Wołodymyr Zełenski przemawia w szwajcarskim Davos, po spotkaniu z prezydentem USA, Donaldem Trumpem. Prezydent Ukrainy przyleciał do Davos na specjalne wezwanie Trumpa.
Przemawia Wołodymyr Zełenski
Cały świat zna filmy wojenne – dziś tak żyje cała Ukraina, przez dni, miesiące i lata. Konferencja za konferencją, przyjeżdżamy tu, a wojna trwa nadal. Gdy w Europie trwały święta i Nowy Rok, w Iranie ginęli ludzie. Jeśli reżimu nie spotka za to kara, to sygnał dla wszystkich dyktatorów – zabijcie wystarzcająco dużo ludzi, a przetrwacie, zwyciężycie. Gdy przyszedł czas, by użyć rosyjskich aktywów, zablokowano decyzję o użyciu rosyjskich aktywów. Dziękuję przyjaciołom z Europy za pomoc, ale efektów nie ma.
Każdy jest bardzo optymistyczny ale wsparcie od Trumpa jest potrzebne. Żadne gwarancje bezpieczeństwa nie będą działać bez wsparcia Donalda Trumpa. Europie brakuje odwagi i inicjatywy, odnośnie przyszłości kontynentu. Dlaczego Trump potrafi zatrzymać rosyjskie tankowce, a Europa nie może tego zrobić. Ropa napędza wojnę w Ukrainie. Jeśli Putin nie będzie miał pieniędzy, nie będzie prowadził wojny.
Europa powinna zajmować rosyjskie tankowce i sprzedawać ją na swoją korzyść. Jeśli Putin zdecyduje zaatakować Litwę czy Polskę, kto odpowie na takie zagrożenie? Co jeśli Stany Zjednoczone nie pomogą w obronie sojuszu północnoatlantyckiego? Te obawy pojawiają się w głowie każdego europejskiego przywódcy i docierają do uszu Trumpa. Europa kompromituje się wysyłając kilkudziesięciu żołnierzy do Grenlandii.
My możemy zatopić rosyjskie statki w Grenlandii, mamy od tego ludzi i wiemy jak walczyć. Gdybyśmy byli w NATO, pomoglibyśmy, ale w NATO nas nie ma. Teraz Putin rozmieszcza broń na Białorusi wyrzutnie Oresznik, w zasięgu których jest każda stolica w Europie. Co z tym robicie? Rosyjska ropa tanieje, ale wciąż płynie i przynosi dochody. Potrzebujemy więcej presji na Moskwę.
Ale bądźmy szczerzy, Europa musi zrobić więcej. Jeśli Europa nie będzie potęgą globalną, zawsze pozostanie tylko 'reaktywna’. Musimy wiedzieć, co nas odrożnia od Rosji. Rosja walczy używając ludzi, jak marionetek dyktatorów. Nie tylko Chiny pomagają Rosji i dostarczają jej komponenty, ale nie tylko one. Robią to też europejskie firmy, robi to również Tajwan. Czy tajwańskie fabryki mogą przestać dostarczać półprzewodniki Rosjanom? Nikt z tym nic nie robi.
Co z bronią długiego zasięgu?
Tu w Europie, nikt nie chciał, byśmy otrzymali Tomahowki od Amerykanów. Dyskusja o rakietach średniego i długiego zasięgu zastygła w miejscu. Europa pozostaje podzielona, nie ma wspólnej siły, jest we fragmentacji. Nie możemy osiągnąć noweg porządku świata bez egzekwowania prawa. Wczoraj Mark Rutte rozmawiał z Trumpem, dziękuje Mark za Twój wkład.
Wiemy, że USA obecnie zmienia pozycję, ale nikt obecnie nie wie do końca na jaką. Świat porusza się szybko, a Europa zostaje z tyłu, podzielona i powolna. Tylko połączeni jestesmy globalną siłą, nie do zniszczenia. Europa potrzebuje siły by działać we właściwym czasie, odważnie i wspólnie.
Nie jest łatwo współpracować z Amerykanami. Dokumenty są bliskie końca i praktycznie gotowe. Rosja musi być teraz gotowa by zaprzestać agresji. Presja musi być teraz silna, by Moskwa przestała walczyć i zatrzymała machinę wojenną. Cieszę się, że USA jest z nami. Ukraina jest gotowa na wszystko, by zaprzestać destrukcji i zatrzymać wojnę. Chcemy Europy, która ma prawdziwą, wielką siłę, na którą jej stać.
Teraz potrzebujemy tej siły, by utrzymać naszą niepodległość. Ale wy też potrzebujecie naszej siły, by móc żyć w spokoju. Dzięki nam będziecie mogli zawsze działać o czasie i dalej żyć swoim życiem. Bez odwagi dziś, jutra nie ma. Tylko mając ją, Europa będzie mogła żyć dalej w pokoju.
<Zełenski kończy przemówienie, rozlegają się wielkie brawa>