Ciekawie prezentuje się wyścig prezydencki na niewiele ponad dwa miesiące przed wyborami. W grze pozostało właściwie trzech kandydatów. I o ile wygrana Rafała Trzaskowskiego w pierwszej turze raczej nie będzie zaskoczeniem, to niewiadomą pozostaje, kto będzie jego przeciwnikiem w drugiej turze. Coraz większe szanse na dostanie się do niej ma Sławomir Mentzen.
Rafał Trzaskowski pozostaje liderem. Ciekawy bój za jego plecami
W I turze wyborów prezydenckich najwięcej Polaków chce zagłosować na Rafała Trzaskowskiego. Tak przynajmniej wynika z sondażu firmy badawczej Opinia24 przeprowadzonego na zlecenie RMF FM. Kandydat KO może liczyć na niemal jedną trzecią głosów. To nieznacznie lepszy wynik od tego zanotowanego w lutym br. Na obecnego prezydenta Warszawy chcą głosować przede wszystkim kobiety, osoby w średnim wieku, posiadające średnie lub wyższe wykształcenie. Kandydat największym poparciem cieszy się w dużych miastach.
Wiceliderem wyścigu pozostaje Karol Nawrocki. Jednak kandydat popierany przez PiS nie ma powodów do zadowolenia. Z sondażu wynika, że regularnie traci on poparcie. O ile pod koniec ubiegłego roku wynosiło ono ponad 23 proc., o tyle obecnie spadło poniżej 20 proc. Karol Nawrocki cieszy się największym poparciem w grupie najstarszych obywateli, dużą przewagę nad Trzaskowskim ma wśród respondentów z wykształceniem podstawowym i zasadniczym zawodowym.
Gdy kandydat popierany przez PiS regularnie traci, zyskuje na tym Sławomir Mentzen. Pod koniec ubiegłego roku jego poparcie nie przekraczało 11 proc. Teraz ma się zbliżać do 19 proc. Od Nawrockiego dzieli go niecały punkt procentowy. Mentzen może liczyć przede wszystkim na poparcie najmłodszych wyborców. W przedziale wiekowym 18-29 lat wręcz deklasuje on swoich rywali, zgarniając niemal połowę głosów. Kandydat Konfederacji prowadzi też w kolejnej grupie wiekowej (30-39 lat), ale tu przewaga nad kandydatem KO jest minimalna. Mentzen cieszy się też sporym poparciem mężczyzn.
Pozostali kandydaci już się nie liczą?
Ostatecznie wyścig prawdopodobnie rozstrzygnie się między tymi trzema kandydatami. Kolejny w zestawieniu jest Szymon Hołownia, który może liczyć na niespełna 6 proc. poparcia. W pierwszej piątce znalazł się jeszcze Grzegorz Braun, na którego głos chce oddać 3 proc. ankietowanych. Warto zwrócić uwagę, że ponad 14 proc. badanych wciąż nie wie, na kogo odda swój głos. O ile nie powinno to mieć wpływu na kandydatów z dalszych miejsc, o tyle może namieszać na podium.
Co może się wydarzyć w drugiej turze wyborów? Najnowszy sondaż wskazuje, że wygra ją Rafał Trzaskowski. Kandydat KO może liczyć na poparcie zwolenników swojej partii, ale też wyborców Trzeciej Drogi, Nowej Lewicy oraz Partii Razem. Z kolei Karol Nawrocki cieszy się poparciem elektoratu PiS, ale też Konfederacji. Pytanie, co się wydarzy, gdy rywalem Trzaskowskiego będzie nie Nawrocki, ale Mentzen?
Mentzen musi popracować nad dwiema grupami wyborców
Istotna może się oczywiście okazać frekwencja. Na razie zamiar głosowania deklaruje 68 proc. Polaków. Z sondażu wynika, że chętniej na wybory udadzą się starsi wyborcy, a także ci lepiej wykształceni. Biorąc pod uwagę wcześniejsze akapity, stawia to w lepszej pozycji Karola Nawrockiego, który cieszy się poparciem seniorów. Aby znaleźć się w drugiej turze, Mentzen musi albo przekonać do siebie wyborców z tej grupy wiekowej, albo zachęcić młodych ludzi, by udali się do urn 18 maja br.