Amerykańskie fundusze spotowe oparte na Bitcoinie oraz Ethereum odnotowały nagły i niezwykle silny zwrot akcji, przyciągając szeroki strumień świeżego kapitału tuż po fali dotkliwych odpływów.
Z najnowszych danych wynika, że w dniu wczorajszym fundusze giełdowe ETF powiązane bezpośrednio z Bitcoinem pozyskały netto około 181 mln USD. Wydarzenie to miało miejsce zaledwie dwadzieścia cztery godziny po tym, jak z tych samych instrumentów finansowych odpłynęło aż 425 mln USD, co wywołało chwilowy niepokój wśród mniej doświadczonych graczy giełdowych. Solidny wynik zanotowały również fundusze powiązane z Ethereum, które wzbogaciły się o kolejne 58 mln USD netto.
Głównym motorem napędowym tego spektakularnego odbicia okazał się gigant finansowy BlackRock, którego fundusz oznaczony symbolem IBIT przyciągnął aż 139 mln USD. Drugie miejsce na podium zajął fundusz FBTC należący do spółki Fidelity, który zasilił się kwotą 21 mln USD.
Co niezwykle istotne w kontekście analizy zachowań inwestorów instytucjonalnych, tego dnia żaden z dostępnych na rynku amerykańskim funduszy Bitcoina nie odnotował jakichkolwiek strat. W przypadku rynku Ethereum cała uwaga skupiła się również na produkcie od BlackRock, czyli funduszu ETHA, który odpowiadał za pełną kwotę dodatniego napływu na poziomie 58 mln USD, podczas gdy cała reszta konkurencyjnych funduszy zakończyła dzień z zerowym wynikiem netto.
Huśtawka nastrojów i lipcowa walka o kierunek
Wtorkowe odbicie kapitałowe poszło w parze z dynamiczną reakcją cenową samych aktywów bazowych na giełdach. Wartość rynkowa funduszy ETF na Bitcoin wzrosła w ciągu jednej doby o blisko 4 procent, z kolei fundusze oparte na Ethereum zanotowały wzrost o około 6 procent, co stanowiło najsilniejszy jednodniowy ruch w górę od wielu tygodni. Dzięki temu łączna wartość aktywów zarządzanych przez fundusze Bitcoina szybko powróciła do poziomu około 78 mld USD, po tym jak w najgorszym momencie osunęła się w okolice 75 mld USD. Jednocześnie łączna kapitalizacja funduszy dedykowanych Ethereum z powodzeniem przekroczyła psychologiczną barierę 10 mld USD, co stanowi kamień milowy dla tego relatywnie młodego segmentu rynku regulowanego.
Eksperci podkreślają, że dotychczasowy przebieg lipca charakteryzuje się wyjątkowo szarpanym i zmiennym trendem, w którym brakuje jednego, wyraźnego kierunku długoterminowego. Fundusze Bitcoina nieustannie balansują pomiędzy dniami z dominacją kupujących a sesjami z przewagą sprzedających, a żadna ze stron nie jest w stanie utrzymać inicjatywy przez dłużej niż trzy dni z rzędu. Najlepszym dowodem na tę tezę jest fakt, że ogromny odpływ na poziomie 425 mln USD z połowy miesiąca był największą stratą w tej serii, podczas gdy wtorkowe wejście kapitału okazało się drugim co do wielkości napływem w całym okresie letnim. Ta rynkowa przeciąganka pokazuje, że inwestorzy instytucjonalni wciąż szukają trwałego punktu podparcia, reagując bardzo impulsywnie na wszelkie makroekonomiczne doniesienia.
Co przyniosą kolejne tygodnie na rynku kryptowalut
Analitycy bacznie przyglądający się zachowaniu cyfrowych aktywów zwracają uwagę na fakt, że obecna konsolidacja może być jedynie ciszą przed kolejnym burzliwym ruchem cenowym. Stabilizacja aktywów pod zarządzaniem funduszy w okolicach kilkudziesięciu miliardów dolarów sugeruje, że fundamenty rynku pozostają nienaruszone, pomimo chwilowych wahań nastrojów na szerokim rynku tradycyjnym.
Część ekspertów sugeruje, że letnie miesiące ze swojej natury charakteryzują się mniejszą płynnością oraz większą podatnością na manipulacje i nagłe skoki zmienności. Wpływy i odpływy z funduszy ETF stają się w tym ujęciu papierkiem lakmusowym, który pokazuje, jak bardzo tradycyjne finanse zintegrowały się już z sektorem blockchain.
Dalszy rozwój sytuacji będzie w dużej mierze zależał od decyzji amerykańskich regulatorów oraz ogólnego sentymentu na Wall Street, która coraz śmielej sięga po instrumenty oparte na kryptowalutach. Dla inwestorów detalicznych tak gwałtowne przepływy wielkich pieniędzy powinny być jasnym sygnałem, że na rynku wciąż dominuje gra pozycyjna, a każdy głębszy spadek jest natychmiast wykorzystywany przez fundusze inwestycyjne do akumulacji aktywów po niższych, bardziej atrakcyjnych cenach.
Przeczytaj o kierunku, w jakim obecnie podąża najpopularniejsza kryptowaluta na świccie:
Rezerwa Federalna kapituluje? Bitcoin pędzi w stronę 65 000 USD!
oraz o sensacyjnym, „domowym” sposobie na przychód z kopania kryptowalut:
Tak to się robi – kupił sprzęt za 150 USD i trafił blok Bitcoin wart fortunę!