Nie tylko 9INE rozgrywało swoje mecze w weekend. Apogee i KOLESIE rywalizowali w Danii podczas Parken Challenger Championship Season 2. Jak poszło Polakom?
W niedzielę wystartowała druga odsłona turnieju Parken Challenger. Tym razem w stawce znalazły się dwa polskie zespoły – Apogee oraz KOLESIE, które w dodatku znalazły się w tej samej grupie B. Format turnieju jest bardzo prosty – pięć meczów BO1 w fazie grupowej, a awans do play-offów przysługuje czterem najlepszym zespołom.
KOLESIE odpadli już w fazie grupowej
I już na sam start otrzymaliśmy polskie derby pomiędzy Apogee i KOLESIAMI. Lepsi w tym starciu okazali się Hades i spółka, którzy bez większych problemów pokonali zespół Innocenta 13:5. Dla KOLESI start turnieju był naprawdę ciężki, bowiem porażki zaliczyli także w dwóch kolejnych spotkaniach – na Voca oraz FOKUS. Dopiero na sam koniec zmagań w fazie grupowej podopieczni Szpera wygrali z AM i Avanti, jednak finalnie nie zdołali awansować przez gorszy bilans rund. Do awansu zabrakło pięciu wygranych rund, by przegonić FOKUS.
Apogee z gorszą końcówką, ale awans jest
Z kolei Apogee zagrało zupełnie odwrotnie. Przed meczem z KOLESIAMI, podopieczni Bogdana wygrali już mecz na FOKUS 13:7. Z kolei po starciu z ekipą Innocenta, ograli duńskie AVANTI 13:7. Niestety, pod koniec dnia reprezentanci portugalskiej organizacji zaliczyli dwie porażki – na AM i Voca, ale finalnie nie sprawiło to kłopotów z awansem do fazy Play-Off.
Dzisiaj czeka nas kolejny dzień zmagań w ramach Parken Challenger Season 2. Apogee w ćwierćfinale zmierzy się z duńskim składem AAB, który w swojej grupie zajął drugie miejsce, ustępując jedynie 100Thieves. Spotkanie zaplanowane jest na godzinę 10:00, a transmisję znajdziecie na oficjalnym kanale Apogee. W razie wygranej na Duńczyków, w kolejnej rundzie Polaków czeka spotkanie ze zwycięzcą pary AM-MASONIC. Natomiast warto pamiętać, że porażka nie oznacza jeszcze odpadnięcia z turnieju, jako iż w tym turnieju obowiązuje jeszcze tzw. lower bracket.