Atak Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran może mieć również skutki sportowe. Jak podaje hiszpańska Marca, reprezentacja Iranu rozważa wycofanie się z udziału w Mistrzostwach Świata FIFA 2026.
Sobota była niezwykle gorącym dniem na arenie międzynarodowej. Nad ranem, Stany Zjednoczone i Izrael dokonały ataków na Iran, a także unicestwiły jego przywódcę, Alego Chameneiego. Cały świat w napięciu obserwuje wydarzenia na Bliskim Wschodzie, które być może doprowadzą do zmiany władzy w Iranie. Reakcje rynków finansowych już opisywaliśmy, jednak i w świecie sportu ten temat jest poruszany.
Iran zrezygnuje z udziału w Mistrzostwach Świata?
Jak donosi hiszpański dziennik Marca, reprezentacja Iranu może zrezygnować z udziału w Mistrzostwach Świata FIFA 2026 w ramach protestu przeciwko Stanom Zjednoczonym. To właśnie m.in. w USA, ale też w Meksyku i w Kanadzie ma odbyć się tegoroczny mundial. Iran wszystkie swoje trzy mecze fazy grupowej ma właśnie rozegrać na boiskach w Stanach Zjednoczonych, co w obecnej sytuacji wydaje się być naprawdę kuriozalne.
Mehdi Taj, prezydent irańskiej federacji, w rozmowie z Marcą nie ukrywał, że atak USA na Iran może mieć duży wpływ na występ tego kraju na Mistrzostwach Świata. Z jego wypowiedzi można wywnioskować, że małoprawdopodobne jest, by po wydarzeniach z soboty, irańska federacja miała wysłać swoich piłkarzy do USA. Warto wspomnieć, że już wcześniej Iran zbojkotował losowanie grup Mistrzostw Świata 2026, które odbywało się w Waszyngtonie.
Biorąc pod uwagę to, co wydarzyło się dzisiaj i ten atak Stanów Zjednoczonych, mało prawdopodobne jest, abyśmy mogli cieszyć się z Mistrzostw Świata
FIFA spogląda na sytuację na Bliskim Wschodzie
Sytuacje monitoruje także sama FIFA. Sekretarz generalny organizacji, Mattias Grafstrom, powiedział w rozmowie z ESPN, że FIFA spogląda na agresję gospodarzy mundialu. Miało także dojść do spotkania w tym temacie.
Mistrzostwa Świata FIFA 2026 mają odbyć się w trzech krajach – USA, Meksyku i Kanadzie. Turniej ma wystartować 11 czerwca, a wielki finał rozegrany ma być 19 lipca. Patrząc jednak na sytuacje która ma miejsce obecnie w Meksyku, a także atak USA na Iran, ciężko nie mieć wrażenia, że ten mundial może okazać się dużym niewypałem.