Jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek obuwniczych ostatniej dekady w USA sprzedała swój brand za 39 milionów dolarów i ogłosiła kompletną zmianę profilu działalności. Allbirds — niegdyś wyceniany na 4 miliardy dolarów symbol ekologicznej mody — chce teraz wynajmować moc obliczeniową GPU i konkurować z gigantami chmury obliczeniowej.
Spółka, znana z produkcji ekologicznych butów z wełny merino i niegdyś ulubieniec inwestorów z Doliny Krzemowej, ogłosiła całkowite porzucenie branży obuwniczej i gwałtowny zwrot w stronę infrastruktury sztucznej inteligencji. Firma sprzedała swoją markę i aktywa obuwnicze, pozyskała 50 milionów dolarów finansowania, a na jej miejscu ma powstać zupełnie nowy byt — NewBird AI.
Upadek i zmartwychwstanie ikony mody ekologicznej
Jeszcze kilka lat temu Allbirds był symbolem nowoczesnego, świadomego konsumpcjonizmu. Wycena sięgała 4 miliardów dolarów, a buty z wełny merino nosiły osobistości z Doliny Krzemowej i Hollywood. Spółka weszła na giełdę Nasdaq w 2021 roku przy ogromnym entuzjazmie inwestorów. Potem przyszedł czas na stopniowe rozczarowanie i bolesny zjazd: rosnąca konkurencja, topniejące marże i zmieniające się nastroje rynkowe sprawiły, że kurs akcji w ciągu ostatnich 12 miesięcy stracił aż około połowy swojej pierwotnej wartości.
Przysłowiowym gwoździem do trumny był wniosek o sprzedaż marki i aktywów obuwniczych firmie American Exchange Group za zaledwie 39 milionów dolarów- to ułamek wyceny z historycznych szczytów. AEG przejęła całe dziedzictwo marki i zobowiązała się kontynuować jej działalność w branży obuwniczej. Allbirds z kolei jako podmiot giełdowy notowany pod tickerem BIRD na Nasdaq postanowiło natomiast zmienić profil działalności o 180 stopni.
50 milionów dolarów na GPU i nowe życie jako usługodawca AI
Tego samego dnia spółka ogłosiła podpisanie umowy z instytucjonalnym inwestorem na 50-milionowy konwertowalny instrument finansowy, który ma sfinansować całkowitą transformację biznesową. Środki zostaną przeznaczone na zakup wysokowydajnych procesorów graficznych GPU, które następnie będą udostępniane klientom w ramach długoterminowych umów dzierżawy. Docelową wizją jest zbudowanie platformy GPU-as-a-Service oraz dostawcy rozwiązań chmurowych natywnie zaprojektowanych pod kątem AI.
Fundusz zamknięcia finansowania planowany jest na drugi kwartał 2026 roku, pod warunkiem uzyskania zgody akcjonariuszy. Specjalne walne zgromadzenie zaplanowano na 18 maja 2026 roku. Akcjonariuszom posiadającym walory na dzień 20 maja przysługiwać będzie specjalna dywidenda z wpływów ze sprzedaży marki obuwniczej — wypłacana w trzecim kwartale 2026 roku. Ci, którzy pozostaną udziałowcami, będą posiadali akcje już nie producenta butów, lecz spółki technologicznej.
Zobacz też inne wiadomości giełdowe:
Goldman Sachs wchodzi w Bitcoina! 157-letni gigant z Wall Street dołącza do gry
KNF uderza w XTB. Potężna kara za „wprowadzanie inwestorów w błąd”. Jest oświadczenie spółki
Rynek reaguje euforią, analitycy sceptyczni
Reakcja giełdy była spektakularna: w dniu ogłoszenia kurs akcji BIRD wzrósł w ciągu jednej sesji o ponad 200%, by ostatecznie zamknąć ją ze zwyżką rzędu 120% przy wolumenie przekraczającym 150 milionów akcji. Wzrost napędzany był głównie spekulacyjnym zainteresowaniem inwestorów detalicznych.
Nie brakuje jednak głosów krytycznych. Allbirds nie ma żadnego operacyjnego doświadczenia w branży AI ani infrastruktury obliczeniowej. 50 milionów dolarów to skromna kwota na tle rywali — takich jak CoreWeave czy Lambda Labs — którzy zebrali już miliardy dolarów na budowę podobnego systemu. Konkurencja ze strony hiperscalerów pokroju AWS, Google Cloud czy Microsoft Azure jest przytłaczająca. Żadna duża firma analityczna z Wall Street nie opublikowała jak dotąd formalnego raportu dotyczącego transformacji spółki.
Firma sama uzasadnia pivot strukturalnym deficytem mocy obliczeniowej na rynku: czasy realizacji zamówień na wysokiej klasy sprzęt GPU się wydłużają, wskaźniki zajętości centrów danych w Ameryce Północnej osiągnęły historyczne minima, a dostępna moc obliczeniowa na rynek jest już w całości zarezerwowana do połowy 2026 roku. Przedsiębiorstwa, deweloperzy AI i organizacje badawcze nie są w stanie pozyskać zasobów obliczeniowych przez tradycyjne kanały i to właśnie oni mają stać się klientami NewBird AI.
Historia, którą już gdzieś widzieliśmy
Transformacja Allbirds wpisuje się w szerszy trend ostatnich lat, kiedy spółki z branż niezwiązanych z technologią próbują ratować swoje wyceny giełdowe przez ogłoszenie piawotu w stronę AI lub blockchaina. Historia zna już przypadki producentów mrożonej herbaty, firm fotograficznych i dostawców usług IT, którzy przez samo dodanie słowa „AI” lub „blockchain” do nazwy wywołali wielocyfrowe skoki notowań, często bez żadnych fundamentalnych podstaw.
Czy Allbirds/NewBird AI podzieli ich los, czy może faktycznie stanie się liczącym graczem na rynku infrastruktury AI- okaże się w nadchodzących miesiącach. Kluczowym testem będzie majowe głosowanie akcjonariuszy oraz zdolność nowego zarządu do faktycznego pozyskania sprzętu i klientów w jednej z najbardziej konkurencyjnych nisz współczesnej technologii.
Jedno jest pewne: buty z wełny merino odchodzą już do lamusa.