Podsumowanie wojny na Bliskim Wschodzie (04.03.2026). Wojna rozciągnie się na Gruzję i Azerbejdżan?

Wojna trwa nadal, a Iran – choć z nieco ograniczonym potencjałem, zadaje ciosy sąsiednim państwom, sygnalizująć gotowość do długiej wojny na wyniszczenie. Mimo zapewnień amerykańskiego przywództwa o zwycięskiej kampanii, pojawiają się wątpliwości co do długoterminowej strategii Waszyngtonu i sojuszniczego Izraela. Na tym etapie, Iran oficjalnie odmówił negocjacji, a Izrael sugeruje jeszcze wiele tygodni operacji militarnej na Bliskim Wschodzie. Zapraszamy na podsumowanie najważniejszych faktów.

Podsumowanie działań między 14:00 4 marca a 01:00 5 marca znajduje się tutaj. Podobne podsumowania publikowane są co około 12 godzin. Zapraszamy do lektury.

Podsumowanie informacji z wojny na Bliskim Wschodzie

1) Horyzont i tempo kampanii

  • Planowane 4 tygodnie działań przerodziły się w 8 tygodni, a w obiegu jest wariant około 100 dni wojny.
  • Kampania ma przebiegać wolniej mimo przewagi koalicji, co sugeruje ostrożność wynikającą z ryzyka eskalacji i kosztów ubocznych.
  • Brytyjski wiceminister MSZ Hamish Falconer ocenia, że kryzys nie zakończy się w „dni” i może potrwać tygodnie lub miesiące.
  • Według niepotwerdzonych doniesień przez Pentagon, amerykańscy wojskowi mieli mówić o możliwym przedłużeniu kampanii nawet do września 2026 roku.

2) Uderzenia, ofiary, presja informacyjna

  • IDF informuje o zakończeniu 12. fali ataków w Teheranie; pojawiają się relacje o eksplozjach w Teheranie i Karadżu oraz odgłosach wybuchów w Dosze.
  • Według Tasnim liczba zabitych w Iranie po atakach wzrosła do 1 230.
  • US CENTCOM dementuje doniesienia o rzekomym zestrzeleniu/katastrofie amerykańskiego F-35 w Iranie.

3) Zdolności Iranu: powietrze, morze, wyrzutnie

  • Irańskie lotnictwo pozostaje operacyjne: odnotowano atak na amerykańską bazędwa irańskie samoloty miały zostać zestrzelone przez katarskie myśliwce.
  • Straty Iranu na morzu mają być ograniczone: ok. 5 z ~300 jednostek „operujących rakietami”, lub 5 z ~40 uzbrojonych okrętów (w zależności od definicji).
  • Koalicja deklaruje zniszczenie ponad 400 wyrzutni, podczas gdy dostępne materiały wskazują 20–30; niezależnie od sporu Iran produkuje je od 30–40 lat, co czyni ich eliminację zadaniem długotrwałym.

4) Drony, rozpoznanie i wojna asymetryczna

  • Rosną sygnały o zapotrzebowaniu na dodatkową obronę przeciwlotniczą przeciw dronom, przy zastrzeżeniu ograniczonej skuteczności wobec dronów o niskiej wykrywalności.
  • Pojawiają się prośby o więcej personelu wywiadowczego (targeting, ocena skutków uderzeń, lokalizacja systemów mobilnych).
  • W tle działa logika wojny asymetrycznej: przeciwnik z zapleczem wewnętrznym może absorbować uderzenia i adaptować taktykę.

Na tym obrazie po raz kolejny widać, jak irańskie rakiety wyposażone w większe i nowocześniejsze głowice bojowe przechodzą przez systemy przechwytujące bez większych problemów. Iran, jak się wydaje, rozwinął technologię. Ujęcie pochodzi z jednego z ataków na Hajfę w Izraelu.

Pocisk to najprawdopodobniej jest typu Kheibar, Shahab-3 lub Sejjil-2. To rakiety z głowicami bojowymi o masie rzędu 1,5 do nawet 2 ton. Nawet gdyby Iran odpalał zaledwie kilkanaście takich pocisków dziennie, stanowiłoby to ogromny problem. Taki problem parażliowałby region przez długi czas i być może tak właśnie się stanie.

