Phantom zajmuje drugie miejsce na Urban Riga Open Season 3!

To był świetny turniej w wykonaniu Kylara i spółki. Phantom doszło aż do finału Urban Riga Open, jednak tam musieli uznać wyższość FOKUS. Po drodze Polacy pokonali m.in. dziewiętnastą drużynę świata!

Poniedziałek był ostatnim dniem turnieju Urban Riga Open Season 3, na którym rywalizowała polska drużyna – Phantom. Mynio i spółka ledwo wyszli z fazy grupowej, a uratowali ich inni Polacy z The New City, którzy zwycięstwem na KUUSAMO sprawili, że to właśnie ekipa Mynia awansowała, a nie rywale z Finlandii.

Phantom lepsze od 3DMAX!

Obie polskie drużyny awansowały więc do ćwierćfinałów, gdzie The New City mierzyło się z OlyBet. Niestety, Kamo i spółka ponieśli porażkę 0:2 i odpadli z turnieju, ale za to Phantom takim samym rezultatem ograło ASTRAL i awansowali do półfinału. Tam czekało ich niezwykle trudne zadanie, bowiem naprzeciw nich stanęli zawodnicy 3DMAX – 19 drużyny w rankingu VRS. I od samego początku było widać różnicę klas. Francuzi bez większych problemów wygrali pick Polaków, Nuke do pięciu i wysunęli się na prowadzenie w tym starciu. Jednak polska ekipa nie złożyła broni i zaciekle walczyła na Duście, którego wygrali 13:11 i doprowadzili do remisu. Na decydującej mapie, Ancient, również byliśmy świadkami wyrównanej walki, ale w końcówce to polska formacja okazała się lepsza i wygrała 13:10.

Finał na FOKUS był niezwykle wyrównany

Tym samym Phantom awansowało do wielkiego finału, w którym czekało na nich FOKUS. Spotkanie finałowe rozpoczęło się na Ancient, którego lepiej rozpoczęli podopieczni Kubena, którzy prowadzili do przerwy 8:4. Po zmianie stron jednak ekipa z Polski zdołała powrócić do spotkania i doprowadzić nie tylko do jednej, ale aż do trzech dogrywek. Niestety, finalnie to FOKUS wytrzymało lepiej tę próbę nerwów i to oni wygrali 22:20.

Następnie przenieśliśmy się na Nuke, wybranego przez Polaków. I choć ci zaliczyli dobry start, bo prowadzili 6:2, to do przerwy mieliśmy remis 6:6. Po zmianie stron role się odwróciły i to FOKUS wygrało sześć rund przy dwóch wygranych przez Phantom, co oznaczało wynik 12:8 i cztery punkty meczowe dla rywali. Mynio i spółka zdołali jednak ponownie doprowadzić do dogrywki, ale tak samo jak na Ancientcie, w tej lepsi okazali się zawodnicy FOKUS i to oni wygrali 2:0, zgarniając tym samym triumf w całym turnieju.

Mimo porażki w wielkim finale, zawodnicy Phantom i tak mogą być z siebie zadowoleni. Łącznie przez cały turniej zyskali 72 punkty do rankingu VRS, w którym zajmują obecnie 83 lokatę. Dodatkowo za samo dojście do finału, na konto organizacji wpadło 2.5 tysiąca dolarów.