Złoto po 5500 USD? Stagflacja pcha ceny żółtego kruszcu na historyczne szczyty

Złoto znajduje się obecnie w fazie konsolidacji i oscyluje w granicach od 4800 USD do 4900 USD za uncję po wieloletnim okresie dynamicznych wzrostów. Eksperci z banku HSBC podkreślają że fundamenty rynkowe pozostają dla niego niezwykle silne a prognozy na drugą połowę 2026 roku wskazują na kontynuację trendu wzrostowego.

Głównymi czynnikami napędzającymi cenę kruszcu są rosnące deficyty fiskalne w Stanach Zjednoczonych oraz realne ryzyko wystąpienia stagflacji czyli kombinacji wysokiej inflacji i spowolnienia gospodarczego. Analitycy zauważają że roczne koszty obsługi zadłużenia narodowego USA zbliżają się do poziomu 2 bln USD co wymusza na Rezerwie Federalnej monetyzację długu. Tego typu działania prowadzą bezpośrednio do erozji siły nabywczej walut fiducjarnych i zwiększają popyt na twarde aktywa. Warto zauważyć że podobnego zdania jest znany inwestor Peter Schiff który wskazuje na historyczne analogie do kryzysu z 2008 roku sugerując że obecna korekta jest jedynie przystankiem przed ogromnym rajdem w kierunku 11 400 USD.

Wzrosty cen kruszcu a zagrożenie stagflacją

Stagflacja stwarza wyjątkowo korzystne warunki dla metali szlachetnych, ponieważ tradycyjne aktywa takie jak akcje czy obligacje zazwyczaj tracą na wartości w tym specyficznym otoczeniu. Złoto pełni wówczas podwójną rolę, chroniąc kapitał przed inflacją wywołaną między innymi wysokimi cenami energii oraz służąc jako bezpieczna przystań w czasie niepewności gospodarczej. HSBC przewiduje, że cena kruszcu może osiągnąć przedział od 5200 USD do 5500 USD za uncję przed końcem roku, o ile trajektoria polityki fiskalnej nie ulegnie radykalnej zmianie.

Optymizm ten podzielają również inni giganci finansowi jak JPMorgan który ustalił swój cel na poziomie 6300 USD wskazując na niesłabnący popyt ze strony funduszy ETF oraz banków centralnych. Z kolei analitycy Gold Telegraph zwracają uwagę że styczeń 2026 roku przyniósł już rekordowe poziomy powyżej 4600 USD co potwierdza długoterminowy trend wzrostowy mimo chwilowych wahań kursu. Inwestorzy powinni jednak pamiętać o krótkoterminowej presji wynikającej z niepokojów na Bliskim Wschodzie co może okresowo spychać ceny w stronę wsparcia na poziomie 4300 USD.

Strategia inwestycyjna i rola banków centralnych

Banki centralne krajów rynków wschodzących kontynuują proces dywersyfikacji swoich rezerw odchodząc od dolara amerykańskiego na rzecz złota traktowanego jako aktywo wolne od ryzyka politycznego. Ten strukturalny popyt tworzy stabilne dno dla notowań kruszcu ograniczając skalę ewentualnych korekt technicznych.

Eksperci zalecają, aby złoto stanowiło od 5 proc. do 15 proc. dobrze zdywersyfikowanego portfela inwestycyjnego zwłaszcza w dobie fragmentacji geopolitycznej. Interesującą alternatywą dla fizycznego metalu są spółki wydobywcze które oferują dźwignię finansową względem ceny surowca przy jednoczesnym zachowaniu efektywności operacyjnej. Należy jednak zachować czujność przy wyborze konkretnych podmiotów.

Pomimo chwilowych ryzyk, takich jak agresywne zacieśnianie polityki przez Fed, długofalowe perspektywy dla złota pozostają niezwykle obiecujące ze względu na monetyzację długu i globalne napięcia. Bitcoin oraz kruszce coraz częściej pojawiają się w analizach jako komplementarne formy ochrony przed błędami polityki monetarnej.

Przeczytaj o zaskakującym zwrocie akcji dotyczącym firmy Strategy i jej systematycznych zakupów Bitcoina:
Michael Saylor w końcu mówi „stop”! 17 mld USD długu i wielka przerwa w zakupach
oraz o spektakularnym wzroście wartości DOGE, którego chyba nikt się nie spodziewał:
Dogecoin miażdży konkurencję i odrywa się od BTC. Znamy powód rajdu najpopularniejszego memecoina