Dubaj, Doha i inne miasta na Bliskim Wschodzie ryzykują potężne odpływy kapitału. Każdy dzień wojny może kosztować Emiraty miliardy dolarów. Turystyka na Bliskim Wschodzie (także w Gruzji), a być może całego wschodniego Morza Środziemnego, z Turcją i greckimi wyspami jak Kreta, Kos czy Rodos prawdopodobnie się załamie. Iran jest tego świadomy i wydaje się z premedytacją rozgrywa ten scenariusz.

5) Teatr regionalny: Zatoka, Irak, Kaukaz, Turcja

  • Iran deklaruje ataki dronami na siły USA w Kuwejcie; ZEA raportują przechwycenie 6 pocisków balistycznych i 125 dronów.
  • Iran uderza rakietami w kurdyjskie bazy w Iraku; według izraelskich szacunków w konflikcie zginęło ok. 3 000 irańskich żołnierzy i personelu.
  • Azerbejdżan oskarża Iran o atak dronowy na Nachiczewan: jeden dron miał uderzyć w terminal lotniska, drugi spaść w pobliżu szkoły w Şəkərabad; 2 osoby ranne; Reuters mówi o „pociskach i dronach” spadających na teren lotniska.
  • Iran twierdzi, że nie wystrzelił pocisków w stronę Turcji i respektuje jej suwerenność; równolegle krąży wątek o pocisku projektowanym pod porażenie terminalu naftowego (relacja urwana — traktować jako niepotwierdzoną).
  • Pojawia się groźba: Iran może uderzyć w izraelski ośrodek nuklearny w Dimonie, jeśli Izrael i USA będą dążyć do zmiany reżimu.
  • Podziemna infrastruktura Iranu: Zachód szacuje ok. 65 podziemnych kompleksów podziemnych, łączących bunkry i stanowiska odpaleń; sieć ma obejmować kilometry korytarzy, co zwiększa odporność Iranu na kampanię bombardowań.
  • Presja ekonomiczna jako narzędzie wojny: pojawia się teza, że Iran chce budować przewagę militarną poprzez nacisk ekonomiczny (energia, żegluga, infrastruktura).
  • Scenariusz uderzeń w energetykę Iranu: w obiegu jest wariant ataków USA i Izraela na irańską infrastrukturę elektryczną i gazową.
  • Ryzyko uderzeń w BTC: pojawiają się doniesienia o atakach dronów w kierunku infrastruktury rurociągu Baku–Tbilisi–Ceyhan (BTC), opisywanego jako istotny dla zaopatrzenia Izraela w ropę.
  • Zakłócenia w lotnictwie cywilnym: Emirates ogranicza siatkę połączeń, ale planuje ponad 100 lotów z Dubaju, by sprowadzić pasażerów.
  • Stanowisko Rosji: Moskwa twierdzi, że Iran nie prosił o pomoc wojskową, jednocześnie utrzymując kontakt z uczestnikami rynku gazu.
  • Izrael nadal przepraowdza ataki na cele Hezbollahu w południowym Libanie

6) Energetyka, żegluga i reakcje rynku

  • Konflikt generuje ryzyko „porażki rynkowej”: koszty mogą wymuszać energia, transport, ubezpieczenia i ryzyko regionalne.
  • Źródła z irackiej branży naftowej: BP ewakuuje personel zagraniczny z pola Rumaila po incydencie z dwoma niezidentyfikowanymi dronami.
  • Arabia Saudyjska ma kierować miliony baryłek do portu na Morzu Czerwonym, by utrzymać ciągłość podaży.
  • Indie konsultują sytuację z IEA i OPEC, a Indian Oil rozmawia o ubezpieczeniu tankowców; jednocześnie przyspieszane są zakupy rosyjskiej ropy i widać wznowienie ruchu tankowców (m.in. Noworosyjsk).
  • Iran miał uderzyć w amerykański tankowiec w północnej części Zatoki Perskiej, przy jednoczesnym komunikacie, że Cieśnina Ormuz nie została zamknięta i działania wobec statków są „zgodne z protokołami”.

