sektory nadal odczuwają skutki wzrostu cen surowców po zaburzeniach transportowych w Cieśninie Ormuz. Słabość przemysłu pozostaje jednym z głównych powodów, dla których niemiecka gospodarka od pandemii COVID-19 nie odzyskała trwałego momentum wzrostowego.

Znacznie lepiej wygląda sytuacja w sektorze usługowym, gdzie indeks Ifo poprawił się wyraźnie po wcześniejszym załamaniu nastrojów. Szczególnie mocno odbiły oczekiwania przedsiębiorstw dotyczące kolejnych miesięcy. Firmy usługowe nieco lepiej oceniały również bieżącą sytuację operacyjną. Poprawa była widoczna między innymi w logistyce oraz turystyce, choć oba sektory nadal pozostają w trudnym położeniu po gwałtownym pogorszeniu sytuacji w kwietniu.

Handel również zanotował poprawę nastrojów. Przedsiębiorstwa lepiej oceniały bieżącą sytuację, a pesymizm dotyczący przyszłości częściowo zmalał. Jednocześnie firmy wskazują, że poziom wydatków konsumenckich pozostaje słaby zarówno w handlu detalicznym, jak i hurtowym.

Budownictwo pod presją. Recesja wróci?

Jedynym sektorem, w którym klimat biznesowy ponownie się pogorszył, było budownictwo. Firmy w raporcie gorzej oceniły bieżącą sytuację operacyjną, choć oczekiwania na kolejne miesiące nieco odbiły po silnym spadku w kwietniu. Sektor nadal pozostaje pod wpływem wysokich kosztów finansowania, słabego popytu inwestycyjnego oraz ograniczonej aktywności na rynku nieruchomości. Przedsiębiorstwa budowlane pozostają wyraźnie sceptyczne wobec perspektyw szybkiego odbicia.

Niemiecka gospodarka znajduje się obecnie w trudnym punkcie równowagi pomiędzy krótkoterminowymi ryzykami wynikającymi z konfliktu na Bliskim Wschodzie a średnioterminowym wsparciem ze strony pakietów fiskalnych. Taka kombinacja czynników może uchronić Niemcy przed pełną recesją. Ale sama w sobie nie pozwoli na wyraźniejsze przyspieszenie wzrostu gospodarczego. Zachodniego sąsiada Polski czeka długa stagnacja?

Perspektywa zakończenia wojny USA z Iranem byłaby bez wątpienia dużym wsparciem dla gospodarki Niemiec. Jednak, czy do niej dojdzie? Ostatnie sygnały z Teheranu nie dają na taki scenariusz dużych szans. Opisaliśmy to w artykule Iran wyznaczył Amerykanom kolejną czerwoną linię. Inflacja i ropa wzrosną?