Płatności odroczone coraz popularniejsze. Jak BNPL wpływa na zdolność kredytową?

W życiu zdarzająsię sytuacje, kiedy pojawia się jakaś niepowtarzalna okazja lub promocja na większe lub mniejsze rzeczy. Często bywa tak, że nie zawsze jesteśmy finansowo przygotowani na taki zakup. Cena, choć promocyjna, mogłaby zrujnować miesięczny budżet domowy. Wyjście zawsze jest szybka pożyczka lub kredyty, ale to nawet w uproszczonej formie wiąże się z formalnościami i oczekiwaniem na decyzję, która nie zawsze jest pozytywna. Idealnym rozwiązaniem w takiej sytuacji wydaje się usługa BNPL (Buy now, pay later – kup teraz, zapłać później). Jednak każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety. Jak z pokusami BNPL radzą sobie Polacy?

BNPL ma zalety, ale trzeba korzystać ostrożnie

Usługa „kup teraz, zapłać później” ma wiele zalet. Szczególnie jeśli zamawiamy przez internet ubrania. Istnieje możliwość zamówienia jednej rzeczy w kilku rozmiarach, a następnie zapłacenie tylko za ten przedmiot, który nad odpowiada. To również szybsze rozwiązanie, niż pożyczki i kredyt oraz nie generujące odsetek. Jednak to rozwiązanie może również doprowadzić do pogorszenia sytuacji finansowej.

Z raportu BIK „Płatności odroczone 2025. Segmentacja i analiza” wynika, że z BNPL korzystają cztery typy konsumentów. Pierwszą grupę stanowią osoby świadome, które unikają zadłużania, a z omawianego rozwiązania korzystają sporadycznie. Te osoby wybierają tę formę płatność, by uniknąć odsetek od rat. Kolejną grupę stanowią konsumenci, którzy kupuja pod wpływem impulsu, ale w ich przypadku mniej, niż 10% transkacji zostało przekształconych w zobowiązania ratalne. Raport wyróżnił również konsumentów, którzy są elastyczni, w przypadku których mniej niż 50% zostało przekształconych w zobowiązania ratalne. Ostatnia grupa to tzw. aktywni entuzjaści. To osoby, które regularnie korzystają kredytów ratalnych, pożyczek i BNPL. W tej grupie ryzyko wzrostu zadłużenia jest największe.

Struktura użytkowników BNPL. Źródło: BIK, data odczytu: 19.06.2026 r.
[KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

Co ciekawe, analiza BIK wykazała, że postawy konsumentów nie są stałe i ewoluują. Oznacza to, że nawet osoba, która na początku jest finansowo zdyscyplinowana, może stać się regularnym użytkownikiem pożyczek, kredytów ratalnych oraz odroczonych płatności.

Odroczone płatności a zdolność kredytowa

Poza wymienionymi zaletami odroczonych płatności, warto wspomnieć o jeszcze jednym aspekcie. Jak możemy przeczytać w raporcie BIK, transakcje typu BNPL są włączane do historii kredytowej konsumentów. Według analityków czynne, jak i zamknięte transkacje mogą poprawić lub utrzymać na niezmienionym poziomie wiarygodność kredytową takich konsumentów.

Jednocześnie raport BIK wskazuje, że instytucje finansowe, które oferują rozwiązania typu „kup teraz, zapłać później” powinny edukować swoich klientów w zakresie zagrożenia przekredytowaniem. BNPL ma liczne zalety, ale może również w szybki sposób doprowadzić do zaniechania dyscypliny finansowej i zadłużenia. Jak ocenił Rafał Czernik, prezes Allegro Pay „edukacja finansowa jest aboslutną podstawą, by konsumenci świadomie i odpowiedzialnie korzystali z dostępnych na rynku metod finansowych”.

Więcej aktualnych wiadomości, które mogą przykuć Twoją uwagę:

Goldman Sachs tnie prognozę dla złota o prawie 10%

Wojsko ma dość zbierania butelek. System kaucyjny stworzył kolejny absurd