7) Dyplomacja i reakcje międzynarodowe

  • Izraelski minister obrony Israel Katz rozmawiał z szefem Pentagonu Pete’em Hegsethem, który miał zapewnić o pełnym wsparciu USA.
  • Włochy deklarują wysłanie pomocy obronnej do regionu Zatoki, podkreślając brak prośby USA o użycie włoskich baz.
  • Francja ma autoryzować tymczasową obecność amerykańskich samolotów na wybranych bazach, a resort finansów uspokaja w sprawie podaży paliw.
  • Irański MSZ (dla hiszpańskiej TVE) ostrzega UE, że jeśli będzie obstawać przy tym, co Iran nazywa naruszeniem prawa międzynarodowego, „zapłaci cenę”.
  • NATO: Mark Rutte deklaruje, że USA „wiedzą, co robią”, chwali działania wobec irańskich zdolności nuklearnych i rakietowych, a Sojusz pozostaje w czujności (w tym po incydencie w Turcji).
  • Zatoka podnosi alerty: Katar ogłasza wysoki poziom zagrożenia; w Abu Zabi spadł pocisk balistyczny w dwóch lokalizacjach, powodując obrażenia.
  • Australia rozmieściła „zasoby wojskowe” na Bliskim Wschodzie i wysłała 6 zespołów reagowania kryzysowego.

JPMorgan Chase i Bank of Amercia komentują sytuacjęna rynkacj

JPMorgan Chase opisuje, że zachowanie inwestorów w czasie wojen często układa się w dość przewidywalny schemat, odwołując się do przepływów rynkowych po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku. Według strategów na początku konfliktu inwestorzy detaliczni przez około miesiąc utrzymywali pozycje w akcjach, ale szybko zaczęli wyprzedawać obligacje, gdy wojna się rozpoczęła.

Gdy stało się jasne, że konflikt będzie dłuższy i może podbijać inflację przez wyższe ceny energii, sprzedaż przyspieszyła już zarówno na rynku akcji, jak i obligacji. Podobną logikę było widać na rynku surowców: zakupy złota w dużej mierze poruszały się równolegle do popytu na ropę, a dolar amerykański umacniał się w tym samym czasie, gdy obligacje słabły. W ocenie banku ten układ zależności może być traktowany jako ramy do rozumienia, jak rynki mogą reagować na kolejne kryzysy geopolityczne.

Strategowie Bank of America oceniają, że inwestorzy nie porzucili rynków wschodzących mimo wzrostu zmienności wywołanej wojną z udziałem Iranu. Przed wybuchem konfliktu nastroje wobec EM miały być wyjątkowo dobre: notowano rekordowe napływy do akcji w regionach Europy Wschodniej, Bliskiego Wschodu i Afryki (EMEA). W tym ujęciu kluczowa jest długość wojny.

Scenariusz przedłużonych działań może prowadzić do redukcji części pozycji, bo wyższe ceny energii mogą pogarszać perspektywy globalnego wzrostu. Z kolei szybkie wygaszenie konfliktu mogłoby ograniczyć skalę odpływów i utrzymać wcześniejszą, pozytywną narrację o EM, która opierała się na oczekiwaniach silniejszego wzrostu, słabnącej inflacji i luźniejszej globalnej polityki monetarnej.

W danych przytoczonych w materiale akcje rynków wschodzących spadły na początku tygodnia o 8,6%, po czym część ruchu została odrobiona (to nie przesądza o dalszym kierunku: w warunkach wojny wahania mogą być gwałtowne). Jednocześnie napływy kapitału akcyjnego do EMEA miały osiągnąć rekord 5,57 mld USD do 25 lutego, z czego największy udział przypisano RPA (1,58 mld USD) i Polsce (787 mln USD) z zastrzeżeniem, że te liczby nie obejmują jeszcze pełnej reakcji rynku po rozpoczęciu wojny.