Kurs dolara do jena powoli się stabilizuje. Co z decyzjami Fed i Banku Japonii?

Dolar szybko odrabia straty na starcie tygodnia handlowego. Inwestorzy szykują się na decyzje Fed i Banku Japonii. Indeks dolara skoczył do 99,42 pkt, a jen słabnie do 154,19 za dolara mimo utrzymania się blisko siedmiomiesięcznego szczytu. Rośnie także ropa, bo wojna na Bliskim Wschodzie rozszerza się o kolejny front. Więcej o kluczowych poziomach i planach BOJ piszę w dalszej części tekstu.

Dolar zyskuje przed posiedzeniem Fed

Poniedziałkowa sesja na rynkach zaczyna się od umocnienia dolara.

Indeks dolara podskoczył o 0,25%, do 99,42 pkt, kończąc (przynajmniej chwilowo) kilka tygodni łagodnych spadków.

źródło: TradingEconomics

Euro potaniało o 0,28%, do 1,1565 USD, a funt kosztuje 1,3503 USD.

Rynek terminowy wycenia aż 86% szans na podwyżkę stóp przez Fed w środę, po piątkowych danych o przyspieszającej inflacji konsumenckiej w USA.

Rentowność dwuletnich obligacji skarbowych sięgnęła 4,61%, po wzroście o 26 punktów bazowych w minionym tygodniu.

Rynki są mocno nastawione na jastrzębi tydzień, więc prawdziwe ryzyko niespodzianki na rynku walutowym leży raczej w tym, kto nie potwierdzi obecnej wyceny

– ocenia Kieran Williams, szef działu FX na Azję w Intouch Capital Markets.

Sprawdź też: Czarny poniedziałek na Wall Street? Akcje spółek AI i ropa mogą szaleć

Jen traci w poniedziałek rano

Jen osłabł o 0,3%, do 154,19 za dolara, ale wciąż trzyma się blisko siedmiomiesięcznego szczytu 152,89 z zeszłego tygodnia.

źródło: TradingEconomics

Od początku miesiąca japońska waluta zyskała 4%, a spekulanci pierwszy raz od lutego stawiają na jej dalsze umocnienie.

Podwyżka o 25 punktów bazowych jest już niemal w pełni wyceniona

– twierdzą analitycy MUFG, dodając, że Bank Japonii musi zasygnalizować szybsze tempo zacieśniania, by jen zyskał jeszcze więcej.

TD Securities spodziewa się z kolei podwyżek co kwartał zamiast dotychczasowego, półrocznego rytmu.

Brak sygnału o kolejnym ruchu BOJ jeszcze w tym roku grozi gwałtownym odbiciem USD/JPY w stronę 157-160.

Zobacz również: Cena ropy naftowej pójdzie w stronę 120 dolarów. Paliwo będzie piekielnie drogie?!

Wojna na Bliskim Wschodzie podbija ceny ropy

Ropa Brent podrożała o 2%, do 106,8 USD za baryłkę, po nowych atakach Huti na Arabię Saudyjską i irańskich uderzeniach na statki w Zatoce Perskiej.

źródło: TradingEconomics

Dodatkowo zamknięto ważny saudyjski rurociąg, co pogłębia obawy o podaż na światowych rynkach.

Wiarygodność szefa Fed też waży na rynku. Jak zauważają stratedzy Commonwealth Bank of Australia, prezes Kevin Warsh będzie musiał poprzeć twarde słowa realnym działaniem, inaczej ryzykuje utratę zaufania w walce z inflacją.

Jeśli Fed faktycznie zacznie serię podwyżek, Bank Japonii może znów znaleźć się pod presją bardziej jastrzębiego przekazu, co grozi kolejnym osłabieniem jena

– mówi Ben Bennett, szef strategii inwestycyjnej na Azję w L&G Asset Management.

Praktycznie żaden rynek nie jest dziś pozbawiony obaw. Dla entuzjastów kryptowalut, ostatnim ratunkiem przed nadchodzącym głosowaniem ws. CLARITY Act… jest sam Donald Trump.