XRP utrzymuje się obecnie w rejonie psychologicznego wsparcia na poziomie 1,00 USD, co przykuwa uwagę analityków obserwujących zachowanie inwestorów w warunkach osłabionego sentymentu całego sektora kryptowalut. Ostatnia sesja przyniosła spadek wartości tokena z poziomu 1,0476 USD do 1,0366 USD, co oznacza stratę rzędu 1,05 procent, jednak kluczowym aspektem pozostaje obrona kluczowej bariery przed dalszą wyprzedażą.
Wahania kursu zamknęły się w wąskim przedziale od 1,0201 USD do 1,0476 USD, co świadczy o chwilowej stabilizacji po okresie dynamicznych zawirowań. Sesja handlowa z końcówki czerwca przyniosła przełamanie wcześniejszego wsparcia w rejonie 1,0350 USD i przetestowanie poziomu 1,0249 USD, gdzie ostatecznie podaż wyhamowała, a do głosu doszli kupujący.
Aktywność inwestorów detalicznych oraz instytucjonalnych gwałtownie wzrosła w okolicach lokalnych minimów cenowych, a wolumen obrotu o godzinie 3:00 czasu warszawskiego skoczył do poziomu 92,73 mln XRP, przewyższając dobową średnią o blisko 134 proc. Późniejsze odbicie pozwoliło na powrót notowań w górne granice pasma wahań, kiedy to kurs powędrował z 1,024 USD do 1,038 USD przy jednoczesnym skoku wolumenu do 3,88 mln jednostek podczas forsowania oporu na poziomie 1,032 USD. Analitycy rynkowi podkreślają, że tak gwałtowne ruchy były bezpośrednim skutkiem całkowitego przewietrzenia rynku kontraktów terminowych i eliminacji przesadnie zalwarowanych pozycji długich.
[KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]
Redukcja dźwigni finansowej i nowe fundamenty sieci
Najważniejszym wydarzeniem ostatnich dni na rynku Ripple była spektakularna kapitulacja traderów stosujących wysoką dźwignię finansową, co doprowadziło do drastycznego spadku wskaźnika open interest z historycznych szczytów na poziomie 1,3 mld USD do wartości poniżej 150 mln USD. Tak potężny reset otwartych pozycji zdejmuje z aktywa presję spekulacyjną, która wcześniej napędzała gwałtowne wahania i doprowadziła do wcześniejszych głębokich spadków. Likwidacje długich pozycji na rynku terminowym wzrosły aż o 832 proc. powyżej średniej z ostatnich trzech miesięcy, a pojedyncza świeca doprowadziła do przymusowego zamknięcia pozycji o łącznej wartości 6,7 mln USD.
Spłycenie rynku instrumentów pochodnych zbiegło się z jednoczesnym odwróceniem stawek finansowania, które przybrały wartości ujemne, co historycznie często zwiastowało bliskość lokalnego dołka cenowego. Równolegle do czyszczenia spekulacyjnego kapitału, sieć Ripple zaczęła odnotowywać wyraźną poprawę wskaźników fundamentalnych, co buduje solidniejszą bazę pod potencjalne przyszłe wzrosty. Dzienna liczba aktywnych adresów w sieci wzrosła z poziomu 23 000 odnotowanego w połowie czerwca do blisko 39 500 pod koniec miesiąca, co odzwierciedla wzrost aktywności sieciowej o 72 procent w zaledwie dwa tygodnie.
Optymizm podsyca także niesłabnące zainteresowanie ze strony dużego kapitału tradycyjnego, o czym świadczą najświeższe dane dotyczące funduszy spotowych ETF opartych na XRP. Zanotowały one napływ netto w wysokości 15,34 mln USD w trakcie jednej z ostatnich sesji, kontynuując passę instytucjonalnych zakupów pomimo ogólnego marazmu i niepewności panującej wśród inwestorów na szerokim rynku w połowie roku.
Analiza techniczna i kluczowe średnie kroczące
Mimo obrony psychologicznej bariery sytuacja techniczna na wykresie XRP wciąż wymaga od inwestorów zachowania dużej ostrożności, ponieważ aktywo nadal znajduje się w trendzie spadkowym w ujęciu średnioterminowym. Kurs znajduje się poniżej wszystkich kluczowych średnich kroczących, które działają teraz jako silne strefy podażowe blokujące drogę do trwalszego odwrócenia trendu. Dwudziestodniowa wykładnicza średnia krocząca EMA przebiega w rejonie 1,11 USD, podczas gdy pięćdziesięciodniowa średnia znajduje się na poziomie 1,20 USD.
Jeszcze wyżej plasują się długoterminowe wskaźniki, do których zalicza się studniowa średnia krocząca w okolicach 1,31 USD oraz dwustudniowa średnia EMA usytuowana na poziomie 1,52 USD, co obrazuje skalę strat z ostatnich miesięcy. Czternastodniowy wskaźnik siły względnej RSI zdołał wprawdzie odbić od strefy skrajnego wyprzedania i powrócił w okolice 33 punktów, jednak nadal utrzymuje się poniżej neutralnej linii 50 punktów, potwierdzając przewagę niedźwiedzi. Wstęgi Bollingera uległy wyraźnemu zawężeniu po czerwcowych spadkach, co zwiastuje nadchodzący spadek zmienności i konsolidację kursu, ale do potwierdzenia siły popytu konieczne jest wyjście ponad środkową linię tego wskaźnika zlokalizowaną przy 1,12 USD.
Inwestorzy i traderzy krótkoterminowi powinni teraz bacznie obserwować zachowanie ceny w rejonie od 1,0250 USD do 1,0350 USD, który stanowi najbliższą strefę wsparcia po udanych testach obronnych. Ewentualne zamknięcie świecy dziennej poniżej poziomu 1,00 USD otworzy drogę do głębszej przeceny w kierunku przedziału od 0,90 USD do 0,85 USD. Po stronie północnej pierwszym lokalnym oporem jest poziom 1,0460 USD, jednak kluczowa bitwa rozegra się w rejonie od 1,08 USD do 1,10 USD. Dopiero trwałe odzyskanie tej ostatniej barier pozwoli rynkowi na zmianę struktury i rozpoczęcie dyskusji o powrocie do trwalszych wzrostów, a do tego czasu inwestorów czeka walka o przetrwanie na kluczowych wsparciach.
Przeczytaj o tym, co nieuchronnie czeka rynek kryptowalut:
Ekspert bije na alarm: „80 proc. firm nie przeżyje kataklizmu związanego z MiCA”!
oraz o tym, jak nasz sąsiad zyskuje miano nowej europejskiej krypto doliny:
Niemcy zyskają na MiCA – czyli jak nasz sąsiad staje się europejską stolicą kryptowalut