Wszystko wskazuje na to, że będziemy świadkami kolejnych zmian w FaZe Clan. Według niepotwierdzonych jeszcze informacji, zespół ma opuścić trener europejskiej formacji – Neo.
Gdy FaZe Clan przegrywał w grudniu w finale Majora na Vitality, wydawało się, że drużyna dowodzona przez Karrigana złapała w końcu formę i nowy rok będzie lepszy. Nic bardziej mylnego, co pokazały pierwsze trzy miesiące. FaZe najpierw odpadło z BLAST Bounty po porażce ze szwedzkim EYEBALLERS, by dwa tygodnie później pożegnać się z IEM Kraków, wygrywając tam tylko jeden mecz. Taki sam wynik Frozen i spółka zaliczyli także podczas PGL Cluj-Napoca 2026, a teraz na domiar złego, 23 sezon ESL Pro League również zakończyli z zaledwie jedną wygraną.
FaZe o krok od pominięcia IEM Cologne Major 2026
Fatalna dyspozycja od początku roku sprawiła, że FaZe Clan spadł w rankingu VRS na 14 miejsce. To oznacza, że zespół Karrigana wcale nie jest pewny udziału w IEM Cologne Major 2026. Dlatego też podjęto decyzję o zapisaniu się na turniej DraculaN w Rumunii, gdzie FaZe będzie walczyć o dodatkowe punkty do rankingu ze znacznie niżej notowanymi zespołami. Po drodze europejska ekipa wystąpi także na BLAST Open Rotterdam 2026, który startuje już w tą środę.
Neo opuści FaZe Clan?
Jednak istnieje możliwość, że na tych turniejach nie zobaczymy już Neo jako trenera FaZe. Vladislav Gromov, znany insider, poinformował, że polski trener ma opuścić zespół. Neo trenuje FaZe od lipca 2023 roku, gdy zastąpił na tym stanowisku RobbaNa. Pod okiem polskiej legendy Counter-Strike’a, FaZe odniosło kilka sukcesów, w tym wygranie IEM Sydney 2023 czy IEM Chengdu 2024. Trzykrotnie doszli także do wielkich finałów turniejów rangi Major, jednak za każdym razem przegrywali finał i zajmowali drugie miejsce.
Należy pamiętać, że na ten moment są to jedynie doniesienia. Nie wiadomo także, kto mógłby zastąpić Neo w roli trenera FaZe Clanu. Jego poprzednik, RobbaN, dalej jest zatrudniony w amerykańskiej organizacji, jednak nie wspominał ostatnio, by miał zamiar wrócić do pracy jako trener.