Albania niebawem może dołączyć do grona najbardziej ekskluzywnych kierunków turystycznych na świecie…. Niezależnie od tego, czy chcą tego sami Albańczycy. W centrum planów znajduje się bowiem gigantyczny projekt wspierany przez zięcia Trumpa, Jareda Kushnera, który zakłada budowę luksusowego kompleksu hotelowego nad Adriatykiem.
Według najnowszych informacji inwestycja ma obejmować około 800 pokoi hotelowych, kasyno, pole golfowe, park wodny oraz rozbudowaną infrastrukturę wypoczynkową. Jeśli projekt zostanie zrealizowany zgodnie z planem, będzie to jedna z największych inwestycji turystycznych w historii Albanii.
Projekt ma powstać w rejonie Zvernec na południowo-zachodnim wybrzeżu kraju, naprzeciwko wyspy Sazan. To obszar znany z dziewiczych plaż, lagun oraz wyjątkowych walorów przyrodniczych, które przez lata pozostawały stosunkowo słabo zagospodarowane w porównaniu z innymi regionami Morza Śródziemnego. Teraz inwestycja zaczyna zyskiwać rozgłos i budzi oburzenie wśród samych Albańczyków.
Resort, kasyno i pole golfowe
Według ujawnionych planów inwestycja nie ograniczy się wyłącznie do budowy hotelu. Projekt zakłada stworzenie pełnoprawnego luksusowego kurortu obejmującego kilkaset pokoi, rozbudowaną strefę rekreacyjną, restauracje, obiekty sportowe oraz infrastrukturę rozrywkową.
Jednym z kluczowych elementów ma być kasyno, które mogłoby przyciągać zamożnych turystów z całej Europy oraz Bliskiego Wschodu. W planach znajduje się również pole golfowe oraz park wodny, co wskazuje, że inwestorzy chcą stworzyć kompleks zdolny konkurować z najbardziej prestiżowymi resortami w Grecji, Chorwacji czy Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Dla Albanii oznaczałoby to kolejny krok w kierunku transformacji gospodarki opartej na tradycyjnej turystyce sezonowej w model nastawiony na gości premium pozostawiających znacznie większe kwoty podczas pobytu.
Ambicje większe niż zwykły hotel
Projekt wpisuje się w szerszą strategię władz Albanii, które od kilku lat intensywnie promują kraj jako nową destynację luksusowej turystyki na Morzu Śródziemnym. W ostatniej dekadzie Albania stała się jednym z najszybciej rozwijających się rynków turystycznych w Europie, przyciągając miliony odwiedzających szukających alternatywy dla przepełnionych kurortów Grecji czy Włoch.
Budowa tak dużego kompleksu mogłaby stworzyć tysiące miejsc pracy zarówno na etapie realizacji inwestycji, jak i późniejszej działalności operacyjnej. Zwolennicy projektu wskazują również na potencjalne korzyści dla lokalnej infrastruktury oraz wzrost wpływów z turystyki zagranicznej.
Według ujawnionych założeń inwestycja ma być jednym z najbardziej prestiżowych projektów hotelowych realizowanych obecnie w regionie Adriatyku.
Spór o własność gruntów może opóźnić inwestycję
Oprócz kontrowersji związanych z ochroną środowiska projekt mierzy się również z problemem, który od lat odstrasza część zagranicznych inwestorów od Albanii… Czyli nieuregulowanym stanem własności gruntów. Według mieszkańców Zvernecu część terenów przeznaczonych pod inwestycję została sprzedana mimo trwających sporów sądowych dotyczących praw do nieruchomości.
Kilkunastu mieszkańców twierdzi, że posiada dokumenty własności oraz dokumentację podatkową potwierdzającą ich prawa do działek. Część z nich utrzymuje, że nie została poinformowana o transakcjach sprzedaży gruntów i nie otrzymała żadnego odszkodowania. Reuters nie znalazł dowodów na jakiekolwiek nieprawidłowości po stronie Jareda Kushnera, a sama inwestycja nie jest bezpośrednio stroną tych sporów. Problem polega jednak na tym, że sądowe batalie o własność części gruntów nadal trwają.
Sprawa pokazuje szerszy problem Albanii. Po upadku komunizmu kraj przez dekady próbował uporządkować kwestie własności ziemi przejętej wcześniej przez państwo. W wielu regionach prawa do nieruchomości pozostają przedmiotem sporów pomiędzy rodzinami, dawnymi właścicielami … Oraz osobami powołującymi się na historyczne tytuły własności sięgające jeszcze czasów Imperium Osmańskiego.
To właśnie dlatego eksperci od lat wskazują, że niepewność prawna pozostaje jednym z największych ryzyk dla dużych projektów inwestycyjnych w Albanii. Aktualnie protesty trwają już od wielu dni i objęły nie tylko Tiranę, ale również sam Zvernec. Komisja Europejska i instytucje unijne zaczęły wyrażać obawy dotyczące wpływu inwestycji na środowisko oraz przejrzystości procesu inwestycyjnego
Rosną kontrowersje wokół inwestycji
Skala projektu sprawia jednak, że od miesięcy wywołuje on gorącą debatę w Albanii. Inwestycja ma powstać na obszarze położonym w pobliżu chronionych terenów przyrodniczych laguny Vjose-Narte, uznawanych za jedno z najcenniejszych siedlisk ptaków w regionie. Według organizacji ekologicznych występuje tam ponad 250 gatunków ptaków, a część terenów objęta jest międzynarodowymi formami ochrony przyrody.
W ostatnich tygodniach w Tiranie oraz samym Zvernecu odbywały się protesty przeciwko inwestycji. Krytycy projektu argumentują, że tak duża zabudowa może nieodwracalnie zmienić charakter wybrzeża i ograniczyć dostęp do terenów, które dotychczas były powszechnie dostępne dla mieszkańców.
Dodatkowo część organizacji pozarządowych skierowała sprawy do sądów, kwestionując zgodność planowanej inwestycji z przepisami dotyczącymi ochrony środowiska. W tle pojawiły się również pytania dotyczące struktury własnościowej niektórych podmiotów zaangażowanych w projekt oraz procesu pozyskiwania gruntów.
Albania stawia na luksus
Niezależnie od kontrowersji projekt pokazuje kierunek, w jakim zmierza Albania. Kraj, który jeszcze dwie dekady temu był jednym z najmniej rozwiniętych kierunków turystycznych Europy, coraz śmielej konkuruje o najbardziej wymagających turystów.
Jeżeli inwestycja zostanie ukończona zgodnie z planem, Albania może zyskać jeden z największych i najbardziej luksusowych resortów w całym regionie Morza Śródziemnego. Jednocześnie będzie to test pokazujący, czy szybki rozwój turystyki premium da się pogodzić z ochroną jednych z najcenniejszych przyrodniczo obszarów kraju. Wokół tej kwestii będzie toczyć się najważniejsza debata związana z projektem w nadchodzących latach.