Sytuacja gospodarcza wciąż jest niestabilna. Chociaż niektóre wskaźniki pozostają na stosunkowo wysokim poziomie, inne wysyłają sygnał ostrzegawczy. Od miesięcy szczególnie niepokojąco wygląda wskaźnik bezrobocia w Polsce. Według najnowszych odczytów GUS bezrobocie wciąż pozostaje na poziomach, które ostatni raz obserwowano w trakcie pandemii. Dane za czerwiec pokazują, że liczba osób pozostających bez pracy minimalnie spadła, ale to prawdopodobnie efekt wzrostu ofert pracy sezonowej. Wciąż istnieje duże zagrożenie, że w Polsce liczba osób bezrobotnych przebije granicę miliona.
Bezrobocie w czerwcu nieco spadło, ale wciąż jest blisko miliona
Według najnowszych danych GUS na koniec czerwca bieżącego roku w urzędach pracy zarejestrowanych było 901,5 tys. bezrobotnych. Oznacza to, że osób, które pozostawało bez pracy było 1,6% mniej niż w maju, ale wciąż aż o 13,1% więcej niż w czerwcu ub. roku. Stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 5,8%, tj. obniżyła się o 0,1 p.proc. w skali miesiąca, ale wzrosła 0,7 p.proc. w skali roku.
Stopa bezrobocia nie w każdym regionie jest na takim samym poziomie. Według danych GUS najniższy poziom bezrobocia w czerwcu występował na terenie województwa wielkopolskiego. Z kolei największe bezrobocie występuje w województwie warmińsko-mazurskim (9,3%). W porównaniu z poprzednim miesiącem spadek bezrobocia po 0,1% zaobserwowano w województwach: dolnośląskim, kujawsko-pomorskim, lubelskim, mazowieckim, opolskim, podkarpackim, pomorskim, warmińsko-mazurskim i zachodniopomorskim.
W pozostałych województwach stopa bezrobocia nie uległa zmianie. W skali roku natężenie bezrobocia zwiększyło się we wszystkich województwach. Najbardziej w woj. lubuskim i warmińsko-mazurskim – po 1,2%. Z kolei najmniejszy wzrost zanotowano w województwie mazowieckim – o 0,4%.
Z jednej strony 5,8% to najniższa stopa bezrobocia w 2026 roku, ale jednocześnie to wciąż wynik, jaki ostatni raz GUS notował w trakcie pandemii. Dokładnie taki sam odczyt teego wskaźnika urząd odnotował w marcu 2022 roku.
Praca sezonowa poprawia statystyki?
Delikatna poprawa sytuacji na rynku pracy cieszy, ale prawdopodobnie to efekt krótkotrwały. W okresie od maja do sierpnia zwykle następuje wysyp ofert prac sezonowych. Wówczas sporo osób znajduje zatrudnienie tymczasowe przede wszystkim w takich sektorach jak rolnictwo, gastronomia czy turystyka. Tym samym należy brać pod uwagę, że podobnie jak w poprzednich latach, stopa bezrobocia w maju, lipcu i sierpniu będzie nieco niższa, niż w pozostałych miesiącach roku. Problem bezrobocia wciąż pozostaje poważny i niewykluczone, że pod koniec roku, kiedy prace sezonowe się skończą, kolejne odczyty tego wskaźnika nie będą już tak optymistyczne. Przekroczenie bariery miliona osób bezrobotnych to wciąż realne zagrożenie dla sytuacji gospodarczej państwa.
W tym zawodzie ofert pracy nie brakuje i można pracować nawet bez wymaganych kwalifikacji:
W tym sektorze jest 20 tys. wakatów. Desperackie poszukiwania chętnych do pracy
Czy rząd jednak zjamie sią kwotą wolną od podatku?
Kwota wolna od podatku wzrośnie w tej kadencji? „Będzie realizacja obietnicy”