Pizza za 10000 Bitcoin – to już 7 lat

388

W dniu dzisiejszym mija 7 rocznica od pierwszego w historii zakupu wykonanego za pomocą Bitcoin. Dokładnie 7 lat temu czyli 22 maja 2010 roku programista Laszlo Haneycz dokonał płatności  za 2 pizze w restauracji Papa John’s pizzas w mieście Jacksonville na Florydzie. Był to przełomowy moment w historii kryptowaluty, gdyż wtedy po raz pierwszy nabrała ona realnej wartości.

W 2010 roku kiedy dokonano tego historycznego zakupu, Bitcoin był warty zaledwie ułamek centa. Za dwie pizze zapłacono 10000 BTC, co wtedy było równowartością ok 30 dolarów. W dniu dzisiejszym ta sama ilość Bitcoinów to równowartość ponad 20 milionów USD co sprawia, że pizza zakupiona w Papa John’s byłaby obecnie najdroższą pizzą na świecie. Laszlo chęć kupienia pizzy ogłosił na forum Bitcointalk.org.

Bitcoin wtedy nie przedstawiał sobą żadnej wartości, więc pomysł sprzedaży ich za pizzę okazał się niesamowicie trafiony

Powiedział Laszlo Haneycz w wywiadzie dla New York Times

Wtedy też nikt nie podejrzewał, że rozwój kryptowaluty zajdzie tak daleko. Została stworzona przez osobę o imieniu Satoshi Nakamoto jako eksperyment udowadniający, że jest możliwe stworzenie zdecentralizowanej i bezpiecznej waluty. W 2010 roku niewiele osób słyszało o istnieniu Bitcoina i technologii blockchain. Rynek niemalże nie istniał, nie było punktów wymiany takich jak giełdy i kantory. W przeciągu 7 lat kapitalizacja wzrosła od zera do ponad 30 miliardów dolarów. Dzisiejsza cena w porównaniu z majem 2010 roku wzrosła 700 tysięcy razy osiągając wartość 2100 USD co czyni Bitcoin jedną z najlepszych inwestycji długoterminowych XXI wieku.

Obecnie Bitcoin wkracza w nowy etap, zaczyna być akceptowany przez rządy państw jakich jak Japonia czy Australia jako legalna waluta. Wykopywanie nowych bloków jest dziś źródłem dochodu tysięcy osób. Jest akceptowany przez wiele sklepów na całym świecie. Rozwój giełd oraz kantorów pozwolił na łatwą wymianę Bitcoina za lokalną walutę. Przyczynił się także zarówno do powstania innych kryptowalut jak i rozwoju tradycyjnej bankowości, która coraz częściej patrzy przychylnym okiem na technologię blockchain.

 

Rafał Żuchnik

Komentarze