Uber jest blisko przejęcia niemieckiego Delivery Hero. Dla polskich klientów nie jest to odległa transakcja między zagranicznymi spółkami. Do Delivery Hero należy bowiem Glovo, jedna z najpopularniejszych aplikacji dostawczych nad Wisłą. Uber może zapłacić około 12,5 miliarda euro. Rozmowy są zaawansowane, a porozumienie może zostać ogłoszone już w czwartek.
Uber Eats i Glovo pod jednym dachem?
Delivery Hero miało już rozpocząć przygotowania do sprzedaży tureckiej platformy Yemeksepeti oraz części europejskiego biznesu. Ma to zmniejszyć liczbę rynków, na których działalność obu firm się pokrywa. Dla polskich użytkowników najważniejsza jest przyszłość Glovo. Delivery Hero przejęło kontrolę nad hiszpańską platformą w 2022 roku. Dziś aplikacja działa w ponad 200 polskich miastach i ma wyraźnie większy zasięg niż Uber Eats.
Według danych Sensor Tower pod koniec trzeciego kwartału 2025 roku aplikacja Glovo miała w Polsce około 961 tys. aktywnych użytkowników. W przypadku Uber Eats było ich nieco ponad 529 tys. Dane dotyczą aktywności w aplikacjach, a nie wszystkich zarejestrowanych klientów. Część osób korzysta też z obu usług, dlatego tych liczb nie można po prostu zsumować.
Uber Eats w marcu 2025 roku współpracował w Polsce z blisko 8 tys. lokali w ponad 130 miastach. Firma informowała również, że w pierwszym półroczu 2025 roku jej polski biznes urósł o 48% rok do roku. Ambicją Ubera było wyprzedzenie Glovo i zdobycie pozycji lidera. Przejęcie właściciela konkurencyjnej aplikacji mogłoby tę drogę znacznie skrócić.
Co stanie się z Glovo w Polsce?
Na razie nie wiadomo, czy Glovo pozostanie częścią sprzedawanego biznesu. W medialnych doniesieniach pojawia się informacja o planowanym wydzieleniu niektórych europejskich operacji, ale Polska nie została wymieniona.
Jeżeli Uber zachowałby Glovo, na naszym rynku znalazłyby się dwie duże aplikacje kontrolowane przez jedną grupę. To mogłoby zainteresować organy odpowiedzialne za ochronę konkurencji. Regulatorzy sprawdzą zapewne wpływ transakcji nie tylko na klientów, lecz także na restauracje i kurierów.
Dla użytkowników kluczowe będą ceny dostaw, promocje i wybór lokali. Uber mógłby pozostawić obie marki, połączyć ich zaplecze technologiczne albo z czasem wygasić jedną z nich. Na odpowiedź jest jeszcze za wcześnie. Pewne jest tylko to, że przejęcie Delivery Hero może zmienić również polski rynek zamawiania jedzenia.
Czytaj więcej w dziale gospodarka na Bithub:
Inflacja producencka w USA zaskoczyła. Wall Street w górę, dolar w dół
Kevin Warsh przemówił. Co szef Fed sądzi o AI i jak skomentował Trumpa?
„Nowy Dubaj”. Emiraty, DP World planują budowę wielkiego portu