RAMageddon nadciąga. Apple ostrzega: AI podniesie ceny iPhone’ów

Apple pokazuje rekordowe wyniki, ale gdzieś między wierszami pojawia się coś znacznie ważniejszego niż liczby. Tim Cook wprost przyznaje, że koszty pamięci rosną i będą rosły dalej. A to może uderzyć dokładnie tam, gdzie użytkownicy odczują to najbardziej: w ceny urządzeń.

AI napędza boom… i problemy. iPhone podrożeje?

Wyniki za pierwszy kwartał wyglądają imponująco. Apple wygenerowało 111,2 mld dolarów przychodu, notując wzrost o 17 proc. rok do roku. Sprzedaż iPhone’ów pobiła rekord dla tego okresu, a segment usług i komputerów również pozytywnie zaskoczył rynek. Problem polega na tym, że ten obraz zaczyna się powoli psuć.

„Po czerwcowym kwartale koszty pamięci będą coraz mocniej wpływać na nasz biznes” – przyznaje Tim Cook. Jak dodaje, „obecnie mamy mniejszą elastyczność w łańcuchu dostaw, jeśli chodzi o pozyskiwanie komponentów”.

To bezpośredni efekt tego, co na rynku zaczyna być nazywane „RAMageddonem”. Sztuczna inteligencja, a dokładniej centra danych i modele AI, pochłaniają ogromne ilości pamięci. Firmy technologiczne prześcigają się w budowie infrastruktury, a producenci chipów nie nadążają z podażą. Efekt jest prosty: mniej dostępnych komponentów i wyższe ceny.

iPhone pod presją

Apple jest w tej sytuacji szczególnie wrażliwe. To wciąż przede wszystkim firma hardware’owa, a iPhone pozostaje jej najważniejszym produktem. Jeśli koszty pamięci faktycznie będą dalej rosnąć, firma stanie przed klasycznym wyborem: albo obniżyć marże, albo przerzucić część kosztów na klientów. Historia pokazuje, że druga opcja jest znacznie bardziej prawdopodobna.

Cook nie mówi tego wprost, ale przyznaje, że „elastyczność łańcucha dostaw jest obecnie mniejsza”:. W praktyce oznacza to mniej pola manewru.

Co ciekawe, AI wpływa na Apple nie tylko przez koszty, ale też przez popyt. Komputery Mac, zwłaszcza Mac mini i Mac Studio, zaczęły znikać ze sklepów szybciej niż zakładano. Powód? Coraz więcej osób wykorzystuje je do uruchamiania lokalnych modeli AI.

Przeczytaj również w dziale gospodarka:

BlackRock: „Banki centralne utknęły w pułapce”. Co prognozuje gigant?

Stagflacja i cyfrowa waluta w Europie? Przemawia szefowa EBC, Christine Lagarde

Europejski Bank Centralny zdecydował o stopach procentowych w strefie euro. Inflacja straszy?

Rekordy dziś, problemy jutro

Apple jest w komfortowej sytuacji tu i teraz. Sprzedaż rośnie, wyniki biją oczekiwania, a marka wciąż pozostaje jedną z najmocniejszych na świecie. Ale rynek zaczyna wysyłać wyraźny sygnał ostrzegawczy.

AI miała być technologicznym przyspieszeniem. Tymczasem coraz częściej wygląda jak czynnik, który komplikuje łańcuch dostaw i podnosi koszty dla wszystkich. A jeśli ten trend się utrzyma, kolejne generacje iPhone’ów mogą być nie tylko bardziej zaawansowane, ale też po prostu droższe.