Kartel idzie na wojnę: co po śmierci narkotykowego barona i co wiadomo o organizacji, która trzęsie Meksykiem

Śmierć Nemesio Oseguery Cervantesa, znanego jako „El Mencho”, otwiera jeden z najpoważniejszych kryzysów sukcesyjnych w historii meksykańskiej przestępczości od czasu eliminacji Osiela Cárdenasa Guillena w 2003 r. Kartel Jalisco Nowej Generacji w ciągu ostatniej dekady wyrósł na najpotężniejszy kartel w tym kraju, co czyniło samego Oseguerę de facto najpotężniejszym człowiekiem w Meksyku – wliczając w to nawet jego oficjalne władze, biorąc pod uwagę fakt, że kampanie wyborcze większości kandydatów ze wszystkich partii najczęściej opierają się tam na datkach karteli.

Organizacja powstała w 2009 r. jako odłam kartelu Sinaloa i Milenio, szybko jednak wykształciła odrębną, militarną kulturę opartą na masowym werbunku byłych żołnierzy, policjantów i członków rywalizujących grup. Szacuje się, że kartel CJNG kontroluje obecnie znaczną część produkcji i przemytu fentanylu do Stanów Zjednoczonych, a także kluczowe szlaki kokainowe na Pacyfiku i metamfetaminy z laboratoriów w Michoacán i Jalisco. Posiada własny arsenał, w tym uderzeniowe drony, wielkokalibrowe karabiny czy pojazdy opancerzone określane z przekąsem jako „narko-tankietki”.

W odróżnieniu od swojego największego rywala, kartelu Sinaloa, gdzie sukcesja jest w pewnym stopniu zinstytucjonalizowana wokół rodziny Joaquina „El Chapo” Guzmána, kartel Jalisco nie ma jasnej linii następstwa. Może to o tyle dziwić, że ten właśnie kartel, w kontraście do tradycji meksykańskiej przestępczości, wykazywał zdecydowane ambicje terytorialno-polityczne i aspirował do roli rzeczywistego, jawnego ośrodka władzy w środkowym Meksyku. CJNG funkcjonował jednak wokół silnej, osobistej władzy Oseguery i działał zapewne zbyt krótko, by wykształcić sformalizowane mechanizmu sukcesyjne.

Kartel kartelowi zabójcą

Brak jasnego następcy rodzi realne ryzyko rozłamu na frakcje. Wśród najczęściej wymienianych potencjalnych pretendentów pojawiają się osoby z najbliższego otoczenia Oseguery – w tym członkowie jego rodziny oraz dowódcy regionalni odpowiedzialni za kluczowe plaże i laboratoria. Historycznie eliminacja centralnego przywódcy w meksykańskich kartelach prowadziła do jednego z trzech scenariuszy: konsolidacji władzy przez najsilniejszą frakcję, trwałego rozbicia organizacji na mniejsze grupy lub wojny o sukcesję, w którą angażowały się inne kartele.

W przypadku CJNG najbardziej prawdopodobny jest scenariusz drugi i trzeci jednocześnie. Syn i potencjalny następca „El Mencho”, Rubén Oseguera, znajduje się w amerykańskim więzieniu. Tymczasem organizacja od lat prowadzi intensywną wojnę z frakcjami kartelu Sinaloa (zwłaszcza CDS Nueva Generación i Los Chapitos), a także z grupą del Golfo (tj. Kartelem Zatokowym), kartelem z Tamaulipas i pozostałościami Los Zetas. Osłabienie organizacji może zachęcić rywali do próby zajęcia terytoriów w Jalisco, Colima, Michoacán i Guanajuato – stanach, gdzie CJNG posiada najsilniejszą pozycję.

„Kurczak z odciętą głową”

Długofalowo eliminacja Oseguery może paradoksalnie zwiększyć intensywność terroru narkotykowego oraz fragmentację całego ekosystemu przestępczego w Meksyku. Mniejsze, bardziej agresywne komórki, pozbawione parasola ochronnego silnego przywódcy, często rekompensują straty eskalacją przemocy wobec ludności cywilnej i sił rządowych. W latach 2015–2022 podobne procesy po śmierci lub aresztowaniu liderów doprowadziły do wzrostu liczby zabójstw w stanach stanowiących bastiony karteli o 30–80 proc. w ciągu 12–24 miesięcy.

Władze meksykańskie i amerykańskie liczą, że osłabienie CJNG da szansę na przejęcie kontroli nad szlakami fentanylowymi przez inne grupy – być może mniej scentralizowane i przez to trudniejsze do zwalczania, ale także słabsze (na co liczy administracja USA) lub bardziej skłonne do negocjacji (na co może liczyć rząd Meksyku). Na razie jednak brak stabilnego następcy i widoczna dezorganizacja struktur wskazują, że najbliższe miesiące przyniosą raczej dalszą eskalację konfliktów wewnętrznych i międzykartelowych niż szybką konsolidację.