Inwestorzy na rynkach metali szlachetnych wstrzymali oddech – oto bowiem Rezerwa Federalna rozpoczęła swoje kluczowe dwudniowe posiedzenie w sprawie polityki pieniężnej.
. Traderzy wyraźnie unikają podejmowania ryzykownych decyzji przed środowym ogłoszeniem stóp procentowych, publikacją wykresu kropkowego oraz konferencją prasową przewodniczącego Jerome’a Powella. Popyt na sztabki złota jako bezpieczną przystań pozostaje stabilny, jednak potencjał wzrostowy jest ograniczony przez niepewność co do przyszłych działań Fed. Eksperci rynkowi zwracają uwagę, że obecna sytuacja przypomina ciszę przed burzą, która może przedefiniować trendy na pozostałą część roku. Dziś złoto przy poziomie 5000 USD to już nie tylko metal, ale barometr strachu przed globalną inflacją wywołaną energii/
Czekając na wyrok federalnego komitetu otwartego rynku
Srebro okazało się największym przegranym wtorkowej sesji, notując spadek o 1,78 procent i kończąc dzień na poziomie 80,00 USD. W chwili, gdy przygotowywaliśmy niniejszy materiał do publikacji, jego cena wciąż oscylowała wokół tej kwoty. Biały metal ewidentnie traci rezonans przy lekkim wolumenie obrotu i umacniającym się chwilowo dolarze. Popyt na srebrne monety mierzy się z przeciwnościami losu, ponieważ rynek zaczyna wyceniać scenariusz, w którym Fed pozostanie jastrzębi aż do końca lata.
Warto podkreślić, że Goldman Sachs zrewidował swoje prognozy i obecnie zakłada, że pierwsza obniżka stóp procentowych nastąpi nie wcześniej niż we wrześniu 2026 roku. Relacja ceny złota do srebra ponownie się rozszerzyła, co odzwierciedla rosnącą wrażliwość tego drugiego na zawirowania makroekonomiczne. Wielu obserwatorów wskazuje, że srebro cierpi z powodu obaw o popyt przemysłowy, który może osłabnąć w obliczu restrykcyjnej polityki pieniężnej. Część traderów uważa, że srebro przy 80 USD to linia na piasku, której pęknięcie wywoła lawinę zleceń sprzedaży. Mimo to niektórzy upatrują w tych spadkach okazji, licząc na to, że środowy komunikat Fed okaże się mniej rygorystyczny, niż zakłada konsensus. Obecnie oczy wszystkich zwrócone są na przedział 3,50-3,75 procent, w którym znajdują się stopy procentowe, oraz na to, jak urzędnicy uwzględnią w swoich projekcjach wpływ wojny w Iranie.
Metale z grupy platynowców wobec konfliktów zbrojnych
W przeciwieństwie do srebra metale z grupy platynowców odnotowały mieszane wyniki, znajdując wsparcie w fundamentach podażowych. Platyna zyskała 0,52 procent i zamknęła się na poziomie 2 143,80 USD, kontynuując rajd napędzany narracją o strukturalnym deficycie podaży. Raporty World Platinum Investment Council oraz ograniczenia produkcyjne w RPA skutecznie tworzą dno cenowe, którego nie są w stanie przebić nawet jastrzębie sygnały z USA. Z kolei pallad zanotował symboliczny spadek o 0,15 procent do poziomu 1628,00 USD, co eksperci interpretują jako naturalną konsolidację po wcześniejszym wzroście o 3,69 procent. Konflikt w Iranie pozostaje kluczowym czynnikiem wspierającym ceny obu tych metali, zwłaszcza że ropa naftowa typu Brent utrzymuje się powyżej 100 USD za baryłkę. Zagrożenie dla szlaków żeglugowych w Cieśninie Ormuz podtrzymuje premię za ryzyko geopolityczne, która przenika na cały rynek surowców. Ddopóki niebo nad Teheranem nie będzie czyste, pallad i platyna będą traktowane jako polisa ubezpieczeniowa. Inwestorzy obawiają się, że przedłużający się szok naftowy zmusi Fed do rozważenia podwyżek stóp, co sugeruje między innymi Carl Weinberg z High Frequency Economics. Tak szeroki wachlarz oczekiwań sprawia, że rynki metali szlachetnych są obecnie zablokowane w oczekiwaniu na ostateczny werdykt.
Techniczne perspektywy i inflacyjne prognozy na horyzoncie
Dzisiejsza decyzja o stopach procentowych oraz aktualizacja wykresu kropkowego będą najważniejszymi wydarzeniami tygodnia dla globalnych finansów. Choć utrzymanie stóp na dotychczasowym poziomie wydaje się przesądzone, kluczowe będzie to, czy urzędnicy zaplanują mniejszą liczbę obniżek w 2026 roku. Jastrzębia zmiana w retoryce mogłaby zepchnąć złoto w stronę psychologicznego wsparcia przy 5 000 USD, podczas gdy gołębia niespodzianka mogłaby zainicjować gwałtowne wybicie. W przypadku srebra decydujące będzie utrzymanie poziomu 80,00 USD, którego przełamanie może otworzyć drogę do testowania strefy 78-79 USD.
Bitcoin oraz Ethereum również mogą zareagować dużą zmiennością na słowa Powella dotyczące kompromisu między inflacją a wzrostem gospodarczym. Narracja o deficycie podaży platyny pozostaje nienaruszona, co czyni ten metal odpornym na niektóre zawirowania makroekonomiczne. Inwestorzy z uwagą śledzą również rynek długu, gdzie rentowność 10-letnich obligacji skarbowych spadła do 4,20 procent, co sugeruje defensywne pozycjonowanie. Indeks dolara WSJ zanotował spadek o 0,59 procent do poziomu 96,32, co teoretycznie sprzyja metalom, lecz nie wystarczyło do przełamania ogólnej niechęci do ryzyka. Popularny strateg makro stwierdził, że rynek jest obecnie tak mocno zapakowany w krótkie pozycje na srebrze, że każda miękka wypowiedź Fed spowoduje gigantyczny short squeeze (@MacroTrendsX). Wszystko rozstrzygnie się podczas konferencji prasowej, która wyznaczy kierunek dla metali szlachetnych do końca bieżącego miesiąca.